Och, wreszcie zagraniczny gość, który się zgrabnie przywitał.
Wasza Królewska Mość!
Dzień dobry.
Decyzją Ekscelencji Swarzewskiego, pełniącego obecnie funkcję prezydenta naszej Republiki Bialeńskiej, zostałem mianowany ambasadorem w Zjednoczonym Socjalistycznym Królestwie Hirschbergii i Weerlandu.
Może być Pan pewien, że znaczną część z nas ta decyzja raduje. Prawdę mówiąc gdzieś zgubiliśmy nasz egzemplarz umowy, na mocy której pełni Pan tutaj misje, a co za tym idzie wkrótce otrzyma także atrakcyjny lokal w centrum stolicy, ale my się tym nie przejmujemy i korzystamy z możliwości odnowienia stosunków z Republiką Bialeńską, z którą łączy nas wiele tysięcy lat przyjaźni, a cegłę do gmachu której dołożyli tacy wielcy teoretycy monarchosocjalizmu jak chociażby nasz Premier Tysiąclecia.
Tak w ogóle to moglibyśmy w końcu zawrzeć prawdziwy traktat, gdzie naprawdę ludzie będą.
Korzystając z okazji, że ów traktat jeszcze obowiązuje, postanowiłem, że zakładam garnitur, wiążę krawat i lecę do Hirschbergii i Weerlandu - oczywiście za rządowe pieniądze jako ambasador. A więc jestem.
Musi Pan wiedzieć, że za Arkadiusza Przejściowego musiałby skorzystać Pan z immunitetu dyplomatycznego. Taka ciekawostka.
Ja i mój tytuł - Jego Ekscelencja Jaśnie Wielmożny Pan Adam hrabia von Haller ambasador Republiki Biualeńskiej w Zjednoczonym Socjalistycznym Królestwie Hirschbergii i Weerlandu.
Jako Bardzo Wspaniały Król Hirschbergii i Weerlandu, Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika i Głównodowodzący PBLS "Samoobrona" gratuluję i pozdrawiam. Jeżeli będzie Pan żył wśród nas godnie to może sam dorobi się i u nas jakiegoś tytułu, tak jak doczekali się go sam Wielki Sternik, Premier Tysiąclecia, Geniusz Troski o Człowieka albo Budowniczy Dzisiejszej Jakości Żuław.
Coby nie było, że przychodzę z pustymi ręcoma. Przywiozłem kilka dębowych beczek czterdziestoletniego burbona.
Bardzo nam miło, prawie jakbym wypił teścia albo własną żonę. Jadziu, niech Jadzia wstawi do barku.
A i jeszcze jedno. Podpisałem umowę (chyba przy przekraczaniu granicy), w której znajdował się taki oto punkt:
Oddajesz duszę szatanowi. Będziecie w szachy grać.
Gdzie mogę spotkać tego szatana i kiedy będziemy mogli pograć w szachy?
To zależy, preferuje Pan Południowego Szatana czy też Hamerykańskiego Szatana?
W ogóle co za trąba to ustawiła? Czy to oby nam nie odstrasza fra... klientów, obywateli znaczy?Tymczasem tego... witamy w Raju!
PS. Chwilowo jest u nas nieco pustawo, ale to oczywiście celowe działanie naszej Partii, która aby oszukać szpiegów nakazała symulować w całym kraju przejściowe kłopoty z frekwencją. Wynika to poniekąd z tego, że mniejszość weerlandzka, zwana też gdzieniegdzie większością weerlandzką, aktualnie... zmienia miejsce zamieszkania.
Osobiście będę do dyspozycji do jutra, gdyż w czwartek udaję się na Urlaub do Butz. Wówczas polecam w razie potrzeby kontakt z tow. Ciecieradem Ciecielągiem, który przekaże mi wszelkie troski i zmartwienia. Byłoby miło, gdyby Bialeńskie Służby Dyplomatyczne przekazały nam jakieś dane dotyczące technicznej obsługi ambasady (lokal, dział czy wątek, lokacja na forum... różne ludzie mają fanaberie).