Zjednoczone Socjalistyczne Królestwo Hirschbergii i Weerlandu
Stycznia 25, 2026, 11:43:59 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Związek Zawodowy Przemytników i Złodziei  (Przeczytany 652 razy)
Ciecierad Ciecieląg
Czcigodny Gubernator Wszechzachodu
Moderator
Filar Monarchosocjalizmu
***

Posłuch 0
Offline Offline

Wiadomości: 6128


Numer gg: 48274042


Zobacz profil Email
« : Października 07, 2014, 10:54:56 »

Związek Zawodowy Przemytników i Złodziei

Właśnie doprowadziłem do końca wszystkie przesłuchania i dowiedziałem się o Związku Zawodowym Przemytników i Złodziei wszystkiego, co było potrzebne do pełnego zrozumienia problemów, wynikających z działalności tej organizacji w Bździszewie.


    Geneza sięga do czasów rewolucji. Według członków związku za czasów Ferdyanada zarówno przemytnikom, jak i złodziejom żyło się dobrze w całym kraju. Po rewolucji wszyscy, którzy trudnili się w złodziejskim lub przemytniczym fachu musieli długo przystosowywać się do nowych warunków, w czym miała pomóc organizacja o nazwie Krajowe Towarzystwo Przemytnicze. Instytucja swoje działanie opierała na bardzo prostym mechanizmie: przemytnicy wpłacali odpowiedniej wysokości składki, dzięki którym KTP opłacało łapówki wręczane odpowiednim osobom w odpowiednim czasie. Szczyt potęgi KTP przypada na okres dynamicznego rozwoju Bździszewa w czasach bezpośrednio porewolucyjnych.

    Wkrótce władzę w Bździszewie objął Bartosz Derikor, a jego gnuśne rządy tworzyły warunki do jawnego działania różnych nielegalnych organizacji. Ostrożność KTP sprawiła jednak, że na terenie tego jednego miasta utworzony został, działający jawnie, konkurencyjny Związek Przemytniczy ,,Bździszewo". ZPB zajmował się głównie sprowadzaniem towarów, przemycanych na różnych odcinkach granicy do Bździszewa, naruszając interesy KTP poprzez przejmowanie dostaw do różnych miejsc, organizowanych przez KTP.  Bździszewcy przemytnicy, pomimo mniejszej liczebności i gorszej sytuacji finansowej  na równi konkurowali z ogólnokrajową organizacją, co zawdzięczali m.in. właśnie jawności i wynikającej z niej sympatii Ludu Szlacheckiego.

    Pod koniec panowania tow. Derikora rozpoczęła się tzw. ,,wojna przemytnicza", podczas której na porządku dziennym były starcia zbrojne grup przemytników, mające na celu uniemożliwienie doprowadzenia przez przeciwników procesu  przemycania do końca, oraz zdobycie towarów przemyconych wcześniej przez konkurentów. Sytuację tę wykorzystały mniejsze twory, pragnące wybić się dzięki sporom, osłabiającym przemytnicze imperia. Najstarszą znaczącą siłą, która w pełni wykorzystała warunki jest Stepowe Stowarzyszenie Rozbójników Bździszewkich. Instytucja została założona przed ,,sympatyków" ZPB i zrzeszała typów spod ciemnej gwiazdy, trudniących się w napadaniu transportów KTP, ciągnących przez Stepy i dostarczaniu zdobytych w ten sposób dóbr członkom ZPB. Filantropia SSRB nie trwała jednak długo i członkowie szybko zaczęli prowadzić działalność niezależnie od swoich sojuszników, rabując towary, należące do obu stron konfliktu, a następnie sprzedając je samodzielnie.

    Zanim to nastąpiło KTP powołało do życia Ruch Uczciwości Przemytniczej, mający za zadanie pilnować nienaruszalności interesów KTP w trudnej sytuacji, jaka miała miejsce. Sytuacja w kraju zdążyła się już jednak ustabilizować i rola zorganizowanych dużych grup przemytniczych zaczęła maleć, co zmusiło wszystkie KTP i RUP do przeniesienia całej swojej działalności do Guberni Bździszewskiej(dzisiaj Zachodniej), wciąż jeszcze niestabilnej. Mniejszy zasięg KTP przyniósł także problemy finansowe i opłacany przez Towarzystwo RUP musiał zostać rozwiązany. Niezadowoleni RUPowcy zachowali swoje struktury jako Niezależne Koło Grabieżcze.

    Centrum działań ,,wojny przemytniczej" stanowiło Bździszewo, a fakt ten przełożył się na liczne rozruchy pod koniec rządów Gieorgija Anatolejewicza w guberni. Do czterech stowarzyszeń zdążył dołączyć Związek Zawodowy Złodziei, stawiający sobie za cel zrzeszenie ostatnich nieuwikłanych w ,,wojny" bździszewkich złodziei i ochronę ich interesów przed ekspansywnymi SSRB i NKG. Zdawałoby się, że ZZZ jest skazany na porażkę, gdyby nie objęcie stanowiska gubernatora  przez Krzysztofa Septimusa. Bardzo szybko rozniosła się wieść, mówiąca o tym, że nowy gubernator chce, planuje i zamierza ukrócić samowolę nieudolnie się już ukrywających ugrupowań przestępczych, co wywołało w kręgach złodziejskich panikę. Zarówno członkowie SSRB jak i NKG zaczęli masowo przepisywać się do ZZZ. Sam konflikt między wrogimi dotychczas  organizacjami również zaczął wygasać, czego przyczyny należy wypatrywać w z jednej strony brakiem funduszy, a z drugiej strachem przed działaniami tow. Septimusa. ZZZ zwołał w jednej z melin na Ceglisku Złodziejski Kongres Zjednoczeniowy, który ostatecznie doprowadził do wchłonięcia NKG i SSRB.

    KTP i ZPB zaniepokojone nagłym zjednoczeniem dwóch z czterech stron dotychczasowego konfliktu, również przystąpił do tworzenia struktur, mających przygotować organizacje te do połączenia. Utworzony został Związek Zawodowy Przemytników, wciąż jeszcze konkurujący z ZZZ. Sytuacja zaczęła się uspokajać.Kres wojnom przemytniczym położył wyciek informacji, dotyczących tajnych planów Krzysztofa Septimusa, dotyczących działań siłowych, mających doprowadzić do zniszczenia struktur związków zawodowych. ZZZ i ZZP utworzyły wspólną Radę Złodziejsko-Przemytniczą, zajmującą się zapobieganiu konfliktom między tymi organizacjami, a także mającą znów sprowadzić je pod ziemię. Mniej więcej do połowy trwania panowania Sptimusa utrzymywała się sytuacja stabilna. W połowie tego okresu ostatecznie utworzony został ZZPiZ, który doprowadził do kryzysu bździszewskiego.

    Grupy zawodowe, zrzeszone w związku zdołały przejąć kontrolę nad znaczną częścią gubernialnej administracji i ograniczać możliwości tow. Septimusa. Podczas wojny domowej ZZPiZ układał się także z Joksymilem Obfitym i finansowo wspierał Bojowe Kolektywy Odrodzenia. W ten sposób władze guberni zostały całkowicie opanowane przez wrogą gubernatorowi organizację, a sam Septimus został zepchnięty do roli postaci czysto reprezentacyjnej. Jego ostatnia inicjatywa czyli utworzenie loterii LOTRO, wywołało niepokój wśród rzeczywistych rządzących, a niepokój ten poskutkował celowym zarażeniem tow. Septimusa wirusem realiozy. Upadek ostatniego bastionu państwowej władzy w Guberni Zachodniej i brak wspólnego wroga doprowadziły do rozpadu ZZPiZ na niewielkie odłamy, kontrolujące poszczególne części Bździszewa. Część związkowców próbowała się , co prawda, przenieść na Stepy Wewnętrzne, jednak okazało się to nieopłacalne i stepowe pozostałości ZZPiZ szybko upadły. Wiedza o tym, jak wyglądało Bździszewo podczas kryzysu jest powszechna, toteż nie będę tego opisywał. ZZPiZ zjednoczyło się po raz drugi, kiedy ja rozpocząłem działanie zagrażające dotychczasowemu burdelowi porządkowi, a miejscowa ludność zaczęła widzieć w moanrchosocjalizmie szansę  na wyrwanie się ze stanu skrajnej nędzy i władzy dawnych związkowców.  Ostateczne zjednoczenie nastąpiło podczas ostatnich obrad Gouvernementregirung, kiedy powołani gubernialnej milicji i przeprowadzenie spisu ludności, połączonego z poborem podatków groziło upadkiem starych grup trzymających władzę. Jak już wiecie ZZPiZ zdjął mnie z urzędu gubernatora, wywołał zamieszki, następnie doprowadził do buntu całego Gouvernementvolkstadt i tak dalej i tak dalej.

Teraz, kiedy ZZPiZ został spacyfikowany, Gubernia może wrócić do normalnego funkcjonowania. Powiem więcej! Może funkcjonować nienormalnie w porównaniu z dotychczasowym jej funkcjonowaniem, a więc w miarę sprawnie. Problem samego ZZPiZ poruszę już po doprowadzeniu do porządku spraw władz, bo ze spacyfikowanym ZZPiZ trzeba coś zrobić.

Od tej pory GZ będzie gubernią tą samą ale nie taką samą!
« Ostatnia zmiana: Października 08, 2014, 08:16:52 wysłane przez Ciecierad Ciecieląg » Zapisane

Zarządca Guberni Zachodniej,
Główny Znachor Sił Zbrojnych ZSKHiW,
Dyrektor IBW,
Najgenialniejszy Teoretyk Monarchosocjalizmu Stepowego,
Geniusz Troski o Człowieka
(-) gen-mjr dr Ciecierad Ciecieląg graf von Grabben

Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 16
Offline Offline

Wiadomości: 5286



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Października 08, 2014, 03:59:48 »

Nawet niezły kawał dobrej roboty. Mam nadzieję, że ten wątek posłuży nie tylko za miejsce spotkań miłośników historii Związku, ale będzie stanowił miejsce zbierania informacji na temat ruchu przemytniczego. Moje uwagi dotyczą jedynie małej ilości obrazków i struktury: sądzę, że akapity pomogłyby w czytaniu i uczyniłyby tekst bardziej klarownym. Nie wiem czy w założeniu była duża liczba skrótów. Jeżeli tak, to nie mam więcej uwag.
Zapisane

prof. dr net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Spaniały Król Hirschbergii i Weerlandu oraz Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika,
Organizator Zjazdu Partii i Wykonawca Jego Wskazań, Senior – Protektor Stepów Wewnętrznych i Żuław Rzeżuszych,
Protektor Budzimiryzmu, Promotor Cywilizacji Aktywności, Głosiciel Nowej Kolektywizacji, Uosobienie Pracowitości

Ciecierad Ciecieląg
Czcigodny Gubernator Wszechzachodu
Moderator
Filar Monarchosocjalizmu
***

Posłuch 0
Offline Offline

Wiadomości: 6128


Numer gg: 48274042


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Października 08, 2014, 07:47:40 »

Akapitów nie było, bom niewyspany był jak pisałem, zaraz jakoś podzielę tekst. Co do skrótów, tak, duża ich ilość była zamierzona.
Zapisane

Zarządca Guberni Zachodniej,
Główny Znachor Sił Zbrojnych ZSKHiW,
Dyrektor IBW,
Najgenialniejszy Teoretyk Monarchosocjalizmu Stepowego,
Geniusz Troski o Człowieka
(-) gen-mjr dr Ciecierad Ciecieląg graf von Grabben

Ciecierad Ciecieląg
Czcigodny Gubernator Wszechzachodu
Moderator
Filar Monarchosocjalizmu
***

Posłuch 0
Offline Offline

Wiadomości: 6128


Numer gg: 48274042


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Sierpnia 02, 2015, 03:52:35 »

Akcja ,,Wielkiego sprzątania Bździszewa" posłużyła Onym jako okazja do odnalezienia ukrywających się od miesięcy przemytników, w większości nieaktywnych już zawodowo. Zniszczenie przemytu wskutek działań podjętych w trakcie operacji ,,Bździszewo" było działaniem koniecznym ale teraz konieczne jest umożliwienie jego odrodzenia jako filaru lokalnej tradycji oraz, a może i przede wszystkim, organizacji o dużym potencjalne gospodarczym.

Wszyscy ci, którzy nie zdecydowali się na trwanie przy ZZPiZ podczas przesilenia jego konfliktu z władzą, sprowadzeni zostali do jednej z dawnych melin należących do związku zawodowego i tam poinformowani, że słuszna władza nie będzie prowadzić walki ze wspaniałą świecką tradycją Wszechzachodu. Tym samym ZZPiZ nie został zdelegalizowany, a i na razie nie poddano go jeszcze w żadnej formie nacjonalizacji. Nieliczni przemytnicy wciąż pozostający w Bździszewie lub dopiero planujący z niego wyjechać, mając na uwadze możliwość nadejścia dosyć znacznego zastrzyku finansowego dla Guberni i, przede wszystkim odzyskania sporej części kapitału przez bździszewską społeczność, postanowili przemyśleć pozostanie w Gouvernementvolkstadt, być może znów zdatnym do prowadzenia interesów.

Nie uzgodniono zakresu kontroli Guberni nad związkiem, tak jak i poczyniono w odniesieniu do Jedynej Legalnej Partii. Nie wiadomo też na jakich zasadach ZZPiZ będzie od tej pory działał, co nie oznacza końca zainteresowania nim ze strony władz. Najprawdopodobniej już niedługo poproszę Partię o radę w tej sprawie.
Zapisane

Zarządca Guberni Zachodniej,
Główny Znachor Sił Zbrojnych ZSKHiW,
Dyrektor IBW,
Najgenialniejszy Teoretyk Monarchosocjalizmu Stepowego,
Geniusz Troski o Człowieka
(-) gen-mjr dr Ciecierad Ciecieląg graf von Grabben

Ciecierad Ciecieląg
Czcigodny Gubernator Wszechzachodu
Moderator
Filar Monarchosocjalizmu
***

Posłuch 0
Offline Offline

Wiadomości: 6128


Numer gg: 48274042


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Sierpnia 11, 2015, 10:13:43 »

Przymierające głodem(znaczy bardziej niż zwykle) wskutek zatrzymania działalności przemytników Bździszewo, zaczęło odżywać pod względem zachodzących w nim procesów gospodarczych. Przemytnicy, których premier próbował skłonić do podtrzymania swojej aktywności w Gouvernementvolkstadt, na wieść o, niewielkim co prawda, napływie gotówki do miasta, czym prędzej wznowili ruch na trasach chwalebnego procederu. Na krótko w Bździszewie zawitały produkty spożywcze o długim terminie ważności oraz artykuły pierwszej potrzeby. Oprócz nabywania jakże luksusowych konserw i sucharów oraz octu i musztardy od przemytników, zaobserwować można także ożywioną wymianę handlową między mieszkańcami. Nie wiadomo jak długo sytuacja się utrzyma z racji niezwykle małej ilości posiadanych przez Bździszewian dóbr oraz nabytych ostatnim czasem loli. Niestety obserwowalne jest zjawisko odpływu mieszkańców, którego nie odnotowywano wcześniej, ponieważ dawny ZZPiZ niezgodnie z prawem uczynił miasto w znacznej mierze zamkniętym, a pustoszenia miasta nie da się uniknąć bez szybkiego wzrostu ilości kapitału w nim, co w najbliższym czasie stanie się osią działań władz. Tak czy inaczej, pozostaje cieszyć się, że odnowiony ZZPiZ wraca do swoich właściwych działań, bo być może Gubernia uzyska mocną podstawę do dalszego funkcjonowania.
Zapisane

Zarządca Guberni Zachodniej,
Główny Znachor Sił Zbrojnych ZSKHiW,
Dyrektor IBW,
Najgenialniejszy Teoretyk Monarchosocjalizmu Stepowego,
Geniusz Troski o Człowieka
(-) gen-mjr dr Ciecierad Ciecieląg graf von Grabben

Ciecierad Ciecieląg
Czcigodny Gubernator Wszechzachodu
Moderator
Filar Monarchosocjalizmu
***

Posłuch 0
Offline Offline

Wiadomości: 6128


Numer gg: 48274042


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Października 11, 2015, 10:55:27 »

Pod długim czasie, który upłynął od przedstawienia ostatnich wyników obserwacji Bździszewa sytuacja niezwykle się zmieniła. Klęska planu dwumiesięcznego i przedłużająca się nieobecność władz budziły powszechny strach. Nic nie wskazywało na jakąkolwiek szansę odbudowy Bździszewa w takich okolicznościach. Nieliczni zatrudnieni w gubernialnych zakładach oraz urzędnicy dzięki ochronie Onych zdołali zakorzenić się w Gouvernementvolkstadt, lecz zgoła inaczej przedstawiała się sytuacja wszystkich pozostałych mieszkańców. Nikłe możliwości wymiany dóbr w skali całego miasta zmusiły aktywnych przemytników do znacznego ograniczenia swojej działalności, przez co rzesze bździszewian odpłynęły z Bździszewa w poszukiwaniu lepszych warunków do życia.

Jednakże wydarzenia te nałożyły się na ogólnokrajowe nieszczęście, jakim była epidemia realiozy. Choroba swoim zasięgiem objęła ogromne obszary, w tym cały Weerland i większą część Hirschbergii. W lepiej skomunikowanej części Stepów Wewnętrznych także odnotowano przypadki zachorowania, aczkolwiek nieliczne. Z nieznanych jeszcze powodów realioza nie dotarła w ogóle do północno-zachodniej części ZSKHiW, a Bździszewo stało się strefą wolną od realiozy. Fakt ten skłonił wielu obywateli do rozpoczęcia migracji na Zachód - zjawiska dotąd niespotykanego.

Pierwszą miejscowością obleganą przez migrantów były Suche Tataraki, a to wskutek trzech czynników. Po pierwsze, tam stykają się granice wszystkich trzech guberni, przez co siłą rzeczy stanowią one swoisty punkt zborny. Po drugie, zatrzymanie się w tym miejscu daje możliwość zamieszkania w Guberni Zachodniej i jednoczesnym uniknięciem specyficznych dla regionu warunków życia. Miejscowość jest dobrze skomunikowana z resztą kraju, a przy tym nie stanowi ona jeszcze ostatniej szansy odnalezienia schronienia przed chorobą w miejscu względnie cywilizowanym.

Ilość nowoprzybyłych była jednak zbyt duża, a parokrotnie doszło nawet do incydentów wymagających interwencji Onych. Po opanowaniu zamieszania przez służby, kiedy jasnym już stało się, że nie ma możliwości zapewnienia godnych warunków w Suchych Tatarakach dla reszty uciekających przed chorobą, ci masowo udali się w stronę Zweiblocke. Najbardziej rozwinięte miasto w tej części Socjalistycznego Królestwa znacznie różni się od tych z Weerlandu czy Hirschbergii, chociażby przez znaczną izolację i swoistą jego autarkię, lecz pomimo to odpowiada preferencjom Ludowi Szlacheckiemu z obszarów cywilizowanych.

Ostatecznie jednak znaczna większość, dla której nie starczyło miejsca w Zweiblocke, musiała podjąć decyzję: zamieszkać na Stepie Wewnętrznym, w Bździszewie lub wyemigrować. Straż graniczna skutecznie odradziła trzecią z opcji. W ten sposób stosunkowo niewiele osób opuściło granice monarchosocjalistycznej ojczyzny.

Nie jest jeszcze wiadome, jak napływ Hirschbergów i Weerlandczyków wpłynął na wielowiekową równowagę na Stepach. Zapewne inaczej skutki odczują osady rolnicze, a inaczej pasterskie i zgrupowania koczowników. Wynika to z trudności w zbieraniu informacji na temat życia Stepu.

Przyciągnięcie ,,uchodźców" przez Bździszewo może wydawać się zaskakujące. Trzeba jednak mieć na uwadze to, że chociażby mieszkańcy Hirschbergu pamiętają jeszcze czasy następujące bezpośrednio po zniszczeniu stolicy przez wojska hamerykańskie i przeżycie w mieście-ruinie nie jest dla nich nowym doświadczeniem, a stepowy tryb życia owszem. W ich ślady postanowili pójść także przybyli z pozostałych rejonów. W ten sposób do Bździszewa ponownie napłynęła ludność, przywożąc ze sobą znaczną część swojego dobytku. To ściągnęło do Gouvernementvolkstadt ogromną liczbę przemytników, jacy wcześniej je opuścili. Liczni osadnicy, nierzadko zatrudnieni dawniej w sektorze przemysłowym, natychmiast zgłosili się do miejscowych fabryk z chęcią rozpoczęcia pracy w nich. Co bogatsi przystąpili do prowadzenia, na razie prostej, działalności gospodarczej. Całe Bździszewo zapełniło się namiotami. Warto dodać, że wszystkiemu towarzyszyło także pojawienie się prywatnych przedsiębiorstw, przeniesionych tu ze wschodu, a majętni ,,nowobździszewianie" niezwykle chętnie wyjawiają chęć udzielenia bratniej pomocy wszystkim niemogącym cieszyć się dobrobytem przywiezionym ze wschodu i południa.

W takich okolicznościach przed władzami stoi zadanie tym szybszej odbudowy produkcji przemysłowej, co pozwoli na utrzymanie niezwykle korzystnego stanu. W ciągu paru najbliższych dni zwiększone zostanie zatrudnienie w istniejących zakładach, a mieszkańcu, zarówno ci nowi jak i dawni zaangażowani będą do realizacji wciąż jeszcze niezrealizowanych założeń planu dwumiesięcznego.
Zapisane

Zarządca Guberni Zachodniej,
Główny Znachor Sił Zbrojnych ZSKHiW,
Dyrektor IBW,
Najgenialniejszy Teoretyk Monarchosocjalizmu Stepowego,
Geniusz Troski o Człowieka
(-) gen-mjr dr Ciecierad Ciecieląg graf von Grabben

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.13 | SMF © 2006-2011, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.026 sekund z 18 zapytaniami.
Templates: 2: index (default), Display (default).
Sub templates: 4: init, main_above, main, main_below.
Language files: 2: index.polish-utf8 (default), Modifications.polish-utf8 (default).
Files included: 8 - 364KB. (show)
Queries used: 18.

[show queries]