Na początek mała uwaga.Pozwolę sobie na odnoszenie się do postów nawet z całego wątku, jako że nie było mnie wcześniej w tej dyskusji, a chciałbym się do paru rzeczy odnieść.
Wiem towarzyszu. Zapowiedziałem budowę własnej gospodarki i właśnie ją robię.
Z całym szacunkiem, ale władze centralne nie zrobiły nic by choćby zainteresować się wyglądem owej gospodarki.
Co więcej nie zrobiły nic by ustabilizować lub stworzyć własną gospodarkę.
Zapowiedział Towarzysz budowę własnej gospodarki, lecz dawał Towarzysz do zrozumienia, że chodzi o budowę gospodarki dla całego kraju, czyli ZSKHiW. Władze centralne nie zrobiły nic by się zainteresować, z racji że nie było jasne czy dalej się tym Towarzysz zajmuje. Od dłuższego czasu nie było ani słychu ani widu o postępach prac, dlatego można było uznać, że projekt został odsunięty na czas nieokreślony. Czemu rząd nic nie zrobił, by ustabilizować lub stworzyć własną gospodarkę? Ano, dlatego że skoro Towarzysz się zaofiarował, to nie było po co szukać kogoś innego, kto miałby się tym zająć.
Waluta ZSKHiW nie wiem na jakiej działa zasadzie. Gubimy się w tym więc tworzymy własną walutę.
Właśnie tym miał się Towarzysz zająć (i po to zostało utworzone stanowisko Dyrektora Generalnego KBL, jak już wspomniał Mistrz Budzimir). Dlatego niepotrzebne jest wprowadzanie jeszcze jednej waluty. Zresztą skoro Towarzysz nie wie na jakiej zasadzie działa waluta ZSKHiW, to jak Towarzysz zamierza dopilnować, aby do zamieszania i chaosu nie doszło? Żeby wprowadzać drugą walutę, należy najpierw uporządkować pierwszą, a tego Towarzysz mimo zapowiedzi nie zrobił. Stąd bardzo łatwo dojść do wniosku, do którego doszedł Mistrz Budzimir.
Jak mówię. Władze centralne nie ruszyły dupy żeby zająć się gospodarką. Zajmuje się więc ja.
Towarzysz właśnie się zajmuje, to prawda - jednak w taki sposób jak Towarzysz to robi prowadzić może jedynie do jednego wielkiego zamieszania.
Odnośnie postu bezpośrednio nad moim: Proszę także o odrobinę szacunku dla rozmówcy, nieważne czy zgadza się z nim Towarzysz czy też nie. Powtórzę raz jeszcze - to Towarzysz miał się zająć gospodarką ZSKHiW, nie tylko jego części jaką jest Aralia. Powiedział Towarzysz bardzo ważne zdanie, a mianowicie :
Jeśli współpracujemy to ma to sens.
Dokładnie, a Towarzysz nawet współpracować nie próbuje. Ustawa na pewno zostałaby odebrana inaczej, gdyby Towarzysz współpracował odpowiednio z władzą centralną i z nią uzgadniał sprawy takie jak własna waluta. Ma to przecież niebagatelny wpływ na cały kraj. Władzę centralną należało powiadomić o takich planach przed ogłoszeniem ustawy. Uważa Towarzysz, że władze centralne powinny osobno dbać o gospodarkę? No to trzeba było poinformować zawczasu, że Towarzysz już nie jest zainteresowany, bo jak już wspominałem, to Towarzysz miał się tym zająć. Stąd ułatwienie dla Towarzysza w postaci nowego stanowiska. Z naszej strony jest chęć współpracy. Ze strony Towarzysza już nie widzę, niestety. Widzę jedynie niebyt ciekawe nastawienie. Zachęcam Towarzysza, zamiast do rozkręcania gospodarki kraju, do jej wspólnego budowania.
Powiedział Towarzysz:
Waluta ZSKHiW nie wiem na jakiej działa zasadzie. Gubimy się w tym więc tworzymy własną walutę. Chcemy się wybić z dołka w którym zostało ZSKHiW. Możecie wybijać się z nami albo krytykować i mówić, że lepiej żyć w dołku bo z góry można spaść...
Tyle miałbym do powiedzenia
Przypominam raz jeszcze. Gubernia jest częścią ZSKHiW, więc działając na szkodę ZSKHiW działacie jednocześnie na swoją niekorzyść. Proszę także pamiętać, że Gubernia Aralska nie ma prawa narzucać innym sposobu działania, a pierwszym lepszym argumentem to potwiedzającym jest to, że nie jest to nawet stolica kraju. Liczę na to, że uda nam się dojść do porozumienia w ten czy inny sposób.
Tyle ja miałbym do powiedzenia.