Biuletyn Rolniczy
NA CZAS, OBIEKTYWNIE, O WAŻNYCH SPRAWACH
Czołem Chłopy!
Jużci śniegi z wolna tajają i niedługo zabrać się będziecie mogli za wszelakie prace gospodarskie. Toć niedługo pora na orkę i sianie pierwszych roślin. Śniegu w tym roku trochę spadło, a i mrozy tak bardzo nie dokuczały, co dobrze oziminie wróży. Uważać tylko winniście na szkodniki, co to przez brak zimna namnożyć się mogły. A co poza wsią się dzieje?
Wielka Woda pustoszy kraj Ta bulwersująca sprawa jest niezwykle skomplikowana. Otóż Wielebny (36 lat), nie bacząc na zagrożenie hydrologiczne, tektoniczne, biologiczne, socjologiczne i kulturowe postanowił wybudować ogromną zaporę na Rzeżusze. Tama miała produkować energię elektryczną (niewątpliwie na prywatne zbytki rządu), a także zapobiec wiosennym powodziom. Niestety nieprawidłowości w wycenie i oszacowanie kosztów budowy na zaledwie 200 000 loli wymusiło zastąpienie betonu wapnem, a stali drewnem. Tak powstał istny kolos na glinianych nogach. Nie wytrzymał ataku terrorystycznego, przeprowadzonego przez anonimowych bojowników. Tama zawaliła się uwalniając ogromną falę, która zalała wszelkie tereny położone nieopodal Rzeżuchy.
-No jak mi na polu przy rzece sprzedawali ziemię okazyjnie, to ja nie wiedziałam że ta rzeka to może wylać – ubolewa pani Rzepicha (40 lat) z gminy Gnojno – No ale jak to rząd nie pomoże? Jak ja nie ubezpieczona jestem to powinnam dostać więcej kasy od tych ubezpieczonych, nie?
-Ja, proszę pana, 3 dni kradłem, ze szwagrem, materiały z budowy. A tu okazuje się, że to jakieś tanie ersatzy. Przez takich jak Monde to my zbankrutujemy – ubolewa pan Adolf (42 lata) z Hirschberskiej gminy Kleinteilen.
Osobliwe, że powódź najbardziej dotknęła Hirschberg Arkopolis. Niektórzy spekulują, że przyczyna tego zjawiska leży w niefrasobliwości Króla, który zapomniał zakręcić kranu przed wyjściem z domu. Inni sugerują, że mogło to być dzieło Stwora, który przychodzi w dzień.
Obrona czy atak? Triada rozpoczął budowę Tarczy Antyrakietowej. Wojskowi przyznają, że właściwie chodzi o to by nie przegoniła nas Aralia, która już wcześniej rozpoczęła tworzenie takiej instalacji. Ale czy tylko o to chodzi? Niektórzy specjaliści sugerują, że Tarcza może mieć także funkcje ofensywne. Czyżby rząd zamierzał zgotować nam nuklearną apokalipsę. Grupa młodych Weerlandczyków już jest gotowa na apokalipsę. Członkowie stowarzyszenia „Bastion Narodu” budują cywilne schrony zbierają środki na przetrwanie armagedonu.

-A w ogóle złożyli wniosek o wycenę?- pan Bytomir (70 lat), ekspert w dziedzinie omijania opłat abonamentowych jest sceptycznie nastawiony
Nie śpię bo walczą z zombieNoc 27 lutego. Zlewnia. Krewki pan Drogowit (75 lat) nie śpi. Kolejną godziną odpiera atak zombie i mutantów:
-I tak co noc, wyobraża pan sobie? Rząd nic nie robi. Młodzi się pochowali to sam muszę z tymi paskudami walczyć. Znaczy z mutantami, nie z rządem. A kości już nie te same co kiedyś – ubolewa starszy pan.
Drogowit nie jest osamotniony w tym problemie. Zlewnia już od dłuższego czasu atakowana jest przez różne maszkary. Sytuację komplikuje fakt, że Imperator Bartosz Derikor (35 lat) bezczelnie wykorzystując ludzką tragedię ogłosił niezależność Zlewni od rządu Ericka Mondego. Sytuację stara się uratować Wielebny. Niestety zapewne coś spieprzy. Miejmy nadzieję, że z mutantami poradzą sobie wysłani na miejsce funkcjonariusze CIA, o których poniżej.
Nowa milicja, stare grzechy Zgodnie z uchwałą parlamentu MN przestała istnieć. Zarządcy poszczególnych Guberni musieli stworzyć własne siły porządkowe. W Weerlandzie tą szlachetną rolę przyjęła Centralna Instytucja Antykryminalistyczna. Nowa służba budzi jednak rozliczne kontrowersje:
-Nie na takie zmiany systemowe liczyłem… - pan Andrzej (39 lat) z gminy Zachełmia nie może przeboleć pokojowego rozwiązania problemu.
-Niby nowa milicja, a bandyci ci sami. Ja nie po to stanik paliłam! – pani Marianna (80 lat) z gminy Zacibór.
Informuję, że CIA jest już w pełni sprawne. Wszystkie przestępstwa jakie popełniliście w ciągu 2 dni przemian zostaną ukarane.
Rozkopali mi ogródek!-No proszę spojrzeć: tu, tu i tu! – pan Arnold (61 lat) z gminy Zacibór pokazuje zniszczenia swojej posesji – Przyszli w nocy i rozkopali! A przecie mówiliśmy, że te wszystkie metale to u sąsiadów.

To już prawdziwa plaga! Tak zwani „poszukiwacze lanatanowców” kopią nielegalne biedaszyby gdzie popadnie. Za nic mają sobie własność prywatną. A rząd nic z tym nie robi. Co więcej, informuje o złożach monocytu i otwiera skupy. Mieszkańcy gmin dotkniętych plagą muszą sobie radzić sami:
-No niech tu tylko k***a przyjdą!- pan Zygmunt (41 lat), były Adukowiec z dumą prezentuje swoją kolekcję broni.
-Z tym nie ma co walczyć, to trzeba wykorzystać – pan Teofil (35 lat) –już rozkopałem swoje pole i pola sąsiadów. Monocytu wprawdzie nie znalazłem, ale powetowałem to sobie 5 metrami wodociągu.
Listy od czytelników:1.-Ja mam taką małą propozycję – czy moglibyście dodać do swojej gazety bilety miesięczne na MZK w Zachełmiu? Bo ja mieszkam w Suchych Tatarakach, ale mógłbym sobie te bilety sprzedać.
Andrzej L.Drogi panie Andrzeju! Świetny Pomysł!
2.-Chciałbym zaoferować wam moje usługi. Widziałbym siebie na stanowisku redaktora naczelnego. Sprawdziłbym się na tym stanowisku, gdyż przez 20 lat pisałem kolegom z pierdla prośby o przedterminowe zwolnienie. Moje wymagania nie są wysokie: wystarczy mi 2500 loli. Tygodniowo rzecz jasna. Proszę się pośpieszyć, ma oferta nie będzie trwała wiecznie (jeśli szybko nie znajdę pracy komornik wywali mnie z domu).
Wincent G.-Drogi Panie Wincencie. Obawiam się, że nie możemy pana przyjąć. Decyzję tą argumentujemy tym, że z pana profilu na portalu społecznościowym wynika, że popiera pan ASPR. To niedopuszczalne w piśmie dla Weerlandczyków.