Zjednoczone Socjalistyczne Królestwo Hirschbergii i Weerlandu
Stycznia 25, 2026, 12:40:49 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: [Sympozjum] Chronologia dziejów Hirschbergii i Weerlandu  (Przeczytany 1447 razy)
Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 16
Offline Offline

Wiadomości: 5286



Zobacz profil Email
« : Lipca 24, 2021, 12:01:14 »

Towarzysze,

od dosyć dawna dostrzegam potrzebę zagajenia dyskusji naukowej, której celem będzie uporządkowanie kilku spraw związanych z naszą historią, narracją, tradycją i kulturą. Przy okazji może uda się nieco rozruszać ten nasz uniwersytet. Mam cichą nadzieję, że efektem sympozjum, które w tym momencie mam przyjemność otworzyć, staną się ogólne, ale kompromisowe ustalenia stanowiące luźny fundament, na którym będziemy mogli budować.

Opierając się na dotychczas opublikowanych dziełach historycznych, a także na ustaleniach zakulisowych pozwolę sobie przedstawić pewnego rodzaju luźną wizję - punkt wyjścia do naszych rozważań. Moim celem jest, mówiąc ogólnie, wpisanie tego co wiemy w pewne ramy.

1. Początek jako moment dziejowy

Wydaje się, że jako taki powinniśmy rozumieć moment powstania państwa nowodomskiego - przybycie Weerlandczyków i działalność Budzimira I. Ich pochodzenie etniczne, a także przeszłość obecnych ziem weerlandzkich powinna moim zdaniem otoczyć mgiełka tajemnicy. Niech pozostanie to przedmiotem sporu, w ramach którego będą mogły powstawać kolejne hipotezy. Jeśli zaś chodzi o osadzenie tego momentu dziejowego w chronologii to tu proponowałbym przełom XVII i XVIII wieku (będę się roboczo posługiwał rachubą realową, ale nie wykluczam że z czasem pojawi się kwestia rachuby weerlandzkiej), a dlaczego to wyjaśnię niżej.

2. Modernizacja Ataresowska

Po śmierci Budzimira I i zakończeniu okresu diarchicznego (wspólnych rządów Ataresa i Gniewomira) mamy do czynienia z okresem modernizacji państwa nowodomskiego: Weerlandczycy przechodzą z etapu prymitywno-mistycznego do ery względnej nowoczesności. Pojawiają się różnego rodzaju instytucje, wynalazki (broń palna) itp. Wydaje mi się, że dobrym momentem, w którym moglibyśmy osadzić te wydarzenia może być połowa XVIII wieku, kiedy to u naszego południowego sąsiada, czyli w Austrii, trwa rewolucja oświeceniowa - jej prądy w sposób naturalny mogły dotrzeć do Weerlandu i być zinterpretowane w sposób ekhm miejscowy.

Do tego dochodzi bardzo ważny aspekt jakim jest ekspansja na północ, stworzenie podwalin pod przyszłą Hirschbergię i relacje z sąsiadami. W tym momencie warto by przyjrzeć się mapce autorstwa Budzimira:


Cóż tu widzimy? Ano widzimy różnego rodzaju prymitywne etnosy, które początkowo były sąsiadami, partnerami i wrogami naszych przodków, a z czasem w ramach procesu narodowo- i państwotwórczego mogły wejść w skład nowoczesnych nacji hirschberskiej i weerlandzkiej. To, co trzeba rozstrzygnąć to osadzenie tych grup w szerszym kontekście historycznym. Ja bym to widział tak:

a) Klasydzi, Sowie Wzgórza, Wradowie - grupy pochodzenia germańskiego, które z czasem staną się zalążkiem czynnika germańskiego przy tworzeniu się państwa i narodu hirschberskiego.

b) Państwo Urkunda - byłoby moim zdaniem całkiem wygodne gdyby od potężnego sąsiada jakim jest państwo habsburskie oddzielał nas jakiś bufor. Madziarskie państewko wydaje się tu dobrym wyborem - z czasem jego ziemie mogłyby wejść w skład zarówno Weerlandu, jak i Austrii/Węgier i to byłby początek istnienia bezpośredniej granicy z obecną MAW.

c) Sarmia, Grycanie - podobna historia przy czym tutaj postawiłbym raczej na element słowiański. Można by odwołać się do wzorców czeskich i morawskich, ewentualnie polskich.

3. Powstanie Hirschbergii

Mamy tu do czynienia ze skomplikowanym procesem obejmującym nie tylko dojście do władzy Przemysła Faradobusa, ale również wyodrębnienie się nowego narodu, w którego skład (jak już zaznaczyłem) wszedł nie tylko element północnoweerlandzki, ale również luźne ludy germańskie. Ów proces siłą rzeczy musiał być długotrwały, więc rozciągnąłbym go na panowanie Przemysła, jego syna Unierada i wreszcie syna tegoż Chłopacego, który pierwszy tytułował się królem Hirschbergii. W tym samym czasie w Weerlandzie trwałoby długie panowanie Budzimira III. Czasy te luźno przypisałbym do lat 1780 (przejęcie władzy przez Przemysła) - 1850 (śmierć Chłopacego I).

4. Zjednoczenie

Kolejny moment przełomowy - na północy panowanie Arkadiusza I, jego wojny z Dzikimi Ordami, ale też jakaś tam normalizacja stosunków z sąsiadami. Z kolei na Południu - kolejny długi budzimiryfikat, tym razem Budzimira IV. Ze śmiercią tego ostatniego wiązałbym kryzys zakończony zjednoczeniem Hirschbergii i Weerlandu pod berłem Arkadiusza, który niedługo później zaginął gdzieś na Wschodzie. Lata 60, 70 albo 80 XIX wieku wydają mi się tu być dobrym okresem.

5. Regencja

Mamy okres rządów Kazimierza Chędożyciela - brata Arkadiusza. Nie mógł on trwać jakoś śmiertelnie drugą zważywszy na to, że obydwaj reprezentowali to samo pokolenie, więc kilkanaście lat wydaje się tu być dobrym okresem - krótko mówiąc Kazimierz umarłby jakoś w ostatnich latach XIX stulecia.

6. Panowanie Gromosława

Kiedyś planowaliśmy, że byłby to okres intensywnej hirschbergizacji, zburzenia Nowodomu i powstania dominium laszkberskiego Młynariewów. Nie wiem na ile ustalenia te są nadal aktualne, ale pod względem chronologicznym można by ów okres osadzić w latach 189? - 193?. Do przedyskutowania.  

7. Panowanie Chłopacego II

Krótkie, nieudolne rządy słabego na umyśle następcy Gromosława zakończone jego samobójstwem i zapewne kryzysem państwa. Sądzę, że lata pięćdziesiąte XX wieku będą odpowiednie.

8. Dyktatura Ferdynanda

Zasadniczo mamy tu dwa okresy: zapewne krótkie panowanie królewskie i długi okres Ludowo-Demokratycznej Republiki Narodów. Pomiędzy nimi rewolucja i sprytne utrzymanie władzy w charakterze dyktatora "komunistycznego". Może rok 1968 byłby dobrą datą? Wówczas Ferdynand panowałby aż do rewolucji z roku 2010 (byłby wówczas bardzo sędziwy, ale to jak najbardziej możliwe - vide Mugabe albo Hastings Banda), która stanowi początek historii internetowej i datę proklamacji ZSKHiW.

Pozostając jeszcze przy kwestiach chronologicznych bardzo istotną kwestią jest ustalenie dat sprawowania urzędu przez poszczególnych następców Budzimira I. Roboczo widziałbym to w sposób następujący:

Budzimir I - do lat 40 XVIII wieku
Atares - do lat 70 XVIII wieku
Budzimir III - mniej więcej 177? - 182? (50 lat panowania plus dajmy na to 30 wcześniejszego życia)
Budzimir IV - 182? - 187? (znowu 50 lat na urzędzie plus 20 albo 30 przed nim)
Budzimir V - 188? - 193? (40-50 lat na urzędzie plus 40 przed nim)
Budzimir VI - 194? - 2010 (60 lat na urzędzie plus 30 przed nim)

Dla okresu po XVIII wiek ludzie żyjący po 80 albo 90 lat nie powinni już dziwić, zwłaszcza wśród władców itp. Ale to jest rzecz jasna bardzo luźny szkic.

Do tego jeszcze jeden aspekt, który pewnie wyjdzie w toku dyskusji, ale chciałbym już teraz go zaznaczyć - relacje kulturowe. Hirschbergia i Weerland leżą na styku kilku kręgów kulturowych - mamy świat łaciński reprezentowany przez obecne Austro-Węgry, mamy dzikie ludy na wschodzie i częściowo na zachodzie, a także jakiś tam kontakt z Pięciopolską na północy. Do tego zapewne istniały kontakty z dalszymi organizmami, chociażby z taką Łotrią prowadzącą intensywną działalność misjonarską (w naszym przypadku to byłby ciekawy wątek). Wszystko to trzeba będzie jakoś wziąć pod uwagę i wykorzystać.

Niemniej teraz raz jeszcze zachęcam do wzięcia udziału w dyskusji. Niech ma ona charakter luźnej burzy mózgów.

« Ostatnia zmiana: Lipca 24, 2021, 12:10:41 wysłane przez Ametyst » Zapisane

prof. dr net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Spaniały Król Hirschbergii i Weerlandu oraz Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika,
Organizator Zjazdu Partii i Wykonawca Jego Wskazań, Senior – Protektor Stepów Wewnętrznych i Żuław Rzeżuszych,
Protektor Budzimiryzmu, Promotor Cywilizacji Aktywności, Głosiciel Nowej Kolektywizacji, Uosobienie Pracowitości

Mistrz Budzimir VII
Arcypatriarcha
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 8
Offline Offline

Wiadomości: 6875



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Lipca 24, 2021, 03:47:49 »

Czy poczet królów nie miał sztywno ustalonych dat panowania?
Zapisane

Arcypatriarcha Wszechbudzimiryzmu
Władca Wielkiego Budzimiratu Apfelinsnel
Prawdziwy Weerlandczyk, a nie jakieś nieokreślone coś!
(-) Mistrz Budzimir VII Bartosz Derikor



Tymoteusz Faradobus
Inzucht - Prinz
Przodownik
**

Posłuch 1
Offline Offline

Wiadomości: 442


Inzucht-Prinz


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Lipca 24, 2021, 05:25:48 »

Zgadzam się z Towarzyszem Królem Ametystem.
« Ostatnia zmiana: Lipca 24, 2021, 05:40:27 wysłane przez Aleksy Faradobus » Zapisane

Tymoteusz Aleksy Faradobus herbu Świetlisty Jeleń
Inzucht - Prinz
Przewodniczący Komitetu Głównego HOMO
Mistrz Budzimir VII
Arcypatriarcha
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 8
Offline Offline

Wiadomości: 6875



Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Lipca 24, 2021, 09:06:48 »

Wreszcie mam czas na dłuższą wypowiedź, która jako dotychczasowy autor projektu historia jestem Wam winien.
Odnośnie dat. We wszystkich częściach Historii ZSKHiW wprowadziłem specyficzny kalendarz oparty nie o lata realne i narodziny Jezusa, który pasowałby raczej do Rotrii, lecz o wygnanie z Weerlandu Prawdziwego. Oprócz celów klimatycznych miało to także zwiększyć elastyczność chronologii. Dopiero po dotarciu historii do czasów internetowych to, jak przekładają się lata po wygnaniu na normalny kalendarz byłoby wyryte na kamieniu. Ostatecznie kojarzę, że stworzyłem uproszczone drzewo genealogiczne Faradobusów, które miało uwzględniać daty panowania w latach po wygnaniu. Niestety nie mam go na swoim dysku ze starymi danymi. Może Król je zachował?

Odnośnie kwestii późniejszych czasów. Będzie długo, bo nigdy nie było to opisane, a było powiedziane w rozmówkach itd, bo pamiętam, a nie wymyślam teraz. To są tylko moje pierwotne założenia, które nie trzeba uznać za wiążące. Otóż planowałem, że Zjednoczenie miało być w pewnym sensie spiskiem Budzimira IV i Chłopacego I. Budzimir IV miał zostać nie uznany przez Dom Publiczny (parlament wszystkich frarów, który zastąpił radę frarów nowodomskich w trakcie panowania Budzimira III), który spłonął, a sam Budzimir IV uciekł do Hirschbergii. Tam chyba Chłopacy I, nie Arkadiusz miał obiecać pomoc w odzyskaniu ogarniętego wojną domową Weerlandu. Dzięki wsparciu Hirschbergii jak i swoich weerlandzkich popleczników Budzimir IV odzyskał Weerland. Pozornie cena była niska: pewne przywileje handlowe Hirschbergii, jakieś pierdoły do ustalenia, by było śmiesznie, a także budzimiryzacja Hirschbergii, koronacja  powstanie pierwszych dwóch Tez Antagonistycznych. Jednak była jeszcze dodatkowa umowa, którą Budzimir IV ujawnił dopiero pod koniec życia. Po jego śmierci władcą Weerlandu miał zostać nie Budzimir V, lecz aktualny król Hirschbergii, który zostałby koronowany na króla Weerlandu, łącząc te państwa unią personalną. Wydaje mi się, że po prostu Budzimir IV miał przeżyć Chłopacego I i wydarzyło się to za wczesnego Arkadiusza I.
Przyszły Budzimir V był rzecz jasna niepocieszony, ale Weerland był za słaby, by się sprzeciwić, a warunki unii personalnej miały być generalnie korzystne. Nowy Budzimir V karnie koronował Arkadiusza I na króla Weerlandu. Kryzys władzy który nastąpił po śmierci Arkadiusza miał doprowadzić do sytuacji w której Gromosław jest za młody by samodzielnie rządzić, a regentem został Budzimir V. Ten na stałe przeniósł siedzibę Budzimirów do Hirschbergii z pałacami w Hirschbergu i na wulkanie Spitzberg. Łagodnie rzecz ujmując, nie polubili się. Widząc, że Gromosław dorasta Budzimir V celowo osłabiał Hirschbergię, skłócał narody, a także organizował weerlandzki ruch niepodległościowy. Gdy Gromosław dorósł ruch ten wywołał wojnę domową. Budzimir V został aresztowany, choć oficjalnie umywał od tego ręce. W przypadku wygranej Weerlandu planował jednak zbiec i marzył mu się jego i tylko jego własny Weerland. Pech chciał, że Hirschbergia i tak zmiażdżyła Weerland, z Nowodomu został pył, a unię personalną zastąpiła unia realna. Budzimir V został skazany na dożywotni areszt w pałacu na Spitzberg.

Jeśli chodzi o czas życia Budzimirów, no to Atares żył bardzo długo, przez wiele lat był zasuszonym, na wpół świadomym, świrniętym starcem. To akurat jest już w dużej mierze opisane i wydaje mi się, że to był dłuższy okres niż 30 lat. Zarówno Budzimir III jak i IV oraz VI zaczynali młodo, stąd mogli oni troszkę porządzić. Zupełnie inna sprawa jest z Budzimirem V. Tutaj był problem VII Budzimirów, czyli ich zwyczajnie mała ilość. Uznałem, że w ZSKHiW i tak są pewne wątki fantastyczne, więc rozwiązałem to następująco: Budzimir V poznał tajniki przedłużania życia, stąd żył ponad 100 lat, a zginął zabity przez swych uczniów. Pośród nich był przyszły Budzimir VI, ale ten został wyproszony przez innych, bo to debil był. Co się później z nimi wydarzyło, nie wiadomo, a wulkan wybuchł nie zostawiając śladu pałacu.
Budzimir V był też autorem złego stanu psychicznego Chłopacego II, który z nim korespondował. Kiedyś nie wiedziałem w jaki sposób. Teraz sobie pomyślałem, że Budzimir V powinien torturować Chłopacego II solipsyzmem i tłumaczeniem, że świat wirtualny nie jest prawdziwy. Bez Budzimira V nie mógł już sobie z tym poradzić i skończył ze sobą.

Szczegóły Ferdynanda, komunizmu, są już do ustalenia.
« Ostatnia zmiana: Lipca 24, 2021, 09:10:21 wysłane przez Mistrz Budzimir VII » Zapisane

Arcypatriarcha Wszechbudzimiryzmu
Władca Wielkiego Budzimiratu Apfelinsnel
Prawdziwy Weerlandczyk, a nie jakieś nieokreślone coś!
(-) Mistrz Budzimir VII Bartosz Derikor



Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 16
Offline Offline

Wiadomości: 5286



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Lipca 25, 2021, 02:04:51 »

Wreszcie mam czas na dłuższą wypowiedź, która jako dotychczasowy autor projektu historia jestem Wam winien.
Odnośnie dat. We wszystkich częściach Historii ZSKHiW wprowadziłem specyficzny kalendarz oparty nie o lata realne i narodziny Jezusa, który pasowałby raczej do Rotrii, lecz o wygnanie z Weerlandu Prawdziwego. Oprócz celów klimatycznych miało to także zwiększyć elastyczność chronologii. Dopiero po dotarciu historii do czasów internetowych to, jak przekładają się lata po wygnaniu na normalny kalendarz byłoby wyryte na kamieniu. Ostatecznie kojarzę, że stworzyłem uproszczone drzewo genealogiczne Faradobusów, które miało uwzględniać daty panowania w latach po wygnaniu. Niestety nie mam go na swoim dysku ze starymi danymi. Może Król je zachował?

Drzewo jest, ale nie ma tam dat: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_11_07_19_10_21_36.png

Ja w ogóle sugeruję posługiwanie się w sposób roboczy rachubą chrześcijańską dla celów technicznych. Opracowywanie własnej rachuby jest rzeczą wykonalną, ale skomplikowaną, więc jej można poświęcić tak naprawdę osobną dyskusję. Ale to w swoim czasie.

Odnośnie kwestii późniejszych czasów. Będzie długo, bo nigdy nie było to opisane, a było powiedziane w rozmówkach itd, bo pamiętam, a nie wymyślam teraz. To są tylko moje pierwotne założenia, które nie trzeba uznać za wiążące. Otóż planowałem, że Zjednoczenie miało być w pewnym sensie spiskiem Budzimira IV i Chłopacego I. Budzimir IV miał zostać nie uznany przez Dom Publiczny (parlament wszystkich frarów, który zastąpił radę frarów nowodomskich w trakcie panowania Budzimira III), który spłonął, a sam Budzimir IV uciekł do Hirschbergii. Tam chyba Chłopacy I, nie Arkadiusz miał obiecać pomoc w odzyskaniu ogarniętego wojną domową Weerlandu. Dzięki wsparciu Hirschbergii jak i swoich weerlandzkich popleczników Budzimir IV odzyskał Weerland. Pozornie cena była niska: pewne przywileje handlowe Hirschbergii, jakieś pierdoły do ustalenia, by było śmiesznie, a także budzimiryzacja Hirschbergii, koronacja  powstanie pierwszych dwóch Tez Antagonistycznych. Jednak była jeszcze dodatkowa umowa, którą Budzimir IV ujawnił dopiero pod koniec życia. Po jego śmierci władcą Weerlandu miał zostać nie Budzimir V, lecz aktualny król Hirschbergii, który zostałby koronowany na króla Weerlandu, łącząc te państwa unią personalną. Wydaje mi się, że po prostu Budzimir IV miał przeżyć Chłopacego I i wydarzyło się to za wczesnego Arkadiusza I.
Przyszły Budzimir V był rzecz jasna niepocieszony, ale Weerland był za słaby, by się sprzeciwić, a warunki unii personalnej miały być generalnie korzystne. Nowy Budzimir V karnie koronował Arkadiusza I na króla Weerlandu. Kryzys władzy który nastąpił po śmierci Arkadiusza miał doprowadzić do sytuacji w której Gromosław jest za młody by samodzielnie rządzić, a regentem został Budzimir V. Ten na stałe przeniósł siedzibę Budzimirów do Hirschbergii z pałacami w Hirschbergu i na wulkanie Spitzberg. Łagodnie rzecz ujmując, nie polubili się. Widząc, że Gromosław dorasta Budzimir V celowo osłabiał Hirschbergię, skłócał narody, a także organizował weerlandzki ruch niepodległościowy. Gdy Gromosław dorósł ruch ten wywołał wojnę domową. Budzimir V został aresztowany, choć oficjalnie umywał od tego ręce. W przypadku wygranej Weerlandu planował jednak zbiec i marzył mu się jego i tylko jego własny Weerland. Pech chciał, że Hirschbergia i tak zmiażdżyła Weerland, z Nowodomu został pył, a unię personalną zastąpiła unia realna. Budzimir V został skazany na dożywotni areszt w pałacu na Spitzberg.

Jeśli chodzi o czas życia Budzimirów, no to Atares żył bardzo długo, przez wiele lat był zasuszonym, na wpół świadomym, świrniętym starcem. To akurat jest już w dużej mierze opisane i wydaje mi się, że to był dłuższy okres niż 30 lat. Zarówno Budzimir III jak i IV oraz VI zaczynali młodo, stąd mogli oni troszkę porządzić. Zupełnie inna sprawa jest z Budzimirem V. Tutaj był problem VII Budzimirów, czyli ich zwyczajnie mała ilość. Uznałem, że w ZSKHiW i tak są pewne wątki fantastyczne, więc rozwiązałem to następująco: Budzimir V poznał tajniki przedłużania życia, stąd żył ponad 100 lat, a zginął zabity przez swych uczniów. Pośród nich był przyszły Budzimir VI, ale ten został wyproszony przez innych, bo to debil był. Co się później z nimi wydarzyło, nie wiadomo, a wulkan wybuchł nie zostawiając śladu pałacu.
Budzimir V był też autorem złego stanu psychicznego Chłopacego II, który z nim korespondował. Kiedyś nie wiedziałem w jaki sposób. Teraz sobie pomyślałem, że Budzimir V powinien torturować Chłopacego II solipsyzmem i tłumaczeniem, że świat wirtualny nie jest prawdziwy. Bez Budzimira V nie mógł już sobie z tym poradzić i skończył ze sobą.

Szczegóły Ferdynanda, komunizmu, są już do ustalenia.

Dzięki wielkie za ten szkic, który częściowo pokrywa się z moim przy czym moim celem było bardziej ukazanie kontekstu sąsiedzkiego, globalnego, więc to co przedstawiłem to nie jest coś przy czym się będę upierał. Dajcie mi proszę dzień lub dwa, postaram się przedstawić pewnego rodzaju kompilację jednego i drugiego, na której będziemy w stanie później pracować i budować.

Nie widzę natomiast w tym zarysie Kazimierza Chędożyciela. Z tego co pamiętam przez jakiś czas jako brat Arkadiusza miał sprawować regencję... może zróbmy tak, że Gromosława uznamy za pogrobowca, który narodzi się dwa lata po zaginięciu Arkadiusza? Wówczas mielibyśmy dwuletnią regencję Kazimierza, a następnie okres dłuższej regencji Budzimira V.
Zapisane

prof. dr net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Spaniały Król Hirschbergii i Weerlandu oraz Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika,
Organizator Zjazdu Partii i Wykonawca Jego Wskazań, Senior – Protektor Stepów Wewnętrznych i Żuław Rzeżuszych,
Protektor Budzimiryzmu, Promotor Cywilizacji Aktywności, Głosiciel Nowej Kolektywizacji, Uosobienie Pracowitości

Mistrz Budzimir VII
Arcypatriarcha
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 8
Offline Offline

Wiadomości: 6875



Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Lipca 25, 2021, 03:21:35 »

W sensie zmienić drzewo? Uczynić Gromosława synem Arkadiusza I? Trochę to rozwali osobność linii weerlandzkiej wychodzącej właśnie od Arkadiusza. Myślę, że jak już te drzewo istnieje od lat, to nie ma co tego zmieniać. Kazimierz po zaginięciu Arkadiusza mógł objąć regencję, bo to np. Rosław był pogrobowcem i mógł ją wykorzystać do wypromowania swojego paroletniego potomka. Rzecz jasna w sposób absolutnie, zupełnie, kompletnie niezwiązany z Budzimirem V, Kazimierz zmarłby po ledwie paru latach regencji. Linia sukcesji przeszłaby na Gromosława, bo byłby bardziej Hirshbergiem w przeciwieństwie do wychowanego na Weerlandczyka Rosława, a ten drugi mógłby być kwestionowany.
Zapisane

Arcypatriarcha Wszechbudzimiryzmu
Władca Wielkiego Budzimiratu Apfelinsnel
Prawdziwy Weerlandczyk, a nie jakieś nieokreślone coś!
(-) Mistrz Budzimir VII Bartosz Derikor



Tymoteusz Faradobus
Inzucht - Prinz
Przodownik
**

Posłuch 1
Offline Offline

Wiadomości: 442


Inzucht-Prinz


Zobacz profil
« Odpowiedz #6 : Lipca 25, 2021, 04:41:09 »

Wreszcie mam czas na dłuższą wypowiedź, która jako dotychczasowy autor projektu historia jestem Wam winien.
Odnośnie dat. We wszystkich częściach Historii ZSKHiW wprowadziłem specyficzny kalendarz oparty nie o lata realne i narodziny Jezusa, który pasowałby raczej do Rotrii, lecz o wygnanie z Weerlandu Prawdziwego. Oprócz celów klimatycznych miało to także zwiększyć elastyczność chronologii. Dopiero po dotarciu historii do czasów internetowych to, jak przekładają się lata po wygnaniu na normalny kalendarz byłoby wyryte na kamieniu. Ostatecznie kojarzę, że stworzyłem uproszczone drzewo genealogiczne Faradobusów, które miało uwzględniać daty panowania w latach po wygnaniu. Niestety nie mam go na swoim dysku ze starymi danymi. Może Król je zachował?

Drzewo jest, ale nie ma tam dat: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_11_07_19_10_21_36.png

Ja w ogóle sugeruję posługiwanie się w sposób roboczy rachubą chrześcijańską dla celów technicznych. Opracowywanie własnej rachuby jest rzeczą wykonalną, ale skomplikowaną, więc jej można poświęcić tak naprawdę osobną dyskusję. Ale to w swoim czasie.

Odnośnie kwestii późniejszych czasów. Będzie długo, bo nigdy nie było to opisane, a było powiedziane w rozmówkach itd, bo pamiętam, a nie wymyślam teraz. To są tylko moje pierwotne założenia, które nie trzeba uznać za wiążące. Otóż planowałem, że Zjednoczenie miało być w pewnym sensie spiskiem Budzimira IV i Chłopacego I. Budzimir IV miał zostać nie uznany przez Dom Publiczny (parlament wszystkich frarów, który zastąpił radę frarów nowodomskich w trakcie panowania Budzimira III), który spłonął, a sam Budzimir IV uciekł do Hirschbergii. Tam chyba Chłopacy I, nie Arkadiusz miał obiecać pomoc w odzyskaniu ogarniętego wojną domową Weerlandu. Dzięki wsparciu Hirschbergii jak i swoich weerlandzkich popleczników Budzimir IV odzyskał Weerland. Pozornie cena była niska: pewne przywileje handlowe Hirschbergii, jakieś pierdoły do ustalenia, by było śmiesznie, a także budzimiryzacja Hirschbergii, koronacja  powstanie pierwszych dwóch Tez Antagonistycznych. Jednak była jeszcze dodatkowa umowa, którą Budzimir IV ujawnił dopiero pod koniec życia. Po jego śmierci władcą Weerlandu miał zostać nie Budzimir V, lecz aktualny król Hirschbergii, który zostałby koronowany na króla Weerlandu, łącząc te państwa unią personalną. Wydaje mi się, że po prostu Budzimir IV miał przeżyć Chłopacego I i wydarzyło się to za wczesnego Arkadiusza I.
Przyszły Budzimir V był rzecz jasna niepocieszony, ale Weerland był za słaby, by się sprzeciwić, a warunki unii personalnej miały być generalnie korzystne. Nowy Budzimir V karnie koronował Arkadiusza I na króla Weerlandu. Kryzys władzy który nastąpił po śmierci Arkadiusza miał doprowadzić do sytuacji w której Gromosław jest za młody by samodzielnie rządzić, a regentem został Budzimir V. Ten na stałe przeniósł siedzibę Budzimirów do Hirschbergii z pałacami w Hirschbergu i na wulkanie Spitzberg. Łagodnie rzecz ujmując, nie polubili się. Widząc, że Gromosław dorasta Budzimir V celowo osłabiał Hirschbergię, skłócał narody, a także organizował weerlandzki ruch niepodległościowy. Gdy Gromosław dorósł ruch ten wywołał wojnę domową. Budzimir V został aresztowany, choć oficjalnie umywał od tego ręce. W przypadku wygranej Weerlandu planował jednak zbiec i marzył mu się jego i tylko jego własny Weerland. Pech chciał, że Hirschbergia i tak zmiażdżyła Weerland, z Nowodomu został pył, a unię personalną zastąpiła unia realna. Budzimir V został skazany na dożywotni areszt w pałacu na Spitzberg.

Jeśli chodzi o czas życia Budzimirów, no to Atares żył bardzo długo, przez wiele lat był zasuszonym, na wpół świadomym, świrniętym starcem. To akurat jest już w dużej mierze opisane i wydaje mi się, że to był dłuższy okres niż 30 lat. Zarówno Budzimir III jak i IV oraz VI zaczynali młodo, stąd mogli oni troszkę porządzić. Zupełnie inna sprawa jest z Budzimirem V. Tutaj był problem VII Budzimirów, czyli ich zwyczajnie mała ilość. Uznałem, że w ZSKHiW i tak są pewne wątki fantastyczne, więc rozwiązałem to następująco: Budzimir V poznał tajniki przedłużania życia, stąd żył ponad 100 lat, a zginął zabity przez swych uczniów. Pośród nich był przyszły Budzimir VI, ale ten został wyproszony przez innych, bo to debil był. Co się później z nimi wydarzyło, nie wiadomo, a wulkan wybuchł nie zostawiając śladu pałacu.
Budzimir V był też autorem złego stanu psychicznego Chłopacego II, który z nim korespondował. Kiedyś nie wiedziałem w jaki sposób. Teraz sobie pomyślałem, że Budzimir V powinien torturować Chłopacego II solipsyzmem i tłumaczeniem, że świat wirtualny nie jest prawdziwy. Bez Budzimira V nie mógł już sobie z tym poradzić i skończył ze sobą.

Szczegóły Ferdynanda, komunizmu, są już do ustalenia.

Dzięki wielkie za ten szkic, który częściowo pokrywa się z moim przy czym moim celem było bardziej ukazanie kontekstu sąsiedzkiego, globalnego, więc to co przedstawiłem to nie jest coś przy czym się będę upierał. Dajcie mi proszę dzień lub dwa, postaram się przedstawić pewnego rodzaju kompilację jednego i drugiego, na której będziemy w stanie później pracować i budować.

Nie widzę natomiast w tym zarysie Kazimierza Chędożyciela. Z tego co pamiętam przez jakiś czas jako brat Arkadiusza miał sprawować regencję... może zróbmy tak, że Gromosława uznamy za pogrobowca, który narodzi się dwa lata po zaginięciu Arkadiusza? Wówczas mielibyśmy dwuletnią regencję Kazimierza, a następnie okres dłuższej regencji Budzimira V.
Zgadzam się z Towarzyszem Królem.
Zapisane

Tymoteusz Aleksy Faradobus herbu Świetlisty Jeleń
Inzucht - Prinz
Przewodniczący Komitetu Głównego HOMO
Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 16
Offline Offline

Wiadomości: 5286



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Lipca 25, 2021, 08:01:56 »

W sensie zmienić drzewo? Uczynić Gromosława synem Arkadiusza I? Trochę to rozwali osobność linii weerlandzkiej wychodzącej właśnie od Arkadiusza. Myślę, że jak już te drzewo istnieje od lat, to nie ma co tego zmieniać. Kazimierz po zaginięciu Arkadiusza mógł objąć regencję, bo to np. Rosław był pogrobowcem i mógł ją wykorzystać do wypromowania swojego paroletniego potomka. Rzecz jasna w sposób absolutnie, zupełnie, kompletnie niezwiązany z Budzimirem V, Kazimierz zmarłby po ledwie paru latach regencji. Linia sukcesji przeszłaby na Gromosława, bo byłby bardziej Hirshbergiem w przeciwieństwie do wychowanego na Weerlandczyka Rosława, a ten drugi mógłby być kwestionowany.

A racja, to jest dobra myśl. Wreszcie rozwiałeś moje wątpliwości co do bezprymatu Rosława, który sam w sobie stanowi ciekawe zagadnienie. Takich kontrowersji jest i będzie w naszej historii coraz więcej, więc mamy materiał na wiele ciekawych dysput. Niemniej najpierw trzeba mieć przed oczami ogólny zarys, który postaram się stworzyć jutro.
Zapisane

prof. dr net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Spaniały Król Hirschbergii i Weerlandu oraz Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika,
Organizator Zjazdu Partii i Wykonawca Jego Wskazań, Senior – Protektor Stepów Wewnętrznych i Żuław Rzeżuszych,
Protektor Budzimiryzmu, Promotor Cywilizacji Aktywności, Głosiciel Nowej Kolektywizacji, Uosobienie Pracowitości

Tymoteusz Faradobus
Inzucht - Prinz
Przodownik
**

Posłuch 1
Offline Offline

Wiadomości: 442


Inzucht-Prinz


Zobacz profil
« Odpowiedz #8 : Lipca 26, 2021, 03:02:24 »

Mam taką samą myśl.
Zapisane

Tymoteusz Aleksy Faradobus herbu Świetlisty Jeleń
Inzucht - Prinz
Przewodniczący Komitetu Głównego HOMO
Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 16
Offline Offline

Wiadomości: 5286



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Lipca 26, 2021, 04:06:16 »

Wybaczcie jeśli dzisiaj nie dam rady się rozpisać, ale mysz mi się po raz kolejny zepsuła i kurwicy idzie dostać przy urzędowaniu.
Zapisane

prof. dr net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Spaniały Król Hirschbergii i Weerlandu oraz Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika,
Organizator Zjazdu Partii i Wykonawca Jego Wskazań, Senior – Protektor Stepów Wewnętrznych i Żuław Rzeżuszych,
Protektor Budzimiryzmu, Promotor Cywilizacji Aktywności, Głosiciel Nowej Kolektywizacji, Uosobienie Pracowitości

Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 16
Offline Offline

Wiadomości: 5286



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #10 : Lipca 29, 2021, 05:20:36 »

A zatem próba kompilacji:

1. Rządy Budzimira I - do drugiej dekady XVIII wieku rachuby chrześcijańskiej.
2. Rządy Ataresa i Gniewomira - do trzeciej dekady XVIII wieku rachuby chrześcijańskiej.
3. Śmierć Ataresa - około 1790/1800 roku.
4. Przejęcie władzy w Jeleniogrodzie przez Przemysła - około 1780 roku.
5. Panowanie Przemysła, Unierada i częściowo Chłopacego I, proces formowania się Hirschbergii oraz narodu hirschberskiego - do 1860 roku.
6. Panowanie Budzimira III - jakoś do 1850 roku.
7. Ucieczka Budzimira IV do Hirschbergii - w latach 50 XIX wieku.
8. Odzyskanie Weerlandu, koronacja Chłopacego - około 1860 roku.
9. Śmierć Budzimira IV i Chłopacego I, koronacja Arkadiusza - około 1900 roku.
10. Zaginięcie Arkadiusza, regencja Kazimierza - około 1920 roku.
11. Regencja Budzimira V - do lat 40 XX wieku.
12. Pełnoletniość Gromosława, wojna domowa zakończona internowaniem Budzimira i zniszczeniem Nowodomu - lata 40 XX wieku.
13. Panowanie Chłopacego II - od lat 50 do lat 60 XX wieku.
14. Początek rządów Ferdynanda, rewolucja komunistyczna - lata 60 i 70 XX wieku.
15. Śmierć Budzimira V - w latach 70 XX wieku. Początek budzimiryfikatu Budzimira VI.
16. Śmierć Budzimira VI, obalenie Ferdynanda - około 2010 roku.

Trochę wszystko przesunęło się do przodu, ale wydaje mi się to nawet bardziej logiczne - przełom XVIII i XIX wieku jako okres modernizacji państwa, potem zjednoczenie w drugiej połowie XIX wieku. Nowodom padłby zatem w latach 40 zeszłego stulecia. Wtedy też rozwinąłby się Laszkberg, co patrząc na jego architekturę w ogóle nie dziwi.
Zapisane

prof. dr net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Spaniały Król Hirschbergii i Weerlandu oraz Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika,
Organizator Zjazdu Partii i Wykonawca Jego Wskazań, Senior – Protektor Stepów Wewnętrznych i Żuław Rzeżuszych,
Protektor Budzimiryzmu, Promotor Cywilizacji Aktywności, Głosiciel Nowej Kolektywizacji, Uosobienie Pracowitości

Tymoteusz Faradobus
Inzucht - Prinz
Przodownik
**

Posłuch 1
Offline Offline

Wiadomości: 442


Inzucht-Prinz


Zobacz profil
« Odpowiedz #11 : Lipca 29, 2021, 07:24:50 »

Popieram Towarzysza Króla.
Zapisane

Tymoteusz Aleksy Faradobus herbu Świetlisty Jeleń
Inzucht - Prinz
Przewodniczący Komitetu Głównego HOMO
Mistrz Budzimir VII
Arcypatriarcha
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 8
Offline Offline

Wiadomości: 6875



Zobacz profil
« Odpowiedz #12 : Lipca 29, 2021, 09:38:04 »

Ja mam wątpliwość odnośnie końcówki. Rozwałka Nowodomu i ogólnie Weerlandu to dość przykre wydarzenia, a w takim wypadku byłyby strasznie świeże. Dopiero niedawno wymieraliby Weerlandczycy co to pamiętają. Troszkę niezręczna atmosfera między narodami. Obecnie wygląda na to, że Gromosław porządził tyle co Budzimir V jako regent. Wydłużyłbym panowanie Gromosława tak z 20 lat, by jednak zniszczenie Nowodomu było odleglejszym wydarzeniem. Budzimir V powinien umrzeć jakoś pod koniec Chłopacego, nie za Ferdynanda.
« Ostatnia zmiana: Lipca 29, 2021, 09:40:26 wysłane przez Mistrz Budzimir VII » Zapisane

Arcypatriarcha Wszechbudzimiryzmu
Władca Wielkiego Budzimiratu Apfelinsnel
Prawdziwy Weerlandczyk, a nie jakieś nieokreślone coś!
(-) Mistrz Budzimir VII Bartosz Derikor



Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 16
Offline Offline

Wiadomości: 5286



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #13 : Lipca 30, 2021, 09:18:26 »

1. Rządy Budzimira I - do drugiej dekady XVIII wieku rachuby chrześcijańskiej.
2. Rządy Ataresa i Gniewomira - do trzeciej dekady XVIII wieku rachuby chrześcijańskiej.
3. Śmierć Ataresa - około 1790/1800 roku.
4. Przejęcie władzy w Jeleniogrodzie przez Przemysła - około 1780 roku.
5. Panowanie Przemysła, Unierada i częściowo Chłopacego I, proces formowania się Hirschbergii oraz narodu hirschberskiego - do 1860 roku.
6. Panowanie Budzimira III - jakoś do 1850 roku.
7. Ucieczka Budzimira IV do Hirschbergii - w latach 50 XIX wieku.
8. Odzyskanie Weerlandu, koronacja Chłopacego - około 1860 roku.
9. Śmierć Budzimira IV i Chłopacego I, koronacja Arkadiusza - około 1890 roku.
10. Zaginięcie Arkadiusza, regencja Kazimierza - około 1900 roku.
11. Regencja Budzimira V - do drugiej dekady XX wieku.
12. Pełnoletniość Gromosława, wojna domowa zakończona internowaniem Budzimira i zniszczeniem Nowodomu - początek lat 20 XX wieku.
13. Panowanie Chłopacego II - od lat 40 do lat 50 XX wieku.
14. Śmierć Budzimira V - w latach 50 XX wieku. Początek budzimiryfikatu Budzimira VI.
15. Początek rządów Ferdynanda, rewolucja komunistyczna - lata 60 XX wieku.
16. Śmierć Budzimira VI, obalenie Ferdynanda - około 2010 roku.

Coś w tym stylu? Myślę, że jeśli osadzimy zniszczenie Nowodomu sto lat temu to będzie to z perspektywy naszych czasów wydarzenie w jakiś tam sposób odległe, którego świadkami byliby nasi pradziadkowie, którzy pewnego rodzaju traumę przekazaliby swoim dzieciom.
Zapisane

prof. dr net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Spaniały Król Hirschbergii i Weerlandu oraz Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika,
Organizator Zjazdu Partii i Wykonawca Jego Wskazań, Senior – Protektor Stepów Wewnętrznych i Żuław Rzeżuszych,
Protektor Budzimiryzmu, Promotor Cywilizacji Aktywności, Głosiciel Nowej Kolektywizacji, Uosobienie Pracowitości

Mistrz Budzimir VII
Arcypatriarcha
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 8
Offline Offline

Wiadomości: 6875



Zobacz profil
« Odpowiedz #14 : Lipca 30, 2021, 10:06:54 »

12. Pełnoletniość Gromosława, wojna domowa zakończona internowaniem Budzimira i zniszczeniem Nowodomu - początek lat 20 XX wieku.
13. Panowanie Chłopacego II - od lat 50 do lat 60 XX wieku.
14. Śmierć Budzimira V - w latach 60 XX wieku. Początek budzimiryfikatu Budzimira VI.
15. Początek rządów Ferdynanda, rewolucja komunistyczna - lata 60 XX wieku.
16. Śmierć Budzimira VI, obalenie Ferdynanda - około 2010 roku.

Myślę, że taki układ końcówki ma większy sens, bo była 10-letnia dziura między Chłopacym II, a Ferdynandem. Trochę długo Ferdynand porządził, ale bywa. Można spokojnie założyć, że Ciebie miał w późnym wieku, by pokazać swoją siłę i jurność jak w przypadku Koli. Ech, troszkę za krótki o jakieś 1-2 pokolenia ten poczet Faradobusów zrobiłem, ale przynajmniej w historii zawsze będzie coś się działo.
Zapisane

Arcypatriarcha Wszechbudzimiryzmu
Władca Wielkiego Budzimiratu Apfelinsnel
Prawdziwy Weerlandczyk, a nie jakieś nieokreślone coś!
(-) Mistrz Budzimir VII Bartosz Derikor



Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.13 | SMF © 2006-2011, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.044 sekund z 18 zapytaniami.
Templates: 2: index (default), Display (default).
Sub templates: 4: init, main_above, main, main_below.
Language files: 2: index.polish-utf8 (default), Modifications.polish-utf8 (default).
Files included: 8 - 364KB. (show)
Queries used: 18.

[show queries]