Zjednoczone Socjalistyczne Królestwo Hirschbergii i Weerlandu
Stycznia 25, 2026, 12:39:26 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Bloki mieszkalne jako rezydencje miejskie warstw wyższych Ludu Szlacheckiego  (Przeczytany 615 razy)
Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 16
Offline Offline

Wiadomości: 5286



Zobacz profil Email
« : Września 19, 2014, 08:56:42 »

Towarzysze,

witam serdecznie na kolejnym z moich wiekopomnych wykładów poświęconych kulturze szlacheckiej ZSKHiW. Prawdę mówiąc wszystko to to jest efekt badań Arkadiusza, a ja tylko wygłaszam i podpisuję swoim nazwiskiem. Referat stanowi podsumowanie moich długoletnich badań, zapewne przełomowych. Objęły one zagadnienia związane z rezydencjonalnym wykorzystaniem bloków z tak zwanej wielkiej płyty. Zjawisko to występuje przede wszystkim w Hirschbergu i innych nielicznych większych miastach naszego kraju, choć nie wykluczam że problem dotyczy także miejscowości poniżej stu tysięcy mieszkańców (chociaż często są to miasta tylko z nazwy).  

Przytoczmy wpierw kompromisową definicję bloku:

Blok – luksusowy obiekt mieszkalny, posiadający nie mniej jak cztery-sześć pięter, w przeciwnym urzędnicy Ludu Szlacheckiego klasyfikują budynek jako kamienica. Bloki zaczęły powstawać na terenie państwa hirshbersko-weerlnadzkiego po proklamowaniu republiki ludowej przez Ferdynanda Faradobusa.

      Wypada stwierdzić, że interesować będą nas bloki powstały od lat osiemdziesiątych wieku XX datacji południowej, czyli środkowego okresu funkcjonowania LDR-N, aż po czasy współczesne. Oczywiście nie możemy mówić o użytkowaniu jako rezydencji szlachty nienormalnej bloków przeznaczonych dla hoło... dla mas pracujących. Tych to tatuś miał w dupie. Nie ma znaczenia wielkość obiektu: w zależności od zamożności, potrzeb i pozycji właściciela, bogatsze warstwy zasiedlały bloki bardziej luksusowe, acz różnej wielkości.

     Hirschberskie , ale także weerlandzkie warstwy wyższe, mam tu na myśli zarówno potęgi rodowe, jak i mniej lub bardziej znaczących oligarchów i miejscowych bonzów, jeszcze w czasach przedkrólewskich zwykły mieszkać nie tylko w rezydencjach wiejskich, ale zasiedlały licznie grody. Z czasem mamy do czynienia z przejęciem z zagranicy idei budowy rezydencji miejskich, które czasami miały formę kamienic, a czasami pałaców i w tym sensie niewiele różniło się to od zwyczajów elit innych państw Orientyki. Przełom nastąpił w czasach wieczystej prezydentury króla Ferdynanda, kiedy to różnymi, lecz zawsze uczciwymi metodami urzędnicy związani z Partią uzyskiwali mieszkania w blokach ludowych. Oczywiście w wielu przypadkach dobro ludu pracującego wymagało, by dany towarzysz zajął więcej niż jedno mieszkanie. Początkowo Władza Ludowa przyznawała takowym na przykład kilka lokali, co z czasem prowadziło do przejęcia na potrzeby przedstawicieli klasy zarządzającej całych budynków. W latach dziewięćdziesiątych była to już szlachetna reguła.

W przeciwieństwie do wielu innych genialnych pomysłów Tatusia, elyty monsocjalu zwyczaj ów zachowały, również ze względów ekonomicznych. Duża ilość dobrze zachowanych bloków, nierzadko budowanych na potrzeby warstw rozkazujących, pozwoliło uzyskać miejską rezydencję znacznemu procentowi tak zwanej szlachty nienormalnej, do których zaliczamy nie tylko przedstawicieli centralnych i lokalnych władz, ale także środowisk z nimi związanych: biznesmenów, pracowników sektora publicznego, działaczy publicznych, wodzów mafijnych etc.

       Teraz trochę o praktyce. Niezależnie od wielkości obiektu, prywatne apartamenty właściciela obejmują zazwyczaj od jednego do czterech pięter. Oczywiście osobne etaże przeznacza się na sypialnie masowe szlachty służebnej, pokoje gościnne, kuchnie, magazyny, a także tworzy się specjalne piętra wucetowe. Można śmiało postawić tezę, iż rezydencjonalne wykorzystanie bloków z wielkiej płyty w praktyce niewiele różni się od funkcjonowania tradycyjnych pałaców.

      Kończąc należy stwierdzić, że tendencja ta jest stała, a wykupowanie przez warstwy elitarne jest wciąż tak samo popularne. Co więcej tradycja ta wpisała się trwale w kulturę Ludu Szlacheckiego zwłaszcza na terenie Królewskiej Guberni Hirschbergii oraz Ziem Zachodnich, zaś w Weerlandzie dotyczy przede wszystkim większych miast. Co więcej: niejednokrotnie bloki pełnią funkcję siedzib instytucji (vide Dom KRPW w Zlewni) oraz wielkich korporacji, zastępując wszeteczne południowe biurowce. Częste jest wykorzystywanie dawnych bloków mieszkalnych jako hoteli.

Na koniec kilka zdjęć.

Rezydencja baronów von Pauka w Schießenheim:



Bloki miejscowych oligarchów cukrowych w Stettin (COS):



Rezydencje w stołecznej dzielnicy Betonstadt, obecnie własność książąt z rodu Faradobusów:



Siedziby anonimowych przedsiębiorców w Bździszewie (dwa najwyższe budynki):

« Ostatnia zmiana: Września 19, 2014, 09:00:09 wysłane przez Ametyst » Zapisane

prof. dr net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Spaniały Król Hirschbergii i Weerlandu oraz Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika,
Organizator Zjazdu Partii i Wykonawca Jego Wskazań, Senior – Protektor Stepów Wewnętrznych i Żuław Rzeżuszych,
Protektor Budzimiryzmu, Promotor Cywilizacji Aktywności, Głosiciel Nowej Kolektywizacji, Uosobienie Pracowitości

Arbuz Dumbledore
Premier ZSKHIW. Gubernator Aralii. Pan na Araknie
Moderator Globalny
Człowiek Pracy
****

Posłuch 3
Offline Offline

Wiadomości: 1423



Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Września 20, 2014, 12:21:34 »

Jestem za!
Zapisane

pre/mier , osoba premiernicza, psoba
Laszk Młynariew
Wicekról Weerlandu
Moderator Globalny
Filar Monarchosocjalizmu
****

Posłuch 9
Offline Offline

Wiadomości: 6724



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Września 20, 2014, 04:37:43 »

Ciekawe kiedy owe bloki zaczną się walić na wskutek korozji. Planujemy je jakoś ratować?
Zapisane

Aktualnie żywy
Regent ZSKHiW
Ataman Królewskich Sił Lądowych, Weerlandbasza,
Pan na Kaer Moher, Młynariewicach i Gnojniku
(-) marsz. Laszk diuk Młynariew h. Sauron

Ametyst
Rex Ambulans Serenissimus
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
*****

Posłuch 16
Offline Offline

Wiadomości: 5286



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Września 20, 2014, 07:10:50 »

My w KGH tak. Zamierzam stworzyć specjalny organ do spraw ochrony zabytków.
Zapisane

prof. dr net. dr h. c. mgr generalissimus
Ametyst z rodu Faradobusów

Bardzo Spaniały Król Hirschbergii i Weerlandu oraz Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika,
Organizator Zjazdu Partii i Wykonawca Jego Wskazań, Senior – Protektor Stepów Wewnętrznych i Żuław Rzeżuszych,
Protektor Budzimiryzmu, Promotor Cywilizacji Aktywności, Głosiciel Nowej Kolektywizacji, Uosobienie Pracowitości

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.13 | SMF © 2006-2011, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.022 sekund z 18 zapytaniami.
Templates: 2: index (default), Display (default).
Sub templates: 4: init, main_above, main, main_below.
Language files: 2: index.polish-utf8 (default), Modifications.polish-utf8 (default).
Files included: 8 - 364KB. (show)
Queries used: 18.

[show queries]