
Drodzy Obywatele Zjednoczonego Socjalistycznego Królestwa, kilkanaście godzin temu z radością i nadzieją powitaliśmy nowy 2014 rok. Poprzedni zasadniczo nie był najgorszy, ale nie był też idealny. Jest to zatem dobry moment na podsumowanie naszej dotychczasowej działalności i przedyskutowanie ewentualnych (i z pewnością koniecznych) zmian w życiu naszego kraju.
Ostatnie 12 miesięcy obfitowało w mnogość ciekawych wydarzeń politycznych, społecznych i lokalnych. Członkowie naszej społeczności pojawiali się i odchodzili. Pojawiło się wiele mniej lub bardziej udanych, aczkolwiek zawsze cennych inicjatyw. Nie brakowało również zdarzeń fabularnych. Część z nich przysłużyło się aktywności w ZSKHiW, a część miało mniej pozytywne skutki. Płynie z tego następujący wniosek: kwestia wydarzeń fabularnych i sposobu ich prowadzenia powinna być jednym z podstawowych i najistotniejszych tematów naszych przyszłych dysput na temat stanu państwa.
Nie możemy zapomnieć o konieczności rozmowy na temat rozwoju społecznego i demograficznego, dalszego pobudzania aktywności regionów oraz mniej lub bardziej oczywistych konfliktów wewnętrznych. Liczę, że przyszły rząd zdoła dalej i jak najlepiej prowadzić nasze Królestwu ku dobrobytowi i ogólnemu szczęściu tak, aby nasza v-aktywność była dla wszystkich przyjemnością.
Na koniec chciałbym pozdrowić wszystkich naszych zagranicznych przyjaciół. To dobry moment na zwrócenie uwagi na kulejącą dyplomację. Nie chodzi mi tu tylko o nasze służby i ich działalność, a przede wszystkim na niemal całkowity brak kontaktu pomiędzy poszczególnymi państwami Mikroświata. Kongres Kontynentu Wschodniego, jak część z nas przewidywało, okazał się niewypałem. Pomimo kilku znaczących sukcesów, nie z naszej winy niemożliwe okazało się formalne przyjęcie Hirschbergii i Weerlandu do grona państw Orientyki, choć prawdę mówiąc raczej nie jest to powód do rozpaczy. W nowym roku wierzę, że sytuacja na tym polu ulegnie poprawie.
Raz jeszcze pragnę jeszcze raz życzyć każdemu z Was sukcesów i szczęścia w życiu prywatnym i mikronacyjnym. Niechaj za rok będzie za co pić. Wszystkiego dobrego!
(-) Arkadiusz Filip
Bździszewo, 1 sty. 2014 r.