W Hirschbergii od zarania dziejów naszego kraju niezwykle popularne były tradycyjne walki zbrojnych. Pozwalały one na ćwiczenie kondycji, zaś gawiedzi dostarczały rozrywki. Początkowo walczono na śmierć i życie, jednak współcześnie chodzi raczej o zadanie rany lub ogłuszenie. Stąd też używa się raczej broni tępej lub ćwiczebnej. Pozwala to uniknąć oskarżenia z tytułu kilku wezwań "Słowa".
Pomimo, że w naszej historii nie byliśmy świadkami narodzin typowego stanu rycerskiego, organizowano turnieje. Same walki nie miały charakteru elitarnego i mógł w nich wziąć udział każdy. Ta zasada przetrwała do dziś i w dawniejszych latach była jednym z pierwszych przejawów pierwotnego monarchosocjalizmu i wszechszlachetności. Walki były organizowane nawet w czasach komunistycznych i do dziś są popularną rozrywką, także w niektórych regionach Weerlandu.
Bitwy wojowników odbywają się w większych ośrodkach, gdzie zazwyczaj znajdują się specjalne areny. W mniejszych miasteczkach i wsiach ochotnicy walczą i trenują na polach, łąkach i placach, względnie w lokalach gastronomicznych. Organizowane są zarówno walki pojedynczych osób (z podziałem płciowym) oraz bitwy grupowe np pomiędzy prywatnymi oddziałami prominentów. Zazwyczaj każda z tego typu imprez posiada własny, zgodny z prawem regulamin.
Wojownik przed walką