Dzisiejszy wykład odbędzie się właśnie tutaj. Bo właśnie na tej plaży

wylądował Zygfryd Monde. Dlaczego właśnie tu, a nie w miejscu, gdzie dziś jest port (Arakna)? Aby się tego dowiedzieć, trzeba spojrzeć na mapkę (w załączniku). Rysunek pierwszy przedstawia (przypuszczalną trasę, jaką przebył Zygfryd. Dlaczego nie płynął prosto? Z kilku powodów;
1) Cały czas gonił okręt Rudobrodego, więc gdzie ten okręt skręcał, tam skręcała Syfilda (okręt Zygfryda Monde). Rudobrody prawdopodobnie wiedział o pościgu i skręcał w pobliże nabrzeżnych skał, mając nadzieję, że właśnie na nich okręt Zygfryda się rozbije.
2) Płynąć prosto i Zygfrydowi, i Rudobrodemu przeszkadzały prądy morskie (rysunek2). Jak widać nie sprzyjają one rejsom ze wschodu na zachód. A takie właśnie prądy rządzą na tych wodach przez większość roku. Nie zapominajmy też, że Tuolenkka jest wyspą małą, a góry, które widać z daleka są właśnie w południowej części wyspy. Prawdopodobnie Rudobrody niepiśmienny (jak większość piratów) nie zrobił dokładnej mapy, a orientacyjną. Bardzo możliwe, że tym punktem orientacyjnym były właśnie góry.
3) Nie zapominajmy też, że aż do wybudowania osady rybackiej jedynym miejscem dobrym do przybicia była właśnie plaża w Zygfrydowie. Pamiętajmy, że statki z tego okresu nie podpływały do wyspy. Stawały "na kotwicy" Kilka kilometrów od brzegu, a stamtąd szalupami załoga przemieszczała się na ląd. Ten sposób lądowania zmusił i piratów i Zygfryda do lądowania w tym samym miejscu.
Legenda głosi, że Zygfryd został pokonany w pojedynku na kordelasy. Z tym mitem rozprawimy się po egzaminie z tego działu, kiedy to zostanie zorganizowana ekshumacja i badanie przeprowadzone przez naszą uczelnię. Tymczasem dziękuję za uwagę.
Jutro egzamin. Egzamin mały (po zakończeniu danego działu) będzie składał się z testu otwartego (20pytań). Aby egzamin zaliczyć trzeba poprawnie odpowiedzieć na 12. Dziękuję.