Słowo od siebie: ta teza jest podstawowa dla kulrystów, ale poboczna dla innotezowców. Tezy mogą być ewentualnie edytowane przez Laszka. Będę zamieszczał tezy dotyczące duchów Kurdupli jak i zasad kultu i tak dalej.
„Módl się za to, co ci Kurduple dały,
Bo miast pały będzie ci zwisał robaczek mały.”
Słynne ludowe powiedzenie kurduplystów.Tezy podstawowe dotyczące Kultu Kurdupli
Wstęp i ogólne omówienie
Kurduple zamieszkiwały już na początku stworzenia świata i Krainy Kurduplowości [dzisiaj Hirschbergia i Weerland]. To one miały swój udział w stworzeniu świata. Nieprawdą jest natomiast, jakoby Kurduple miałyby usługiwać Prabudzimirowi – Kurduple są to stworzenia równe jego majestatu i potędze. To Kurduple właśnie mają bezpośredni kontakt z ludźmi. Należy również wznosić modły do wielkich Kurdupli, aby otoczyły nas swoją dobroczynną mocą i chroniły nas od uczynków wskazanych od złych Kurdupli.
Złe Kurduple i podział mocy
„Złe Kurduple, złe to duchy!
Kontrolują każde ruchy!
Wytrzymałe gumy, daj nam Wielki, prędko!
Oby nam przez nich nic nie pękło!”Księga Werpsalek - Werpsalka Nr 1.Początkowo nie było rozróżnienia od dobra i zła. Kurduple w jedności podbudowały jedność oraz moc wszechświata. Kurduple pomagały również w tworzeniu wytrzymałego, dość niewygodnego lateksu, aby zło nie przenosiło się drogą płciową. Jednakże, części Kurdupli to się nie spodobało. Niektóre Kurduple korzystając ze swojej mocy odkryli źródło mocy dobra i zła drzemiącą w kuli, którą zawsze trzymał Wielki Kurda Burda w dziurze brzucha. Kiedy dotknęli oni owej mocy, Wielki odepchnął ich i za pomocą mocy zła stworzył ciemne czeluście, gdzie zdradzieckich Kurdupli umieścił. Złe Kurduple uzyskują moc poprzez złe uczynki czynione przez ludzi. Moc tą wykorzystują do silniejszych ataków na ludzi – dzieło dobrych Kurdupli.
Złe Kurduple są abstynentami, a ich wyznawcy nie piją bimbru. Abstynencja w świecie kurduplystów to największe zło, gdyż odciąga ludzi od Kurdupli i samego Kurdy Burdy - opiekuna Weerlandu.
Modły
Kurduple nakazują ludziom składanie im czci. Kurduple poprzez dostarczane im modlitwy nabierają dobrych mocy do walki ze złymi Kurduplami. Kurduple również, aby czynić dobro, muszą być celem modłów. Kurduple otaczają nas swoją opieką za wsparciem naszym oraz Wielkiego Kurdy Burdy. Kurduple nakazują modlitwę tylko w chramach, domach modlitw. Modlitwy składane w miejscach innych niż chramy są uznawane przez kurduplystów za obrazę wielmożnych Kurdupli i zazwyczaj sami skazują takich delikwentów bez osądu Wielkiego Kurdy Burdy.
Chramy należy odwiedzać bardzo często – niektórzy kurduplyści uważają, że nawet codziennie. Współcześnie nie ma takiej możliwości, więc w odległych od chramów miejscach stawia się małe pomniki Kurdy Burdy, do których można, ale nie należy się modlić. Modlitwa poza chramem jest uznawana jako grzech.
Podczas modłów w ofierze składany jest wysokoprocentowy bimber – ale musi być na tyle mocny, aby Kurduple zechciały spojrzeć na ofiarę. Jeżeli na ofiarę nie spojrzą, człowiek będzie poddany złym mocom aż do poczęcia dziecka, które będzie musiał zapić aż do śmierci. Wtem zapite truchło będzie musiał złożyć w ofierze całopalnej wraz z dobrym bimbrem w butelce [nie, bimbru nie palimy, jest to świętokradztwo]. Z ogółu nie składa się ofiary z ludzi, ale to jest jedyny wyjątek.
Kapłan podczas odprawiania modłów musi być w tak zwanym „połączeniu z Kurduplami” [przez innowierców jest to zwane upojeniem alkoholowym]. Jeżeli kapłan będzie odprawiał modły nie łącząc się z Kurduplami, wyznawcy mają obowiązek połączyć kapłana z Kurduplami. Jeżeli kapłan dalej się nie połączy, można go uznać za wyznawcę złych Kurdupli, gdyż wyznawcy złych Kurdupli modląc się do złych Kurdupli nie łączą się z nimi.
Nie należy przeistaczać modłów – zostały one po to tak sformułowane, aby trzymać się tej formuły i nie zbaczać z niej. Wszystkie aktualne werpsalki są natchnione mocą Kurdupli, tak więc własnych werpsalek wymyślać nie wolno, gdyż każde odwrócenie się od kultu jest skutkiem działania złych Kurdupli, w to wchodzą werpsalki nienatchnione mocą Kurdupli.
Każdy dzień trzeba kończyć i zaczynać werpsalką numer trzy. Zalecane jest również wyrecytowanie przy tym trzech innych werpsalek. Jeżeli chram nie jest w pobliżu dostępny, można modlić się do posążków Kurdy Burdy, lecz kiedy chramy są dosyć blisko siebie, nie jest to zalecane.
Jeżeli chodzi o ofiary, nie składa się jej z ludzi [jedynym wyjątkiem jest ofiara opisana wyżej]. Ofiary można złożyć z części plonów, jedzenia, co najważniejsze – bimbru. Dzieciom dozwolone jest składania ofiar tylko z polnych kwiatów z poświęceniem dla Konia Pławańskiego i grzybów leśnych z poświęceniem dla Atomowego Antoniego.
Modły należy raz w tygodniu składać Górskiemu Pierdolcowi, który szuka bezskutecznie gór. Należy prosić go o to, aby zachował
wewnętrzny spokój.
Nieokreślony jest sposób modlitwy do Werbalnego Dębu, gdyż przez swe działania może klasyfikować się do Złych Kurdupli.
Grzechy [teza łączona z tezą „Modły”]
Wedle kurduplyjskich uczonych, grzech to nie jest zły uczynek przeciwko człowiekowi, a przeciw dobrym Kurduplom. Na początku wszyscy Kurduplowie i Wielki Kurda Burda panowali nad dobrem i złem, jednakże Kurda Burda wysłał Złe Kurduple do czeluści posyłając wraz z nimi całą złą moc. Wedle uczonych, gdyby do tego nie doszło, na świecie nie istniałoby dobro i zło oddzielnie, a panowałaby wszechobecna równowaga. Jednym z grzechów ciężkich jest odmówienia wypicia bimbru. Niewypicie bimbru oznacza abstynencję, a abstynencja to według kurduplystów czyn związujący człowieka ze Złymi Kurduplami, a związek ze Złymi Kurduplami oznacza potępienie. Grzechem jest też nieuczestniczenie w modłach w chramie – wówczas w chram patrzą Kurduple i spoglądają i wysłuchują modlitwy ludzi. To właśnie w chramie ludzie łączą się z Kurduplami. To właśnie za pomocą chramu Kurduple wysyłają opiekę na ludzi. Modlitwa poza chramem to bluźnierstwo – wtedy sam człowiek pokazuje, że nie jest godzien wyznawać Kurdupli i dostąpić życia w krainie szczęśliwości.
Grzechem jest również złamanie oczekiwań Kurdupli wobec ludzi: sprawiedliwości, uczciwości, wzajemnej życzliwości i pomocy. Złamanie jednej zasady to złamanie wszystkich zasad. Jeżeli nie pomagasz – nie jesteś wzajemnie życzliwy. Jeżeli kłamiesz, oszukujesz, to nie jesteś uczciwy, a nie będąc uczciwym nie jesteś sprawiedliwym, bo będąc sprawiedliwym nie oszukujesz i nie kłamiesz.
Modły do Zupyztrupy oraz rozdział o bimbrze [teza łączona z tezą „Modły”]
Również przed każdą beztroską [czytaj –picie bimbru] należy odmówić jedną werpsalkę do Zupaztrupy. Inaczej efekty spożycia bimbru nie będą takie, jakich spodziewa się pijący. Również kapłan wprowadzający się w trans przed odprawieniem kurduplyjskiej mszy musi odmówić nie jedną, lecz trzy werpsalki do Zupaztrupy. Jak powinna wyglądać prawidłowa msza będzie to zawarte w innym rozdziale.
NIE NALEŻY po wypiciu bimbru myśleć o czymkolwiek, prócz o dobrej zabawie w gronie przyjaciół: na przykład o pracy, obowiązkach czy uprawianiu sportu. Kiedy tak się stanie, Zupaztrupa obrazi się i uczyni z człowieka wiecznego abstynenta, a abstynencja jest kojarzona ze Złymi Kurduplami, co równa się odwróceniem od Kultu Kurdupli i jednocześnie potępieniem.
Picie bimbru to niejaki rodzaj modłów. Bimber to pośrednik między ludzką niedolą a kurduplyjską szczęśliwością. Pić bimber należy w wesołym gronie na wesoło – nigdy nie należy spożywać bimbru z powodu porażek czy też smutku. Upijanie, w sensie łączenie się z Kurduplami na smutno traktują Kurduple jako obrazę, więc mogą się wtedy wściec i odwrócić od człowieka. Po tym nie ma ratunku.
Kiedy przyjezdny prosi gospodarza w domu o bimber, gospodarz ma obowiązek dać przyjezdnemu przynajmniej kieliszek bimbru oraz razem z przyjezdnym odmówić werpsalkę numer siedem, czyli trzecią modlitwę do Zupaztrupy.
Każda butelka bimbru musi być owinięta symbolem Zupaztrupy. Inaczej bimber oficjalnie nie nadaje się do wypicia. Wśród kurduplystów, naklejanie wizerunku Zupaztrupy to finał procesu tworzenia bimbru – jest on równie ważny, jak pozostałe. Kiedy zakupimy bimber bez naklejki z wizerunkiem Zupaztrupy, należy złożyć werpsalkę do niego. Jeżeli złożymy modły do Zupaztrupy, wtedy można wypić nieoznaczony bimber.
Nasza dusza zna smak niebiańskiego bimbru, jednak nie umie jej sobie przypomnieć. To Złe Kurduple uczyniły tak, że nasz bimber jest nieco gorszy od bimbru z niebios. Dlatego musimy modlić się przed wypiciem.