|
Erick Monde
|
 |
« Odpowiedz #120 : Lipca 20, 2013, 10:14:57 » |
|
Ale "Pieśń o Rola(n)dzie" to fikcja literacka. Odróżniacie fikcję od realiów? Że już nie wspomnę o tym że "Pieśni" nie napisał kapłan, więc nawet jeśli jest tam przedstawiona taka opinia, to nie jest to zdanie Kościoła Katolickiego. Inną sprawą jest, że Jan Paweł II przepraszał chyba za wszystkie "złe uczynki" Kościoła. To też o czymś świadczy- współczesny Kościół odcina się od "tamtych" decyzji. Miejcie trochę miłosierdzia dla innych. Bo odkąd powstał ten temat zauważyłem, że bezlitośnie wytykacie błędy kapłanów, biskupów i papieży. W stosunku do siebie też jesteście tacy surowi? To pytanie do wszystkich, nie tylko do Laszka: kiedy ostatnio kogoś za coś przepraszaliście? Mielibyście odwagę przeprosić za cudze winy? Np. cała klasa zawiniła, ale tylko Ty przepraszasz nauczyciela. Pomyślcie nad tym...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dowódca AAN Dowódca AFM generał lejtnant
|
|
|
Laszk Młynariew
Wicekról Weerlandu
Moderator Globalny
Filar Monarchosocjalizmu
  
Posłuch 9
Offline
Wiadomości: 6724
|
 |
« Odpowiedz #121 : Lipca 20, 2013, 10:58:52 » |
|
Ale "Pieśń o Rola(n)dzie" to fikcja literacka. Odróżniacie fikcję od realiów? Że już nie wspomnę o tym że "Pieśni" nie napisał kapłan, więc nawet jeśli jest tam przedstawiona taka opinia, to nie jest to zdanie Kościoła Katolickiego. No oczywiście, że to fikcja, ale przedstawia sposób myślenia i moralność ówczesnych ludzi. Inną sprawą jest, że Jan Paweł II przepraszał chyba za wszystkie "złe uczynki" Kościoła. To też o czymś świadczy- współczesny Kościół odcina się od "tamtych" decyzji. Ale co to ma do rzeczy? Nie zmienia to faktu, że kapłani niekiedy nawołują do niewłaściwych rzeczy i nie można im bezgranicznie ufać. Miejcie trochę miłosierdzia dla innych. Bo odkąd powstał ten temat zauważyłem, że bezlitośnie wytykacie błędy kapłanów, biskupów i papieży. W stosunku do siebie też jesteście tacy surowi? To pytanie do wszystkich, nie tylko do Laszka: kiedy ostatnio kogoś za coś przepraszaliście? Mielibyście odwagę przeprosić za cudze winy? Np. cała klasa zawiniła, ale tylko Ty przepraszasz nauczyciela. Pomyślcie nad tym...
Ja ciągle muszę kogoś za coś przepraszać, np Budzimira za to, że mu niby fraga ukradłem. Poza tym co to za osobista wycieczka? "Założę się, że w realu jesteś złym człowiekiem". Rozmawiamy tu o wierze, nie o charakterach. Wytykamy błędy kapłanów, bo nie zgadzamy się z twoim poglądem, że księża i biskupi są nieomylni i nie wolno ich krytykować.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Aktualnie żywy Regent ZSKHiW Ataman Królewskich Sił Lądowych, Weerlandbasza, Pan na Kaer Moher, Młynariewicach i Gnojniku (-) marsz. Laszk diuk Młynariew h. Sauron  
|
|
|
Mistrz Budzimir VII
Arcypatriarcha
Primus inter pares
Filar Monarchosocjalizmu
   
Posłuch 8
Offline
Wiadomości: 6875
|
 |
« Odpowiedz #122 : Lipca 20, 2013, 09:07:21 » |
|
Ja ciągle muszę kogoś za coś przepraszać, np Budzimira za to, że mu niby fraga ukradłem.
A ja nigdy nie wybaczam, muahahahahahahahahahahahaha! Jak śmiesz być 10 razy lepszym graczem w Warbanda ode mnie, jak? Oj to chyba nie ten temat. Zresztą co za różnica, wszystko powyjeżdżało, siedzę cały dzień w samych gaciach i oglądam bajki, szczęśliwie stronie od kucyków, bo już na zawsze oddałbym się siłom zła! No cholera, nudzę się, mógłbym pisać historie ZSKHiW, ale tak bardzo mi się nie chce...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Arcypatriarcha Wszechbudzimiryzmu Władca Wielkiego Budzimiratu Apfelinsnel Prawdziwy Weerlandczyk, a nie jakieś nieokreślone coś! (-) Mistrz Budzimir VII Bartosz Derikor


|
|
|
Ramon Serano Lopez IV
Chcę być hrabią.Nie ma to jak nie mieć żadnej perspektywy na życie.
Człowiek Pracy
  
Posłuch 0
Offline
Wiadomości: 1527
GG- 32949763
|
 |
« Odpowiedz #123 : Lipca 22, 2013, 12:42:56 » |
|
Ja jestem w stosunku do siebie surowy.Wczoraj obraziłem moją lubę a chwilę temu pokutowałem za ten czyn .Myślisz że bicie się pomoże mi zapomnieć o tym ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pułkownik bzp. knajt Ramon Serano-Lopez IV
Sołtys Gminy Zimna Wódka Komendant Milicji Narodowej w KGH Komisarz do Spraw Wewnętrznych
|
|
|
Ciecierad Ciecieląg
Czcigodny Gubernator Wszechzachodu
Wielki Elektronik
Filar Monarchosocjalizmu
   
Posłuch 0
Offline
Wiadomości: 6128
Numer gg: 48274042
|
 |
« Odpowiedz #124 : Lipca 25, 2013, 11:30:28 » |
|
Ericku. Kościół i papież to również różne rzeczy. Z pewnością słyszałeś, że Franciszek I powiedział, że ateiści również zostaną zbawieni, ale inni duchowni zaraz te słowa ,,sprostowali" mówiąc, że ateiści wciąż na zbawienie nie mają szans. Z pewnością wiesz już do czego zmierzam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zarządca Guberni Zachodniej, Główny Znachor Sił Zbrojnych ZSKHiW, Dyrektor IBW, Najgenialniejszy Teoretyk Monarchosocjalizmu Stepowego, Geniusz Troski o Człowieka (-) gen-mjr dr Ciecierad Ciecieląg graf von Grabben 
|
|
|
Daniel von Witt
Mieszkaniec
Posłuch 0
Offline
Wiadomości: 60
|
 |
« Odpowiedz #125 : Lipca 28, 2013, 05:31:21 » |
|
Prowadzą Ekscelencje bardzo ciekawą i naturalnie burzliwą dyskusję. Za bardzo jednak w mojej opinii odbiega się od tematu z tytułu wątku, co jest zresztą częstą przypadłością tego rodzaju rozmów. Chodzi o rozróżenienie wiary oraz religii, czyli w uproszczeniu tego, co może należeć się Bogu, a tego, co człowiek robi, by Boga tudzież innych bogów sobie przybliżyć. Wiara Bogu samemu na pewno się należy, co wyraża główna i pierwsza prawda wiary chrześcijańskiej: "Jest jeden Bóg". Więc komu, jeśli nie Jemu? Jednak Bóg, mimo iż by mógł, nie zrobił z ludzi niewolników i nie zmusił do wiary w siebie. Wyobrazić można sobie przecież, czym jest "miłość" z przymusu a czym miłość prawdziwa wyrażona wolą. Otrzymaliśmy właśnie wolną wolę sami mogąc decydować, czy w Niego chcemy wierzyć czy nie. Odpowiedź "nie" pojawiła się z kolei jako nie inspirowana przez człowieka, ale przez pierwszego buntownika w historii stworzenia. I stąd zaczęły powstawać wszystkie inne religie - nie wiara, ale systemy religijne. Bo jeśli zaś wierzymy w jednego Boga to jesteśmy też częścią jednego Jego Kościoła, od czasu zmartwychwstania nazywanego chrześcijańskim. Systemy religijne są ludzkimi próbami inspirowanymi przez złe pobudki do kontroli tego, w co ludzie mają wierzyć. Chodzi w nich zatem o władzę, a każdy potwierdzi to, że religia nią jest.
(-) Daniło hrabia de la Vega
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Erick Monde
|
 |
« Odpowiedz #126 : Lipca 29, 2013, 05:55:42 » |
|
Chodzi w nich zatem o władzę, a każdy potwierdzi to, że religia nią jest. Zgadzam się z Tobą, ale tylko częściowo. Nie wiem o co Ci chodzi z tą władzą. Rozprawiacie o tym, jakby Tusk co miesiąc chodził "na dywanik" do jakiegoś polskiego kardynała zdawać relację co zostało przegłosowane i dlaczego. A kardynał miałby powiedzieć: "No wiesz Donek z tymi gejami to przesadziłeś". Przecież obecna władza ma "gdzieś" zdanie Kościoła Katolickiego w jakiejkolwiek sprawie. To gdzie ta władza ja się pytam? Czy Obama albo Bush skończyli wojnę w Iraku czy Afganistanie bo ich papież prosił (o rozkazie nie wspomnę)? Owszem kieeeeedyś Kościół miał jakąśtam władzę, ale król angielski Henryk któryśtam też potrafił się wypiąć. Więc o jakiej władzy mówisz? Chodzi o rozróżnienie wiary oraz religii Moim (skromnym) zdaniem tego się oddzielić nie da. Jak już wspomniałem były błędy, ale to nie były błędy w dogmatach. Bo te są niezmienne. A jeśli chodzi o zaufanie, to Kościół podaje, kiedy coś jest nieomylną decyzją Papieża, kiedy dogmatem, a kiedy prywatnym zdaniem papieża, i nie można tego mieszać. Wiesz co Laszku to Ty nie ufaj, a ja będę. Tylko nie myl tego ze ślepym wpatrzeniem, czy fanatyzmem. Wytykamy błędy kapłanów No właśnie, a mieliśmy dyskutować o wierze, a nie o ludziach. A już na pewno nie o cudzych błędach, bo to nie ładnie kogoś obgadywać. Poza tym co to za osobista wycieczka? To nie prywatna wycieczka, tylko przykład. Gdyby naszą dyskusję obserwował jakiś ksiądz, mógłby Ci to samo powiedzieć...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dowódca AAN Dowódca AFM generał lejtnant
|
|
|
Laszk Młynariew
Wicekról Weerlandu
Moderator Globalny
Filar Monarchosocjalizmu
  
Posłuch 9
Offline
Wiadomości: 6724
|
 |
« Odpowiedz #127 : Lipca 29, 2013, 06:38:19 » |
|
Wiesz co Laszku to Ty nie ufaj, a ja będę. Tylko nie myl tego ze ślepym wpatrzeniem, czy fanatyzmem. Wcześniej napisałeś: Sens jest taki, żeby słuchać Boga i jego nakazów, nawet jeśli ich nie rozumiesz, lub uważasz, że są głupie. Tylko tyle mogę powiedzieć.
A wolę Boga objawia nam Kościół. Czyli według twoich słów należy słuchać nakazów Kościoła, nawet jeśli ich nie rozumiesz, lub uważasz, że są głupie. Więc gdy Kościół wezwie do czegoś głupiego to też to zrobisz? Wytykamy błędy kapłanów No właśnie, a mieliśmy dyskutować o wierze, a nie o ludziach. A już na pewno nie o cudzych błędach, bo to nie ładnie kogoś obgadywać. Jak można tak wycinać czyjąś wypowiedź z kontekstu? A obgadywanie to jest po kryjomu, za plecami. Ja wyrażam swoje zdanie publicznie i otwarcie. Poza tym co to za osobista wycieczka? To nie prywatna wycieczka, tylko przykład. Gdyby naszą dyskusję obserwował jakiś ksiądz, mógłby Ci to samo powiedzieć... Przykład na co?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Aktualnie żywy Regent ZSKHiW Ataman Królewskich Sił Lądowych, Weerlandbasza, Pan na Kaer Moher, Młynariewicach i Gnojniku (-) marsz. Laszk diuk Młynariew h. Sauron  
|
|
|
|
Arkadiusz II Filip
|
 |
« Odpowiedz #128 : Lipca 30, 2013, 10:53:23 » |
|
Moim (skromnym) zdaniem tego się oddzielić nie da. Oczywiście, że się da. Nie jestem buddystą, nie wyznaję zatem buddyjskiej wiary. Nie wierzę w reinkarnację itd. Nie zaprzeczam jednak istnieniu buddyjskiej religii, z jej świątyniami, kapłanami, wyznawcami i dogmatami. No właśnie, a mieliśmy dyskutować o wierze, a nie o ludziach. A już na pewno nie o cudzych błędach, bo to nie ładnie kogoś obgadywać. Zależy czy ten ktoś jest osobą publiczną.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
(-) Arkadiusz II Filip von Wettyn od Rzepichy z Faradobusów Król Hirschbergii i Weerlandu, Półksiążę Aralii, Lord Aleksandrowski, Naczelny Zwierzchnik Sił Zbrojnych, Dobrodziej Wszystkich Aralskich Dzieci, Pan na Arkopolis, Palikotau, Ulaanbaatar, Złotopolicach, Kastlu itp. itd.
|
|
|
|
Erick Monde
|
 |
« Odpowiedz #129 : Lipca 30, 2013, 11:24:34 » |
|
To osoby publiczne można obgadywać? A obgadywanie to jest po kryjomu, za plecami. Ja wyrażam swoje zdanie publicznie i otwarcie. No nie wiem. Czy jeśli obgadywana osoba nie wie, że jest obgadywana to nie jest to "za plecami"? A wolę Boga objawia nam Kościół. Czyli według twoich słów należy słuchać nakazów Kościoła, nawet jeśli ich nie rozumiesz, lub uważasz, że są głupie. Więc gdy Kościół wezwie do czegoś głupiego to też to zrobisz? No tak, zapomniałem przecież, że Laszk jest najmądrzejszy na świecie... Przykład na co? Przykład, którego jak widzę nie zrozumiałeś. Przypominam, że mieliśmy rozmawiać o sprawach wiary. A Wy ciągle wyjmujecie jakieś przykłady sprzed stuleci. Właśnie wróciłem (w sobotę) ze Święta Młodzieży- świetna impreza, super zabawa i dużo modlitwy. Czyli jak dla mnie super.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dowódca AAN Dowódca AFM generał lejtnant
|
|
|
|
Arkadiusz II Filip
|
 |
« Odpowiedz #130 : Lipca 30, 2013, 11:26:26 » |
|
To osoby publiczne można obgadywać? Nie rozmawiasz nigdy o polityce? Czasem zaproszenie tych, o których dyskutujemy może być trudne, ale oczywiście nie mam nic przeciwko, by np Tadeusz Rydzyk dowiedział się co o nim sądzę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
(-) Arkadiusz II Filip von Wettyn od Rzepichy z Faradobusów Król Hirschbergii i Weerlandu, Półksiążę Aralii, Lord Aleksandrowski, Naczelny Zwierzchnik Sił Zbrojnych, Dobrodziej Wszystkich Aralskich Dzieci, Pan na Arkopolis, Palikotau, Ulaanbaatar, Złotopolicach, Kastlu itp. itd.
|
|
|
Laszk Młynariew
Wicekról Weerlandu
Moderator Globalny
Filar Monarchosocjalizmu
  
Posłuch 9
Offline
Wiadomości: 6724
|
 |
« Odpowiedz #131 : Lipca 30, 2013, 05:24:18 » |
|
No tak, zapomniałem przecież, że Laszk jest najmądrzejszy na świecie... Dokładnie, ale nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Przykład, którego jak widzę nie zrozumiałeś. Przypominam, że mieliśmy rozmawiać o sprawach wiary. A Wy ciągle wyjmujecie jakieś przykłady sprzed stuleci. Tylko po to, by wykazać, że kapłani nie są nieomylni.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Aktualnie żywy Regent ZSKHiW Ataman Królewskich Sił Lądowych, Weerlandbasza, Pan na Kaer Moher, Młynariewicach i Gnojniku (-) marsz. Laszk diuk Młynariew h. Sauron  
|
|
|
|
Pansy Anclar
Gość
|
 |
« Odpowiedz #132 : Lipca 30, 2013, 05:40:58 » |
|
Właśnie wróciłem (w sobotę) ze Święta Młodzieży- świetna impreza, super zabawa i dużo modlitwy. Czyli jak dla mnie super.
Ericku a byłeś może tam (na Górce) na Sylwestra? Bo ja myślałam, by jechać, ale nic z tego nie wyszło, może w tym roku..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Erick Monde
|
 |
« Odpowiedz #133 : Lipca 31, 2013, 11:34:17 » |
|
Nie, ale słyszałem, że zabawa jest przednia! Tylko w Sylwestra jest zimno, czasem leży śnieg, a więc; -nie wiem czy miałby mnie kto podwieźć -trzeba spakować grube ciuchy, co zajmuje dużo miejsca w walizce -no i powrót 2 lub 3 stycznia- znajdź mi trzeźwego kierowcę w tym czasie
Choćby z tych trzech powodów, wolę jechać latem. Wtedy i droga przyjemniejsza i ciuchy cieńsze zabieram i więcej chętnych na podwózkę. Chociaż z tym ostatnim akurat w tym roku miałem problem. Ale tak jak pisałem było świetnie, mega i czadowo. Wystarczy w goglach wpisać "Święto Młodzieży 2013" i można obejrzeć filmy i zdjęcia. Tylko nie mylić ze Światowymi Dniami Młodzieży bo to inna impreza...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Dowódca AAN Dowódca AFM generał lejtnant
|
|
|
Daniel von Witt
Mieszkaniec
Posłuch 0
Offline
Wiadomości: 60
|
 |
« Odpowiedz #134 : Lipca 31, 2013, 04:11:24 » |
|
Ad. wypowiedzi Ekscelencji Ericka: Zgadzam się z Tobą, ale tylko częściowo. Nie wiem o co Ci chodzi z tą władzą. Rozprawiacie o tym, jakby Tusk co miesiąc chodził "na dywanik" do jakiegoś polskiego kardynała zdawać relację co zostało przegłosowane i dlaczego. A kardynał miałby powiedzieć: "No wiesz Donek z tymi gejami to przesadziłeś". Przecież obecna władza ma "gdzieś" zdanie Kościoła Katolickiego w jakiejkolwiek sprawie. To gdzie ta władza ja się pytam? Czy Obama albo Bush skończyli wojnę w Iraku czy Afganistanie bo ich papież prosił (o rozkazie nie wspomnę)? Owszem kieeeeedyś Kościół miał jakąśtam władzę, ale Król angielski Henryk któryśtam też potrafił się wypiąć. Więc o jakiej władzy mówisz? Nie zrozumiał Ekscelencja mojej wypowiedzi. Nie miałem na myśli w niej nigdzie władzy politycznej, a tylko władzę religijną. Podkreśliłem to sformułowanie z uwagi na fakt, że większość systemów religijnych jest oparta na władzy hierarchów nad wiernymi. Jednak do tego, by praktykować moją wiarę, wierzę, że jedynie słuszną chrześcijańską, nie potrzebuję rozbuchanych instytucji Kościoła, a jedynie nauczycieli, znawców Biblii, którzy tak jak Jezus będą ludzi o tym uczyć bez tej nabrzmiałej otoczki, która doprowadziła katolicyzm na pogranicze pogaństwa (jeśli spojrzy się na praktyki katolickie i skonfrontuje je z tymi pogańskimi) tudzież religii politeistycznej. Niemożliwe? Czemu modlimy się DO całych rzeszy świętych? Czy modlitwy nie powinny być kierowane TYLKO DO Boga? Dlaczego mam się modlić do świętych ustanowionych przez ludzi a nie przez Boga? Czy w ogóle potrzebny jest mi jakiś półbóg (tutaj nazywany "świętym"), który wstawi się za mnie do Boga? A jeśli on w oczach Boga świętym nie jest - to raz, czy Bóg go usłucha, a dwa - jak Bóg zareaguje na to, że modlę się do potępieńca? To Kościół - instytucja - papiestwo doprowadziło chrześcijan do punktu, w którym wielu nie wie, co jest słuszne. Jednak w takiej sytuacji nie powinniśmy słuchać się ludzi, nawet papieża w sprawach wiary i moralności (w XIX wieku papież zechciał stwierdzić, że jest nieomylny w sprawach wiary - miał tupet; czy to nie był przypadkiem mały gest iluminacji? Ubóstwienia człowieka? Postawienia się na równi z nieomylnym Bogiem?), ale zawsze szukać odpowiedzi na pytania u źródła - w Biblii. (-) Daniło hrabia de la Vega
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|