Nasz wywiad donosi o wielkim wyludnieniu, jakie dotknęło przygraniczne rejony austriackie. Podobno sytuacja w AW jest bardzo bardzo słaba, bardzo zła jest. Dodatkowo zauważyłem, że tutejsi pogranicznicy są mało przystosowani do strzeżenia granicy z pustymi rejonami. W związku z tym nakazałem wzmożenie czujności, gdyż rozliczne bandy mogą okazać się niebezpieczne. Dodatkowo odnotowano wzmożoną ilość uchodźców, którzy za chlebem migrują do ZSKHiW.
I to jest okazja, by kupić lub zająć Ziemie Franciszka Józefa, co Wy na to? Jeśli ZSKHiW nie jest zainteresowane, ARA chętnie przejmie.