
Mimo, że Joksymil kontroluje Hirschberg lud występuje masowo przeciwko zdrajcom. Odnotowano szereg patriotycznych samosądów nad watażkami Joksymila. W centrum stolicy miała miejsce wielka manifestacja. Buntownicy chcieli strzelać ale strzelby im nie wypaliły, gdyż nie załadowali amunicji. Ci od Hermana Pole, fanatycy KRPW, agenci, nacjonaliści, Hirschbergowie, Weerlandczycy, przekupieni, starcy i dzieci oraz turyści z Trizondalu, którym wmówiono, że to protest za obowiązkowym kupnem tamtejszych wyrobów. Wszyscy przyszli by zaprotestować przeciwko niewoli. Podobne protesty odbywają się w całej Hirschbergii.
-Jak ja mu k***a p*********e k***a temu ch****i to się wyzwolimy!- mówi Mięsław Jur, lider Ruchu Na Rzecz Przy**********a Buntownikowi
-To niedopuszczalne aby taki cap nami rządził! Nie podporządkujemy się! Lud Szlachecki zwycięży!- mówią przedstawiciele Nowego Klubu Ludzi Niskich "J***ć Tasława Miarkę"
-Arkadiusza, Joksymila, Budzimira, Młynariewa, Septimusa, wszystkich na stos! - młodzi zwolennicy PUS protestujący przed Domem Rządu
-Wolimy stary reżym!- to słowa emerytów przybyłych z Bździszewa

Demonstranci wyrażają swoją nienawiść do wojsk puczystów
