Joksymil I
Król Odrodzonej Hirshbergii
Aktywista
 
Posłuch 1
Offline
Wiadomości: 648
|
 |
« : Lipca 14, 2012, 08:31:21 » |
|
Witam towarzysza milicjana!
Witam, a towarzysz skąd?
A cela otwarta była to sobie budynek zwiedzam.
Że ucieczka? Drugie drzwi na lewo.
Nie, nie mam po co uciekać, dobrze karmią i chcę, aby lud mnie na procesie poznał. Może ktoś mnie oprowadzi? Ciekawi mnie praca milicjanta.
W sumie mogę oprowadzić, jesteśmy na pierwszym i jedynym poziomie podziemnym, tutaj trzymamy i przesłuchujemy przestępców takich jak pan, czy ten świr co się królem zwał. Nasza praca jest ciężka, powietrze wilgotne, a płace najniższe.
Dlaczego, przecież to chyba najgorsza robota w komendzie jaka może tylko być.
Wie towarzysz, my nie musimy czytać bo zawsze do podpisu dajemy to samo zeznanie o krawaciarstwie, ani liczyć, bo cel 10 to i palce starczą no i tak cichaczem powiem, że po prawdzie cele są zawsze otwarte. Jak więzień ucieka to łapiemy go jeszcze raz no i te, statystyki rosną.
To bardzo słusznie, ale i tak powinniście zarabiać tyle samo co reszta. Nie ma gorszego i lepszego milicjanta, wszyscy są równi.
Zawsze wiedziałem, że komendant coś nas kłamał z tym oficerstwem czy innym czymś. Na parterze przyjmujemy zażalenia od obywateli i inne zgłoszenia, tu siedzi Heniu i ma telefon. Dzięki temu przyjmuje zażalenia i inne zgłoszenia na odległość! Obywatele nie muszą przychodzić i dobrze, bo spokój.
To bardzo interesujące, ten telefon, a co na pietrze?
Ano komendant i inne oficery tam siedzą oni najwięcej zarabiają, ja widziałem jak jeden z nich zdjęcia willi pokazywał, ja też na dom zbierałem, ale ustawa przeszła i teraz trzeba płacić rządowi za budowe i mnie już nie bedzie stać. A mówili, że po rewolucji nie będzie podatków i im wierzyliśmy. Nie możemy tam pójść, bo zamkniete.
W przeciwieństwie do cel, to jawna dyskryminacja, najbogatsi na górze, a najbie. zamożni mniejszym stopniem na dole. Podatki powinny być jak najmniejsze i tylko od bogatych, a wszyscy mieć zagwarantowane domy. Nie przedstawiłem się, jestem Joksomil I, prawowity Król Hirschbergii i Weerlandu.
Gera. a mówili, żeś towarzysz świr i nie wolno z towarzyszem gadać, a toż towarzysz dobrze gada. Ci posłowie to tylko wyzyskiwać nas chcą, a ten drugi Król to nidy komendy nie zwiedzał i ze zwykłymi ludźmi na osobności nie mówi. Jak opowiem kolegom jakiego Króla mamy to nie uwierzą.
Niestety musze wracać do celi bo zaraz przesłuchanie będzie, do widzenia towarzyszu milicjancie.
Do widzenia towarzyszu królu!
|