Nie chcąc dalej gnieździć się w Vergen, gdzie teraz tylko dżendery można tworzyć przeniosłem się do świeżo wyzwolonego Kleinteilen. Tam tymczasowo mieścić się będzie tymczasowa siedziba prawowiernych władz. W czasie, gdy ich zwolennicy wesoło korzystają z życia i ze zwycięstwa, dowództwo (ja sam i kilku oficerów 8. Dywizji) ulokowało się w tym oto uroczym hotelu:

Niestety przed nami urzędowały tu władze kilku innych buntów...
Jakich kurna buntów? oczywiście kilku lokalnych band, z którymi my nie mamy nic wspólnego. Wnętrza wymagają po części remontu, ale my się tym nie przejmujemy. Grunt, że basen sprawny!
