W gminach Bazyl i Zimna Wódka rozpoczęto właśnie żniwa zwane styczniowymi. Są one w tych rejonach tradycyjnie opóźnione w stosunku do reszty kraju. Wierzy się tam bowiem, że w styczniu zgromadzono już stosowne zapasy i zboże nie jest głodne, a głodnego zboża nie wypada zrywać. W praktyce pozwala to uniknąć pracy w czasie największych upałów. Władze gminne i gubernialne wspierają szerzenie tej pięknej części naszej kultury.
Szacuje się, że przy żniwach styczniowych pracuje około 15 000 osób. Uroczystości i rytuały związane z tym wydarzeniem przyciągają turystów z ZSKHiW i całej cywilizowanej części v-świata.
