
Osobiście jestem zdania, że komentarze do źródeł są dużo lepsze, stanowią logiczne wywody i całkiem ciekawie interpretują wydarzenia. Źródła (szczególnie ostatnie) są nieco chaotyczne, ale jestem prawie pewien, że to element zamierzony. Co do ostatniego źródła, faktycznie, jestem trochę zaskoczony, a groteską jest fragment (uwaga, cytuję):
"Najdzielniejszym młodzieniec Ataresem zwany się okazał. W każdej dłoni po dziewięć toporów dzierżył i w nogach też, a ruch jego oczu podmuchy barbarzyńców obalające powodował."
Czytało się bardzo przyjemnie, śmiem wręcz powiedzieć, że była to jedna z najlepszych ścian tekstu, z jaką zdecydowałem się zmierzyć. Będę czekał z niecierpliwością na drugą część.
PS. Co do wywodu i komentarzy względem Gierkemiasza i jego ciemiężenia, ale też łaski - ciekawi mnie to, że Krost Narowski z jednej strony opisywał go (zgodnie ze swoją chorą wyobraźnią) jako bóstwo mściwe i skore do poniżania, ale także pomocne i litościwe. Głównie chodzi tu o Kalisza, któremu pomógł w odnalezieniu chleba. Propsy, szczerze rozbawiło mnie to źródło!

