Zjednoczone Socjalistyczne Królestwo Hirschbergii i Weerlandu

Kategoria ogólna => Hydepark => Wątek zaczęty przez: Arkadiusz II Filip on Grudnia 14, 2011, 07:52:23



Tytuł: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Grudnia 14, 2011, 07:52:23
Surmeński trójpodział władzy:
ustawodawcza- Stefanosigos
wykonawcza- Radziecki
sądownicza- O'Rhada


Aralski flecista narzeka:
-Najpierw graliśmy dla Premiera. Tak mu się spodobało, że kazał dać nam tyle złotych monet ile zmieści się w naszych instrumentach.
Do bębna weszło 1000, do saksofonu 500 a do tego j****ego fletu nic.
Potem graliśmy dla Króla. Jemu też się spodobało, i kazał nam dać tyleż samo monet.
Do bębna weszło 1000, do saksofonu 500 a do tego j***nego fletu nic.
Na końcu graliśmy dla Mistrza Budzimira. Jemu się nasza muzyka nie spodobała i kazał nam nasze instrumenty w dupę wsadzić.
Bęben nie wszedł, saksofon też a ten j***ny flet wszedł!

Baron Monde-Kovacs do barona Kovacsa:
- Tata, tata! Wreszcie wysłałem ludzi w kosmos! Wreszcie polecieli!
- Wszyscy?
- Nie, trzech.
- To co mi gówniarzu głowę zawracasz!!!

U nas co druga osoba kradnie - mówi Król do diuka Młynariewa
- Cicho! Mówmy, że nie co druga, tylko co trzecia, będzie na obecnego premiera.


Na zebraniu Rządu Gieorgij chwali się sukcesami hirshbersko-weerlandzkiej gospodarki.
- Nawet patriarcha Innocenty poświęcił jej uwagę w swoim kazaniu!
- A co powiedział? - interesuje się towarzysz.
- Jezus, Maria!



Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Gieorgij on Grudnia 15, 2011, 04:29:09
Całkiem całkiem;)
ale najlepszy jest ostatni


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Grudnia 23, 2011, 10:36:17
Przy stole siedzi muzułmański dostojnik otoczony lustrami.
Zwierciadła ustawione są tak, aby w każdym widoczne było odbicie wymienionego muzułmanina.
Jedno z luster przykryte jest płachtą.
Co to jest?
Rada Imamów IF

Dlaczego Erick Monde nie żartuje nigdy z siebie?
Bo musiałby pozwać się za obrazę Aralczyków.

Do żołnierza pilnującego wejścia do kancelarii premiera podchodzi staruszek i prosi:
– Towarzyszu oficerze, ja tak bardzo chciałbym się widzieć z premierem Młynariewem...
– Obywatelu – tłumaczy wojak –Laszk Młynariew nie jest już premierem.
– No tak. Dziękuję – mówi staruszek i odchodzi.
Następnego dnia sytuacja się powtarza:
– Towarzyszu oficerze, ja tak bardzo chciałbym się widzieć z premierem Młynariewem...
– Obywatelu. Pytał obywatel już wczoraj, a ja wam odpowiedziałem, że diuk Młynariew nie jest już premierem...
Staruszek znów dziękuje i odchodzi. I tak przez kilka dni. W końcu po kolejnym pytaniu żołnierz nie wytrzymuje:
– Przychodzi towarzysz tu od tygodnia i za każdym razem tłumaczę wam, że diuk Laszk Młynariew nie jest już premierem.
– Wiem towarzyszu oficerze – uśmiecha się staruszek. – Ale ja tego po prostu uwielbiam słuchać.

Do sklepu papierniczego przychodzi brudny, nie­chlujnie ubrany klient:
- Czy są portrety Króla? - pyta sprzedawcę.
- Są.
- A portrety Premiera?
- Także są.
- To poproszę po 10 sztuk.
Po paru dniach ten sam klient wraca do sklepu pa­pierniczego. Wygląda już nieco schludniej.
- Proszę 20 portretów Króla i 20 portretów Premiera.
Minęło znowu kilka dni i sytuacja się powtarza. Tyle że tym razem klient ubrany jest w elegancki garnitur i prosi 50 portretów i Króla i Premiera . Kie­dy następnym razem ten sam człowiek podjechał pod sklep własnym samochodem i poprosił o 100 portre­tów jednego i drugiego wodza ZSKHiW, sprzedawca nie wytrzymał i pyta:
- Towarzyszu, o co chodzi z tymi portretami? I jak towarzysz dorobił się samochodu? Jeszcze niedawno nie miał towarzysz w czym chodzić…
- Otworzyłem strzelnicę za miastem.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Grudnia 27, 2011, 12:44:23
-Co to jest: PMOB-ista pomiędzy dwoma ADUK-owcami?
-przepaść intelektualna.

-Dlaczego PMOB-ista je ziemię?
-bo grunt to zdrowie.

-Dlaczego PMOB-ista idzie na patrol z psem?
-bo co dwie głowy to niejedna.

-Dlaczego kawały o PMOB-istach są takie krótkie?
-Żeby ADUK-owcy mogli je zapamiętać.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Grudnia 29, 2011, 12:06:30
O naszym wojsku

-Dlaczego PMOBiści patrolują miasto po trzech?
-Szukają czwartego do brydża.

-Dlaczego AdUKowcy chodzą po dwóch?
-Bo jedyn umie pisać, a drugi czytać.

-Dlaczego król zgodził się na włączenie AAN do KSZ?
-Żeby miał kto AdUkowców nauczyć czytać.

-Co ma żołnierz w spodniach?
-Żołnierz w spodniach ma chodzić długo i oszczędnie.

-Co ma żołnierz?
-Żołnierz ma stać na straży ojczyzny.

- Jaka ksiązka odmieniła życie największej ilości ludzi?
- Książeczka wojskowa.



Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Grudnia 29, 2011, 12:11:10
Baron Monde szczęśliwy przychodzi do domu Barona Davida Kovacsa ze szkoły i krzyczy na cały głos:
- Tato, tato! Zdałem do kolejnej klasy!
Tata na to:
- Wiem, przekupiłem nauczyciela.

W Aralii najbardziej rozpowszechnione są tlen i głupota.

Dlaczego w Budzimiracie nie ma łabędzi?
- Bo budzimiryści szybciej dopływają do chleba.

- Dlaczego w teatrze Gieorgij siada zawsze w pierwszym rzędzie?
- Żeby chociaż wtedy mieć naród za sobą.

Z pamiętnika działacza JUP:
Pierwszy dzień: włączam radio -Król
drugi dzień: włączam telewizor - Król
trzeci dzień: czytam gazetę - Król
czwarty dzień: oglądam plakaty - Król
piąty dzień: boje się otworzyć konserwę.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Grudnia 29, 2011, 02:44:42
Widzę, że powoli to zmierza w specyficzną formę dogryzania sobie.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Grudnia 29, 2011, 03:07:00
Przecież opowiadamy kawały o wszystkich: PMOB-istach, ADUK-owcach, ASPR-owcach, JUP-owcach itp.
To Mistrz Budzmir dąży do konfliktów, we wszystkim na siłę wynajduje złośliwości i szuka powodów do zwady.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Grudnia 29, 2011, 05:23:39
Mam wenę...

-Od czego pochodzi skrót PMOB?
-Paczka Młodocianych Ogolonych Bandytów

-Co to jest; PMOBowiec wśród dwóch AdUKowców?
-Luka prawna.

-Co osiągniemy po skrzyżowaniu PMOBowca z AdUKowcem?
-prawdziwego Weerlandczyka


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Stycznia 02, 2012, 04:09:29

-Od czego pochodzi skrót PMOB?
-Paczka Młodocianych Ogolonych Bandytów

W sensie klony Towarzysza?

Dlaczego Rząd nie może dojść do porozumienia?
Bo jest w nim Monde.

Co zrobiłby Monde gdyby dowiedział się, że jego nieletnia córka jest w ciąży?
Napisałby ustawę, która zabrania zachodzenia w ciążę.

Jaka jest rola związków zawodowych w kapitalizmie?
- Mają bronić robotników przed ustrojem.
A jaką spełniają rolę w socjalizmie?
- Odwrotną niż w kapitalizmie.

Herbata- 4 lole
Gazeta- 2 lole
Możliwość zakrztuszenia się ze śmiechu po lekturze ,,Echa"- bezcenne


W jednym z reakcyjnych domów była papuga, która ciągle powtarzała:
"Precz z Królem!" Usłyszał to ADUKowiec - papuga i jej właściciele stanęli przed sądem. Lecz w dniu rozprawy papugę wymieniono na inną u księdza. W trakcie przesłuchania, mimo nalegań sądu, ptak uparcie milczy. Sędzia, by skłonić jednak papugę do mówienia, sam powtarza: "Precz z Królem".
Bez skutku. Wreszcie zaproponował, by wszyscy zebrani w sali rozpraw krzyknęli: "Precz z Królem".
Po tym okrzyku papuga zareagowała:
- Panie, wysłuchaj ich modlitw!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Stycznia 03, 2012, 08:54:21
8 marca. Andrzej Swarzewski zakrywa Pansy oczy i mówiąc, że ma dla niej niespodziankę prowadzi małżonkę do pokoju.
Gdy wreszcie odkrywa oczy ta zapytuje: Ale gdzie ta niespodzianka?
Swarzewski odpowiada; Ale Kochanie! Nie widzisz, że odkurzyłem?



Rozmawia gen. Koavcs i król Arkadiusz Filip:
- Wiesz - mówi nasz monarcha- ja zbieram dowcipy o sobie.
- Ja też- mówi przywódca Rewolucji Transylwańskiej. A ile już masz?
- Cały zeszyt. A ty?
- Cały obóz...


Na komendzie adukowiec okłada pałą kasetę magnetofonową.
Drugi pyta:
- Co robisz?
- Komendant kazał ją przesłuchać.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Stycznia 17, 2012, 11:06:51

ADUK-owiec podjeżdża starą stuningowaną beemką pod okna na blokowisku i drze się:
- Zajebala! Zajebala! Za-je-ba-laa!!!
Z okna wychyla się opalona blondynka:
- Izabela, kretynie, Izabela!

Co porabiają goście na korcie tenisowym w Kaer Moher?
Grają w siatkówkę.

Stoi pijaczek pod murem i sobie leje. Podchodzi milicjant i pyta:
- A można to tak lać na ten mur?
- A co pan się pytasz - lej pan!

Ile jest dowcipów o PMOB-istach i ADUK-owcach?
- Ten jeden - reszta to prawda.

Komisja wojskowa.
- Nowak!
- Jestem!
- Majtki w dół i pochylić się!
Potencjalny żolnierz posłusznie pochylił się i czeka.
Doktor kątem oka zerknął i dalej wypełnia formularz
- Podnieście jajka!
Poborowy pochylony, zacisnął zęby, poczerwieniał, z pod ściany doszedł go delikatny chichot siedzących pielęgniarek.
- Jajka podnieście!
Zacisną pięści, aż kłykcie pobielały, zsiniał z wysiłku, i ciężko począł oddychać.
- Nie mogę! - wycharczał ostatkiem sił.
Lekarz popatrzył zza okularów
- RĘKOMA!


Jednostka 8 Brygady Pancernej Królewskich Sił Lądowych. Młodzi żołnierze stoją przy czołgu. Podchodzi do nich dowódca.
- Nazywam się kapitan Dyszel. Od dzisiaj jestem waszym dowódcą.
- Tak jest towarzyszu kapitanie!
- Żeby nie było niejasności - co jest najważniejsze w czołgu?
- Działo - mówi jeden.
- Nie,najważniejszy jest pancerz - rzuca drugi.
- Radiostacja jest najważniejsza-krzyczy trzeci.
- Bzdura, głupoty gadacie! Zapamiętajcie! Najważniejsze w czołgu, to nie pierdzieć!

Początki motoryzacji.
Hrabia Septimus ze służącym jadą automobilem.
Wyprzedza ich bryczka zaprzężona w 4 konie.
- Janie dorzuć węgla. Spójrzmy śmierci w oczy..


Hr. Septimus: Janie… czy cytryna ma nóżki?
Jan: Nie Towarzyszu…
Hr. Septimus: O cholera, znowu wycisnąłem kanarka do herbaty…

Septimus ma jechać na wojnę.
- Janie, masz tu klucz do pasa cnoty hrabiny. Pilnuj klucza i hrabiny!
- Dobrze Towarzyszu hrabio.
Septimus pojechał. Po dziesięciu minutach dogania go Jan:
- Hrabio, nie pasuje!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Stycznia 27, 2012, 01:58:03
Oj dawno tu nie byłem, muszę coś dopisać:)

-Dlaczego w nowym rządzie nie ma już komisariatu ds kultury?
-Bo nie ma już w nim ASPR-u.

-Dlaczego król postanowił dokupić tereny Strefy Okupacyjnej?
-Bo okulista przepisał mu nowe okulary, i teraz z okna swojej sypialni widzi Dremland.

-Dlaczego w całym Budzimiracie nie ma szyb?
-Bo Mistrz buduje szybowiec.

-Moja żona jeśt świetna "w te klocki" -chwali się król Arkadiusz II.
-Znam lepsze -odpowiada Budzimir


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Stycznia 28, 2012, 06:01:08
Nie mam żony. ;D

(niemikronacyjny ale zajebisty)

Dzieci po powrocie z wakacji na wieś. Jedno z nich relacjonuje:
- Mamusiu, widzieliśmy wielką grubą świnie, jeszcze grubszą niż ty! Matka posmutniała i zaczęła nagle płakać. Widząc to podeszło młodsze z nich, córeczka, i mówi:
- Nie płacz mamusiu, to nie prawda - nie ma grubszej świni od ciebie...

Wnusio wysyła babci paczkę z wojska. Babcia otwiera paczkę, patrzy - granat, a obok list...
- Kochana babciu, jak pociągniesz za kółeczko, dostanę trzy dni przepustki.

Czasoprzestrzeń w KSZ jest wtedy gdy kapral powie:
- Sprzątaj korytarz od tego miejsca aż do obiadu.

Poligon AAN. Odbywa się ćwiczenie. Płk Monde wydaje rozkaz:
- Maski założyć.
- Maski zdjąć.
- Maski założyć.
- Maski zdjąć.
- Antolejevicz, czemu nie zdejmujecie maski?
- Ale ja już zdjąłem.
- Ale morda...!

Hrabia Septimus z Janem pojechali na polowanie. Po drodze na rozgrzewkę wypili strzemiennego. Widzą jelenia. Septimus wypalił i nie trafił. No to wypili jeszcze raz. Znów widzą jelenia. Hrabia Septimus znów wypalił i nie trafił. Znowu wypili. Jadą dalej i widzą jelenia.
- Hrabio, może teraz ja spróbuję?
- Dobrze Janie. Jan strzelił i jeleń padł.
- Jak to zrobiłeś?
- Trzeba celować w środek stada.

-Co wskazuje na to, iż Gieorgij jest uczniem Prorokini?
-Pod koniec istnienia SRLA objął wszystkie ministerstwa i rząd stał się jednością.



Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Lutego 03, 2012, 08:05:22
Dzwoni Arkadiusz II Filip do Mistrza Budzimira:
-Słyszałem, że u was jest -40 stopni Celcjusza.
-Gdzie tam. Tylko -20.
-A ja słyszałem, że -40.
-Nie. Napewno -20.
-A ja słyszałem w telewizji, że -40.
-A to może na dworze...


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lutego 06, 2012, 06:14:07
-Co jest przyczyną opóźnienia obrad Diatte?
-Dostawa z Laszkbergu

-Dlaczego król Arkadiusz Filip pisze dekrety w liczbie mnogiej?
-Bo pisze jako Arkadiusz i jako Filip

Posiedzenie Rządu. Mistrz Budzimir przybywa spóźniony.
Premier Septimus pyta:
-Czemu się spóźniłeś?
-A takiej jednej wiernej przy wyjściu ze świątyni kasa wypadła
-Pomogłeś pozbierać?
-Nie. Stałem na banknocie 100-lolowym


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lutego 20, 2012, 03:31:41
-Jaka jest największa tajemnica króla Arkadiusza Filipa?
-Sekretarka

Do pałacu książęcego w Grodzisku wpada kanclerz Żółkowski de Ruth.
-Wasza Książęca Mość!
-Co jest?
-Według nowego sondażu Sarmatom żyje się dobrze i dostatnio. Co za nieszczęście!
-Dlaczego?
-Bo sondaż przeprowadzili w Hirschbergii i Weerlandzie, oraz w Ciprofloksji!



Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lutego 25, 2012, 06:56:58
Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni się kapral.
- Bo ziemia jest okrągła - mówi jeden z żołnierzy.
- Kto to powiedział?!?!
- Kopernik.
- Kopernik wystąp!
- Przecież umarł.
- Czemu nikt mi o tym nie zameldował?

Spotyka się wieczorem dwóch kapłanów, z których jeden narzeka:
- Dziś przy konfesjonale był taki galimatias, że naznaczając pokuty zapomniałem o udzielaniu rozgrzeszeń.

Dwóch adukowców poszło do teatru...
TO JESZCZE NIE KONIEC!
Jeden przegląda program:
- Wiesz, drugi akt tej sztuki rozgrywa się po dwóch latach.
- Nie wytrzymam tu dwóch lat...

Adukowcy kupują prezent urodzinowy.
 -Może kupimy książkę?
 -No co ty? On już ma książkę!

Przez pustynię w IF jedzie na wielbłądzie Charbuf, a obok, ledwie żywa, biegnie jego żona Aisza. Spotykają jadącą naprzeciwko karawanę.
- Dokąd się tak śpieszysz? - pyta przewodnik karawany.
- Żona mi zachorowała, wiozę ją do szpitala.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lutego 28, 2012, 04:52:00
Markus Vilander i jego syn- Martin Dorian udali się ze średniowiecznej Wurstlandii do centrum handlowego w Sarmacji. Widząc automatyczne drzwi windy nie wiedzą cóż to jest.
Po jakimś czasie na ich oczach do machiny wsiada staruszka, a po kilu minutach wysiada młoda, piękna kobieta.
Wurstlandzki władca mówi do syna: Leć po matkę!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Marca 09, 2012, 05:13:34
Król Arkadiusz Filip spotkał grupę chłopców grających w piłkę nożną. Podszedł do jednego z nich i zapytał:
-dlaczego nie biegasz z kolegami? Biją cię?
-Nie. Jestem bramkarzem.

Restauracja w kraju monarchofaszystowskim.
Kelner podaje klientowi menu.
- Przecież w tej karcie jest tylko jedna zupa, i to mam zrobić?
- Wybór należy do Pana – odpowiada grzecznie kelner
- Jaki wybór, co Pan wygaduje?
- No zamówić czy nie zamówić

Rządowy wyjazd integracyjny, komisarze wybierają się na ryby. Wspólnie zastanawiają się nad organizacja wycieczki. Postanawiają się doradzić premiera Septimusa.
- Krzysiu, zastanawiamy się ile mamy zabrać butelek wódki. Czy mógłbyś nam pomóc?
- Cóż to za pytania?
- Z doświadczenia wiemy, że jak każdy z nas zabrał po jednej to nasze wędki się połamały. Następnym razem wzięliśmy po dwie, to ciężko było trafić do autobusu.
- Proszę wziąć po 3 butelki, ale nie brać wędek i nie wychodzić z autobusu.

W akademiki UK im. Budzimira I słychać co chwile głośny toast w jednym z pokoi:
- Za Przemka, żeby tylko zdał! – krzyczą studenci
Po godzinie wraca Przemek, zainteresowani pytają:
- I co zdałeś?
- Tak zdałem. Jedną mi tylko wróciła bo była pęknięta…


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Marca 21, 2012, 07:37:51
Tobias von Clomp tworzył w Araknie swe dzieła przez 11 lat.
Od urodzenia.

Sekretarka wchodzi do gabinetu króla:
- Królu, wiosna przyszła!
- Niech wejdzie!

Archeolodzy z Aralii odnaleźli na głębokości 20 m szkielet mamuta.
To kolejny dowód na to, że mamuty żyły w norach.

- Jasiu zaprowadź towarzysza Mondego i archeologów tam, skąd przyniosłeś te stare monety!
- Dzisiaj nie mogę!
- Dlaczego nie?!
- Bo dzisiaj muzeum jest zamknięte.

Król Arkadiusz Filip miała ochotę na przejażdżkę, zszedł w otoczeniu świty do pałacowych ogrodów.
Musiał się zadowolić przejażdżką na ogierze, bo klacz na jego widok uciekła.

Rozmawiają dwaj krawaciarze.
- Słyszałeś, że na uniwersytecie w stolicy wynaleźli metodę przedłużania życia ludzkiego do 150 lat?
- No, teraz to dopiero będą wyroki!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Marca 22, 2012, 10:24:28
Z ostatniej chwili...
Grupa weerlandzkich naukowców po 5latach wreszcie skończyła czytać... pierwszy rozdział książki A. Christie:)

Wydarzenia dnia...
Dwóch ADuKowców trafiło do miejscowego szpitala w stanie ciężkim. Jak się okazało dwaj mężczyźni próbowali... zjeść obiad nożem i widelcem;)


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Marca 24, 2012, 11:48:37
Do Tow. Mondego przybiega sierżant i mówi:
-Towarzyszu generale, melduję że obywatele Apaczowa wylądowali na księżycu!
-To nic. My wylądujemy na słońcu.
-Ale na słońcu jest bardzo gorąco.
-Nic nie szkodzi. Wylądujemy nocą.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Kwietnia 02, 2012, 09:14:35
Dlaczego na Kaer Moher jest obserwatorium?
Aby diuk Młynariew mógł obserwować czerwone karły.

Jaka jest ulubiona powieść diuka Młynariewa?
Hobbit.*

Hrabia Septimus budzi się rano i widzi na śniegu napis: "Premier to idiota"
Wkurzony woła Jana i pyta:
- Kto to zrobił!!!
- Zaraz sprawdzę, Towarzyszu Premierze
Po chwili wraca Jan i mówi
- Mocz towarzysza ogrodnika a pismo Mistrza Budzimira.




*autor- Nieproch Jutrowuj Szulima


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Kwietnia 11, 2012, 08:35:28
Ex premier Młynariew do premiera Septimusa:
-Za moich rządów to się brało 5 loli, szło do sklepu i wychodziło z pełnym wózkiem. A teraz wszędzie te kamery!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Kwietnia 16, 2012, 06:18:12
-Co to jest: Członkowie Trójcy Regencyjnej grają w szachy o najlepsze krzesło w sali obrad?
-Gra o tron.

Na Apfelisnel zorganizowano konkurs na pomnik Budzimira IV:
III nagroda -Budzimir IV czyta dzieła Budzimira VII
II nagroda - Budzimir VII czyta dzieła Budzimira IV
I nagroda - Budzimir VII czyta dzieła Budzimira VII

- Towarzyszu Młynariew! Jaki jest wasz stosunek do pluralizmu w Budzimiryzmie?
- O pluralizmie dwóch opinii być nie może!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Kwietnia 25, 2012, 01:24:59
-Co łączy Wszechbudzimiryzm z chrześcijaństwem?
-Wielki post.

Przychodzi dwóch mężczyzn obok Parlamentu i słyszą jak krzyczą wszyscy:
Sto Lat! Sto lat!
Jeden do drugiego:
- Ktoś tam ma chyba urodziny.
- Nie. Wiek emerytalny ustalają.

Król Arkadiusz II Filip do spotkanego na ulicy żebraka:
- Biedny człowieku, masz tu lola. To musi być straszne być bezdomnym nędzarzem. Ale chyba jeszcze gorzej być ślepcem.
- Ma król rację. Kiedy byłem ślepcem, ludzie zawsze rzucali mi fałszywe monety.

Rankiem w pałacu w Vergen, po posiedzeniu Rządu:
- Janie !
- Tak?
- Czy u mnie w samochodzie drzwi otwierają się do góry?
- Nie...
- Cholera, znów przywieźli mnie w bagażniku...

W ADUK postanowiono wprowadzić zmiany:
- Teraz będziecie - mówi marsz. Młynariew - zmieniać codziennie koszule. Tak jak w KSL.
- No to trzeba będzie ustalać kto z kim...




Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Maja 02, 2012, 11:01:19
Po latach Laszk Młynariew spotyka Mistrza Budzimira VII i mówi:
-Witaj Budzimirze. Co teraz robisz?
-A wykładam chemię.
-Oo! A gdzie?
-W Biedronce.



Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Maja 02, 2012, 03:06:02
Przedni dowcipa Laszku, ale i królewskie żarty były niczego sobie. Może i ja coś sobie przypomnę.

-Dlaczego dwóch AdUKowców nie może jechać motocyklem?
-Bo zawsze się kłócą, który ma siedzieć przy oknie:D

-Jak PMOBista otwiera konserwę?
-Wali w nią pałką i krzyczy "otwierać, jesteście otoczeni!"

Budzimir wziął kilku najlepszych PMOBistów, po zwiedzaniu nastąpił "czas wolny". O umówionej godzinie schodzą się jeden po drugim. Jeden niesie butelkę wódki, drugi wino, trzeci piwo, a ostatni niesie futrynę razem z drzwiami. Budzimir wrzeszczy:
-Po coś to zabrał matole?
Niezrażony PMOBista odpowiada;
-A jak otworzymy piwo, wino i wódkę?

Spotyka się PMOBista z Adukowcem, ten pierwszy niesie lodówkę. Adukowiec pyta;
-Skąd ją masz?
-A wiesz byłem na randce laska taka, że hoho! Rozanielona na wpółrozebrana i mówi do mnie "a teraz bierz co chcesz". No to wziąłem lodówkę:)


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Maja 02, 2012, 04:43:01
Mistrz Budzimir VII przyszedł do przedszkola na pogadankę z dziećmi. Mówi im o negatywnych skutkach alkoholizmu:
-Widzicie te 4 drzewa? Alkoholik widzi 8!
-Ależ Mistrzu Budzimirze, tam są 2 drzewa...


Mistrz Budzimir VII jedzie ze swoim szoferem samochodem. Nagle na drogę wyskakuje im świnia. Szofer nie zdążył zahamować i rozjechał ją. Mistrz Budzimir kazał mu pójść do najbliższego gospodarstwa i przeprosić. Szofer poszedł. Wraca po kilkunastu minutach wesoły, z bukietem kwiatów i butelką wina. Z daleka machają do niego szczęśliwi mieszkańcy gospodarstwa.
Zdziwiony Budzimir pyta go:
-Co im takiego powiedziałeś?
-Nic szczególnego. Że jestem kierowcą Mistrza Budzimira i właśnie zabiłem świnię.



Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Maja 02, 2012, 05:46:30
hahahahaaaa!
Dowcip ze świnią ŚWIETNY! <lol>


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Maja 04, 2012, 01:08:49
Monde i AKA odkopali szkielet jednak nie wiedzą czyi. Pól roku badali i nic.
W końcu Monde dzwoni do Młynariewa. Prosi ADUK o pomoc.
Adukowcy zabierają szkielet i po kilkudziesięciu minutach dzwonią do zarządcy GA:
-To szkielet prababki von Clopa.
-Niesamowite! Jak to zrobiliście?
-No co. Sama się przyznała!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Maja 08, 2012, 02:52:45
Mistrz Budzimir przemawia do mieszkańców Apfelisnel. Nagle ktoś kichnął.
-Kto kichnął?
nikt się nie przyznaje
-To pierwszy rząd pod ścianę. Rozstrzelać! To kto kichnął?
Nadal nikt się nie przyznaje
-To drugi rząd- to samo. Kto kichnął?
-Ja Mistrzu!
-Na zdrowie!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Maja 09, 2012, 09:56:20
Dlaczego AdUK chce zamknięcia Echa Aralii?
Bo redaktor naczelny podpisuje się pseudonimem emonde:)


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lipca 29, 2012, 10:02:33
Wspólne manewry Królewskich Sił Zbrojnych oraz Armii Czerwonych. Marszałek Młynariew do towarzyszy z Siedmiogrodu:
-To teraz sobie będziemy skakać z 500 metrów.
-Nie! Towarzyszu, ze 100.
-No co Wy? Nie skakaliście ze spadochronem z 500 metrów?
-A! To my spadochrony dostaniemy!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Lipca 29, 2012, 09:05:43
Laszk Młynariew spotyka Mistrza Budzimira VII i opowiada dowcip:
-Jak się nazywa zupa z wielu kur?
-Nie wiem.
-Rosół skurwielu!
Mistrzowi Budzimirowi spodobał się kawał. Poszedł do Króla i mówi:
-Chcesz usłyszeć dowcip?
-No dawaj.
-Jak się nazywa zupa z wielu kur?
-Nie wiem.
-Rosół ch**u!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Lipca 29, 2012, 09:43:58
Cóż za poziom!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lipca 30, 2012, 09:25:53
Idą Budzimir, Laszk i Monde przez Weerland i nagle zatrzymał ich Gierkemiasz:
- Jeśli powiecie coś i przez 20 minut będzie słychać echo to was puszczę.
Pierwszy był Budzimir:
- Ku chwale Budzimiryzmu! - Głos rozchodził się przez 5 minut.
Następny był Monde:
- AVE LUDES! - Głos rozchodził się 10 minut.
Ostatni był Laszk:
- Bimber dają!
- Gdzie!? - rozchodziło się 2 godziny.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Sierpnia 01, 2012, 08:03:04
Kuchnia Pałacu Arkopolitańskiego
‎- Dolała Towarzyszka do tego chilli?
- Tak. Myślałam, że lubi Król ostre jedzenie.
- Lubię. Ale k***a nie sernik!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Sierpnia 12, 2012, 11:33:59
Posiedzenie nowego Rządu. Septimus przemawia:
-Nie cierpię potakiwaczy. Macie mówić Towarzysze co myślicie.
Nawet jeżeli ma to Was kosztować utratę stołka.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Września 20, 2012, 05:02:37
W sądzie toczy się proces przeciwko Gieorgijowi.
Uznano, że oskarżony jest niewinny.
- Jest towarzysz wolny - zwrócił się Król do podsądnego. - Niech towarzysz idzie do domu i nigdy więcej tego nie robi.

Okulista zasiadający w komisji wojskowej pyta poborowego:
- Czy widzicie tam jakieś litery ?
- Nie widzę.
- A widzicie w ogóle tablice ?
- Nie widzę.
- I bardzo dobrze, bo tam nic nie ma! Zdolny!

Brytania. Ceremonia otwarcia V-Olimpiady. Królowa Anna zaczyna przemówienie:
 - O o o o o.
Wtem podbiega jeden z organizatorów:
-Wasza Królewska Mość, przemówienie jest na kartce a to są koła olimpijskie.

Do redakcji Biuletynu Rolniczego przyszedł list:
- Dlaczego pszczoły mają królową, a nie wielebnego?- pyta czytelnik
- Bo chcą mieć miód, a nie gówno- odpowiada potajemnie pracownik

- Gdzie jest najdłuższy most Polinu?
- W Hirschbergu- budowali wzdłuż Rzeżuchy.

Aralczyk po raz pierwszy jest w kontynentalnym ZSKHiW.
Po wylądowaniu przyjeżdża na dworzec stołeczny. Podchodzi do kasy i mówi:
- Poproszę bilet do Laszkbergów.
Kasjerka do niego:
-Nie ma Laszkbergów. Jest Laszkberg.
A Aralczyk na to:
- Czy była towarzyszka kiedykolwiek w Laszkberg???




Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Października 17, 2012, 07:48:42
Dwadzieścia lat temu, Gościwid Wątroba z Laszkbergu został wcielony do PMOB.
Pierwszego dnia dostał przydziałową szczoteczkę i pastę do zębów. Po południu dentysta wojskowy wyrwał mu dwa zepsute zęby.
Drugiego dnia dostał przydziałowy grzebień. Po południu regulaminowo ogolono go na zero.
Trzeciego dnia dostał przydziałowe majtki.
Milicja szuka go do dziś.

W PMOB postanowiono wprowadzić zmiany:
- Teraz będziecie - mówi dziesiętnik- zmieniać codziennie koszule. Tak jak w wojskach regularnych.
- No to trzeba będzie ustalać kto z kim...

Młody Aralczyk poszedł do PMOB. Po tygodniu ojciec dostaje list:
- Tatusiu! Tu jest wspaniale! Można się wylegiwać do 6 rano!

Budzimir otwiera lodówkę. W środku trzęsie się galaretka produkcji aralskiej.
-Przestań, ja po majonez!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Listopada 02, 2012, 01:47:07
Gdzieś w Aralii. Za pięć minut godzina policyjna.
Ulicą idzie AFM-owiec i funkcjonariusz ASP. Spotykają przechodnia.
AFM-owiec zaczyna go bić, po czym jego towarzysz pyta:
-E, czego go bijesz?
-Ja go znam! On mieszka daleko, i tak nie zdąży!

Ktoś puka do siedziby ASPR.
-Kto tam?
-Hydraulik.
-Nie wierzę!
-Otwieraj! Milicja nie kłamie!

Flachbett i Dąbski budzą się po 100-letniej hibernacji. Flachbett otwiera gazetę i się śmieje...
- Wiesz co Robercie, komunizm w Trizondalu.
Flachbett otwiera gazetę i mówi:
- Zamieszki na granicy ZSKHiW i Dreamlandu...


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Listopada 02, 2012, 06:41:52
-Co zrobić, gdy PMOB-ista rzuci w ciebie granat?
-Podnieść, wyjąć zawleczkę, odrzucić.


Erick Monde postanowił pokazać kiedyś wszystkim, jaka wspaniała wolność i dobrobyt jest w Aralii.
Zabrał międzynarodową komisję do śmigłowca i lecą nad Aralią. Nagle członkowie komisji zauważyli w dole, w głębokim lesie grupkę ludzi.
Lądują i podchodzą do najstarszego tubylca, człowieka siwego i zgarbionego. Pytają go:
-Ile masz lat?
-19.
Zdziwieni obserwatorzy podchodzą do następnego człowieka, na oko nie więcej niż 20 letniego.
-A ty ile masz lat?
-40.
Zdezorientowani członkowie komisji pytają się następnego tubylca:
-A ty to ile masz lat?
-Dożywocie.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Listopada 06, 2012, 08:11:20
Rozmawia dwóch PMOB-istów:
-Chodź, porobimy sobie jaja z dowódcy jednostki.
-Wiesz co? Ja pie***le, już porobiliśmy sobie jaja z rektora.

Pewna Hirschberska firma wyprodukowała nową piłę spalinową. Reklamowała ja hasłem: "Naszą piłą zetniesz 40 drzew w ciągu godziny". Po jakimś czasie do firmy przychodzi reklamacja od grupy neomezytowych drwali: "Waszą piłą nijak nie da się ściąć więcej niż 38 drzew w godzinę." Firma wyznaczyła więc delegację. Delegacja przybyła do drwali do Neomezytu.
Jej członkowie biorą piłę i odpalają ją, a drwale na to zaskoczeni:
-Oooo!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Listopada 07, 2012, 12:29:22
Dowódca PMOBu wchodzi do OA Kolonia i od drzwi krzyczy:
- Chłopaki, dzisiaj obowiązkowa kąpiel!
- Czy to konieczne? - wołają PMOBiści.
- A kiedy się ostatni raz kąpaliście?
- Dwa lata temu. Ale przecież za pół roku kończy nam się służba!

***

Do gabinetu dowódcy PMOBu wchodzi żołnierz i mówi:
- Żołnierz numer 00128 zachowuje się skandalicznie. Trzeba go ukarać.
- Zróbcie mu dwa dni postu.
- Dwa dni temu już miał dwa dni postu.
- To dajcie mu na trzy dni encyklopedię, tylko ma całą przeczytać!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Listopada 07, 2012, 03:20:27
Jak komentowano w Domu Rządu ZSKHiW wyniki wyborów w Hirschbergii, gdzie frekwencja wyniosła 90 proc., i w Aralii, gdzie Monde po raz kolejny dostał 90 proc. poparcia:
- Jakaś mistyka. Zawsze i wszędzie te same wyniki wyborów. Może komputer się zepsuł? - mówi Budzimir
- Czemu się czepiać bezdusznej techniki? Po prostu naród ciebie kocha. - mówi Król
- Jeśli tak dalej pójdzie, to pasożyty wybiorą KRPW nie na trzecią, ale na czwartą kadencję. A wiesz, jak ciężko jest rządzić krajem?
- Wiem, ale cóż... Taki twój los. Trzeba się z tym pogodzić.
- W Aralii także zawsze takie same rezultaty.
- Piętnaście lat już się męczy - i zawsze 90 proc. Nic nie zrobisz, pogodził się, bo to jest właśnie, kurczę, demokracja.

Na akademii z okazji pierwszej po konflikcie aralskim rocznicy panowania Arkadiusza Filipa konferansjer zapowiada występ kwartetu smyczkowego złożonego z przedstawicieli wszystkich guberni ZSKHiW:
- Przed Wami, Towarzysze zespół imienia Przyjaźni Ludu Szlacheckiego w składzie: Pingwosąd Brzuch- Weerland, Albrecht von Wanderer- Hirschbergia, Johan Balterburnner- Bździszewo, Tomas Brend eeee- skrzypce.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Listopada 09, 2012, 08:25:29
Aralczyk trafił w PMOB na szkolenie w jednostce desantowej. Dziesiętnik oznajmia:
- Jutro skaczecie z sześciuset metrów.
Aralczyk:
- A nie można by ze stu?
Dziesiętnik:
- Nie, bo spadochron nie zdąży się otworzyć.
Aralczyk:
- A, jeśli skaczemy ze spadochronami, to cofam pytanie.

Dziesiętnik ogląda zeszyt syna:
- Czemu tak nierówno te literki piszesz?
- To nie literki tato, to nuty.

Budzimir podjeżdża pod Dom Rządu nową limuzyną.
Na powitanie wychodzi pracownik kancelarii Premiera i mówi:
-Ale się Mistrz dorobił auta!
-Pracuj synku więcej to się i drugiego dorobię!

Hirschbergowie zabłądzili na wycieczce po Weerlandzie.
Po kilku godzinach jeden z nich zwraca się do przewodnika:
-Pan miałeś być najlepszym przewodnikiem po Weerlandzie!
-No tak ale to mi już wygląda na Neomezyt...


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Listopada 18, 2012, 04:22:24
Wielebny odwiedził szkołę w Patrybowie i rozmawia z dziećmi:
-Kochane dzieci, wiecie kto to jest na tym portrecie?
-To jest król Arkadiusz Filip!
-Pięknie, a na tym obok?
-To jest Mistrz Budzimir VII!
-Brawo dzieci, a co on ma na głowie?
Cisza. W końcu jedno z dzieci pyta nieśmiale:
-Matkę Rurę?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Listopada 18, 2012, 04:33:17
Od dobrych paru miesięcy tego avatara nie mam, pewnie nikt nie zrozumie :D


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Listopada 18, 2012, 04:43:56
To dam załącznik.

(http://www.hirshbergiaweerland.pun.pl/_fora/hirshbergiaweerland/avatars/18.png)


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Listopada 18, 2012, 04:45:26
Chyba powinienem do niego wrócić.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Grudnia 05, 2012, 05:10:41
Laszk zgubił okulary. Każe komendantowi Milicji w Hirschbergu znaleźć je.
Po kilku godzinach dzwoni do niego i mówi:
-Słuchaj, już nie szukaj. Były na biurku.
-Ale mi się już kilkadziesiąt osób przyznało!

Pijany Joksymil chodzi po ulicy i zaczepia dzieci tłumacząc im jak wielkim humanistą był Ferdynand:
-No i jak Tato się kiedyś golił brzytwą, to mu jeden gówniarz z rodziny przeszkadzał. Tato powiedział "wypierdalaj".
Widzicie jak wielkim był humanistą? Miał brzytwę. Mógł zarżnąć a nie zarżnął!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Grudnia 06, 2012, 03:22:48
W pewnej gminie rządzonej przez KRPW była wieś, w której znajdowały się dwie ulice: jedna Budzimira VII a druga Derikora.

-Dlaczego w Hirschbergu nie było prądu?
-Król udzielał porad w elektrowni

Monde odwiedził biwakujących AFM-owców i zauważył walające się drewno przed czyszczonym pomnikiem przyjaźni weerlandzko-aralskiej.
-Posprzątać mi to!
Nie wiedziano o co chodzi więc drewno spalono a pomnik wyburzono.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Grudnia 17, 2012, 03:05:42
Posiedzenie zarządu ASPR. Gieorgij mówi do Monde:
-Eric, idź po piwo.
-Ale ja nie wiem gdzie kupić piwo.
-Na przeciwko siedziby ASPR masz sklep. Tam przy wejściu są dwie lodówki. W pierwszej jest piwo.
Monde poszedł, ale po drodze spotkał oficer sztabową  Evę Holt, z którą poszedł do domu. Tam doszło co do czego.
O północy Monde wyskakuje z łóżka i krzyczy do Evy Holt:
-Posyp mi ręce mąką szybko!
Zdezorientowana Holt wypełnia zadanie. Monde wypada z domu i ok godziny 2:00 wbiega do sali konferencyjnej w siedzibie ASPR, gdzie czeka na niego Gieorgij:
-Eric, do jasnej cholery! Miałeś tylko pójść po piwo a ja już zdążyłem sam przeprowadzić głosowanie.
-To było tak: idę do sklepu i spotykam moją adiutant, oficer sztabową Holt. Poszliśmy z nią do mojego domu i tam doszło co do czego. Sam rozumiesz.
-Pokazuj ręce.
Gieorgij obejrzał ręce posypane mąką i krzyczy:
-Nie pie***l! Znowu byłeś na kręglach!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Joksymil I on Stycznia 08, 2013, 04:36:10
Przyszedł uzurpator do apteki, a tam nieczynne!

muahahahahahahahahahahhahahahahahahahahahahahaah

Co robi uzurpator wieczorem? Idzie spać!

hahahahaahhaahahahahahahahhahahaa

Kupił Budzimir dwie bułki, jedną zjadł, a drugą zgubił!

ohohohohohohohohohohohohoho


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Stycznia 08, 2013, 07:24:16
Kupa śmiechu!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Stycznia 09, 2013, 11:17:47
Król postanowił zrobić konkurs na swego doradcę. Do konkursu stanęło trzech kandydatów Septimus, Monde i Budzimir. Król zamknął każdego w szczelnym pokoju i dał po dwie metalowe kule i kazał im nauczyć się jakichś sztuczek. Wraca po 24godzinach. Zagląda do Septimusa, a ten żongluje kulami z zamkniętymi oczami. Zagląda do Mondego, a ten jedną kule trzyma na głowie, drugą podrzuca. Wchodzi do Budzimira, a on jedną kulę zgubił, a drugą popsuł:D

***
Król Budzimir i Laszk idą po pustyni, bardzo zmęczeni. Nagle spotykają wielbłąda (dwugarbnego). Król siada na pierwszym garbie, Budzimir na drugim, A Laszk mówi;
-A ja?
Na to Budzimir zadziera wielbłądowi ogon i mówi:
-A ty kochasiu właź do kabiny! :D


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Stycznia 09, 2013, 04:54:00
Król postanowił zorganizować zawody w piciu wybranego przez siebie trunku z dowolnego naczynia, jako pierwszy do stanowiska podchodzi mieszkaniec Bździszewa, będzie on pił wino z kieliszków. Zaczyna! Pierwszy kieliszek drugi trzeci czwarty piąty i złamał się złamał się Bździszewianin. Jako drugi startuje Hirshberczyk, będzie pił wódkę ze szklanki i zaczyna! Pierwsza szklanka druga trzecia czwarta pięta szósta siódma i złamał się. Na końcu podchodzi Weerlandczyk-zdecydowany faworyt rozgrywek. Ma on zamiar pić denaturat czerpakiem z wiadra i zaczyna! Pierwsze wiadro drugie trzecie czwarte piąte szóste siódme ósme dziewiąte dziesiąte i złamał się złamał się czerpak zawodnik pije już bezpośrednio z wiadra


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Stycznia 09, 2013, 04:58:32
Znakomite. To z wielbłądem też. Jak ja lubię kawały o sobie, z tym że mówi się Hirschberg. ;)


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Stycznia 09, 2013, 05:08:45
Towarzyszu Królu Arkadiuszu czyżby i róża inaczej pachniała pod innym imieniem?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lutego 05, 2013, 09:16:25
-Tatku, a Ty gdzieś się urodził?
-No przecie, że w Patrybowie!
-A matka?
-A stara w Hirschbergu.
-A ja?
-No Ty w Draśnie.
-To jakie szczęście my mieli, że się tu wszyscy razem spotkali.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Lutego 22, 2013, 11:06:31
PMOBista spotyka podejrzanie wyglądającego człowieka i postanawia go wylegitymować.
-Dokumenty!
-Proszę bardzo.
-Bezrobotni jesteśmy?
-Tak.
-Opierdalamy się?
-Tak.
-Studiujemy?
-Nie, z nas dwóch tylko ja studiuję.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Marca 04, 2013, 09:27:38
Przychodzi pijany  A. Swarzewski do domu.
Pansy do niego zdenerwowana:
- Będziesz jeszcze pił?
Andrzej się nie odzywa
-Będziesz jeszcze pił?
Ten znów milczy.
Wreszcie Pansy pełnym głosem krzyczy:
-Będziesz jeszcze pił?
-Osszzzzzzzzzz kurna, no dobra pooooooooolejjjjj


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Marca 05, 2013, 10:20:34
Wraca A. Swarzewski po kolejnej zakrapianej imprezie do domu, a Pansy pyta go od drzwi:
-Koniec tego chlania, wybieraj- albo wódka albo ja?!
A Swarzewski cicho pyta żonę:
-A ile by tej wódki miało być?

Sory Andrzej, ale tylko Ty masz tu żonę:D


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Marca 05, 2013, 08:12:28
Milicjant zatrzymuje samochód, którym jedzie dwóch Aralczyków i mówi:
-Dowody proszę!
-Ale my nie umiemy pływać!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Marca 14, 2013, 02:12:04
Na plakacie propagandowym z napisem 'Już trzy lata z Arkadiuszem II Filipem' podchodzi Aralczyk i pisze 'I wystarczy'.
Podchodzi do niego kilka milicjantów i zabierają na przesłuchanie, podczas którego oficer pyta się:
-No, Towarzyszu, ile macie lat?
-Trzydzieści.
-No i wystarczy.

Jakie są dwa minusy obecności BH na Kontynencie?
-Kontynent zobaczyła BH
-BH zobaczył Kontynent

Młynariew budzi się nagle z łóżka. Przybiega sekretarz:
-Co się stało, Towarzyszu Premierze?
-Śniło mi się, że zostałem swoim zastępcą.



Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Marca 19, 2013, 09:59:31
Mały aralski góral pyta ojca:
-Tata, a są Weerlandczycy?
-Weerlandczycy się skończyli, jedz ser.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Marca 20, 2013, 02:13:42
To o serze było naprawdę dobre!

Ja mam zagadki:
Kiedy do Weerlandu trafi zachodnia cywilizacja?
5minut po odpaleniu!

Kiedy w Bździszewie spadł współczynnik analfabetyzmu?
Kilka minut po lądowaniu Błękitnych Hełmów.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Marca 20, 2013, 07:16:01
To drugie słabe i nieśmieszne jest.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Marca 20, 2013, 08:59:38
Na zachodzie jest w sumie właśnie Bździszewo.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Marca 24, 2013, 07:55:39
Wraca wieczorem Andrzej Swarzewski do domu i mówi do żony:
-Jest coś dobrego na kolację?
-A mogę być ja?
-Wiesz przecież kochanie, że nie mogę tłustych rzeczy.

Bez obrazy Pansy, ale to są uroki tego, że w całym kraju jest tylko jedno małżeństwo.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Marca 25, 2013, 10:09:18
-Co robią Erick Monde i Eva Hoth na dachu siedziby AAN?
-Karmią helikoptery!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Marca 25, 2013, 05:24:48
Eva Holt jeśli już...


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Będzieciech Ćumćalungwia on Marca 28, 2013, 03:56:31
Czym Monde może sobie zrobić przedziałek?
Siekierą.

Jakie są najlepsze jogurty w Arali?
Zot Monde.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Marca 28, 2013, 04:23:10
Seria kawałów o Ericku Monde


Mondemu rodzi się syn.
Wysyła więc podwładnego aby zobaczył to dziecko.
Po powrocie Monde się pyta:
- Jaki jest ten dzieciak?
- Podobny do pana.
- Czyli jaki?
- Mały jak Pan, łysy jak Pan i mordę drze jak Pan..



Idzie mały Jaś z mamą i zobaczył Mondego:
- Mamo, mamo, ten pan jest łysy!
- Cicho bo usłyszy!
- To ten pan nie wie, że jest łysy?

Co musi zrobić Monde, żeby podrapać się po włosach?
- rozpiąć rozporek!

Głuchy słyszał jak ślepy widział, że szczerbaty odgryzł włosy Mondemu.


Jaki szampon jest najlepszy dla Mondego?
Cif, bo nie rysuje powierzchni.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Będzieciech Ćumćalungwia on Marca 28, 2013, 04:42:15
Najdzikszy, obślizgły, łysy wąż.
Anamonda łysa


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Marca 29, 2013, 09:54:05
Dowcipy z gatunku żenujący żart prowadzącego. Nawet komentować nie ma czego...


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Będzieciech Ćumćalungwia on Marca 29, 2013, 10:34:12
Owszem nie ma, ale chyba w Arali.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Marca 30, 2013, 12:20:10
Mistrz Budzimir wymyślił taki żart, ale wstydzi się powiedzieć:

-Co jest łyse i głupie?
-Noworodek.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Marca 30, 2013, 12:26:55
Zauważyłem, że łysi ostatnio są w tym wątku wyjątkowo popularni.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Pansy Anclar on Marca 30, 2013, 01:02:01
Wraca wieczorem Andrzej Swarzewski do domu i mówi do żony:
-Jest coś dobrego na kolację?
-A mogę być ja?
-Wiesz przecież kochanie, że nie mogę tłustych rzeczy.

Bez obrazy Pansy, ale to są uroki tego, że w całym kraju jest tylko jedno małżeństwo.

A miałam w planach się odfochać.. :D


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Marca 30, 2013, 01:07:17
No to dalej planuj!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Marca 30, 2013, 01:16:48
Z kawałami o małżeństwie trzeba będzie się przerzucić na Marcela i Katarzynę Hans, to jak na razie jedyna alternatywa(chociaż prywatnie Ramon coś mi mówił, że ściągnie tu sobie kogoś jako żonę, ale jest to tylko zwykły pomysł, który ma raczej nikłe szanse na zrealizowanie).


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ramon Serano Lopez IV on Marca 30, 2013, 01:26:55
nie żonę a kuzynkę


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Marca 30, 2013, 01:28:35
To albo się przejęzyczyłeś wtedy, albo ja źle zrozumiałem.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Będzieciech Ćumćalungwia on Marca 30, 2013, 04:27:30
śmieszne, łyse szuka w trawie
Monde szuka miny
śmieszne, łyse wisi w powietrzu
Monde znalazł minę


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Pansy Anclar on Marca 30, 2013, 10:34:03
Alez mozecie z nas zartowac :)


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Marca 30, 2013, 10:42:07
Będzieciechu, przecież nie miałeś okazji poznać Mondego, a jedziesz go najbardziej.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Marca 31, 2013, 09:52:22
Nie miał okazji, ale dużo o nim słyszał ode mnie i Ramona.
(Chociaż trochę już mógłbyś się powstrzymać).


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Będzieciech Ćumćalungwia on Marca 31, 2013, 10:40:41
Tak, zachowałem się podle. Ericku Monde przepraszam Cię za moje naganne zachowanie.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Kwietnia 01, 2013, 10:20:58
Przyzwyczajaj się.

-Milicja, otwierać!
-Nie, bo będziecie na mnie krzyczeć!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Kwietnia 19, 2013, 05:54:37
Żuławscy rybacy złowili wieloryba, który od głowy do ogona miał 25 metrów, a od ogona do głowy 30 metrów. Nie mogąc wyjaśnić zjawiska zwrócili się do Uniwersytetu im. Budzimira I. W odpowiedzi naukowcy stwierdzili, że na razie nie znamy wyjaśnienia tego zjawiska, ale monarchosocjalistyczna nauka zna takie przypadki. Na przykład poniedziałek od piątku dzielą cztery dni, a piątek od poniedziałku tylko trzy.

Stoi dwóch Weerlandczyków w centrum Hirschbergu i oglądają pomnik z napisem "Sława Hermanowi Pole".
-Ty patrz jaki bogaty ten Sława, sam pomnik Dziesiętnikowi postawił!

W laszkberskim przedszkolu wychowawczyni pyta dzieci:
-W jakiej guberni dzieci mają najładniejsze zabawki?
-W Guberni Weerlandzkiej!
-A gdzie mają najładniejsze ubranka?
-W Guberni Weerlandzkiej!
-A gdzie ludzie są szczęśliwi?
-W Guberni Weerlandzkiej!
Nagle widzi, że jedno z dzieci płacze:
-A Ty, Chociebłąd, dlaczego płaczesz?
-Bo ja tak bardzo chciałbym żyć w Guberni Weerlandzkiej!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Joksymil I on Kwietnia 23, 2013, 10:04:21
Szedł sobie ten no, Budzimir przez las, a Monde też szedł.
I tak se szedli i patrzą, patrzą, patrzą i przestają patrzeć, bo założym już majtki ahahahahahaha


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 23, 2013, 01:59:11
Patrząc na to, co się ostatnio dzieje ułożyłem proste twierdzenie matematyczne.

0K=J=I

gdzie 0 to tylko liczba
K oznacza Króla
J Joksymila
I imprezę
A więc w porsty sposób wywnioskować można, że jak nie ma Króla, jest Joksymil, jest Joksymil jest impreza


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Kwietnia 23, 2013, 02:08:56
Joksymil chyba wrócił do ZSKHiW, a teraz czai się w kanałach i burdelach. Musimy wysłać listy gończe.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Kwietnia 23, 2013, 07:03:51
Ale wszyscy milicjanci pojechali ochraniać linie kolejowe albo pomagać w wyciąganiu z melin mieszkańców GB.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 23, 2013, 08:10:01
Prawdopodobnie on też własnie tam się ukrył. Takie tajemnicze miejsca to najlepsze kryjówki, więc być może go wyciągniemy.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Kwietnia 24, 2013, 10:15:14
Ciecieradzie, Joksymil nie powinien się pojawiać tylko zniknąć. Nie znam się na prawie ZSKHiW, ale chyba nie wolno mieć kilku kont. Może teraz jak napiszę donos doniesienie o popełnieniu przestępstwa na Milicję.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Joksymil I on Kwietnia 24, 2013, 10:48:59
Nie zna się, aja takboja m\ądry jestem i super w ogóle. Chyba ty ahahahahahah!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Kwietnia 24, 2013, 11:49:21
Nie ma żadnego dokumentu zabraniającego posiadania multikont. Nasze forum ma dość luźne reguły.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 24, 2013, 12:56:34
Monde, też uważam, że multikonta są nie fair, ale nie przesadzaj, multikonta fabularne nie służą ani za maszynki wyborcze, ani nic podobnego, więc daruj sobie.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Kwietnia 24, 2013, 02:53:29
Joksymil nie jest i nigdy nie był obywatelem, no i jest bardzo przydatny do ewentualnych wątków fabularnych, bo mogą mu wyjść na złe i nikt się nie obrazi, a tak to by się zaczęły kłótnie. Poza tym Joksymil żyje własnym życiem!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Kwietnia 24, 2013, 05:24:41
No właśnie. On się wyrwał spod naszej kontroli. Teraz to autonomiczna sztuczna inteligencja.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Kwietnia 25, 2013, 10:35:20
Monde, też uważam, że multikonta są nie fair, ale nie przesadzaj, multikonta fabularne nie służą ani za maszynki wyborcze, ani nic podobnego, więc daruj sobie.
Doprawdy, a Gładki, który ujawnia się najczęściej w czasie wyborów? W tym roku po wyborach trochę dłużej posiedział, ale znów go nie ma. A po drugie Ciecieradzie wybory są niejawne, czyli nie wiesz czy Joksymil nie głosował, prawda?
P.S. nie mówię do Ciebie po nazwisku, odwdzięcz się tym samym.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Kwietnia 25, 2013, 10:51:53
Joksymil nie mógł głosować, bo nie ma obywatelstwa. A Wszetopełk Gładki nie jest multikontem, a już na pewno nie multikontem fabularnym.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Kwietnia 25, 2013, 11:56:17
Gładki to nie multikonto, ale wszyscy krytykują jego obywatelstwo w tym ja, więc to kiepski przykład.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 25, 2013, 12:42:47
Dobrze, Ericku, zwrócę się po imieniu. Co do głosów, to jednak ich liczba jest opublikowana na koniec, można więc policzyć ile osób głosowało. Jeśli Joksymil by głosował to musiałby być jeden głos więcej, niż to normalnie byłoby możliwe.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Kwietnia 25, 2013, 02:21:11
Przecież to logiczne, że gdyby głosował Joksymil to nie uznałbym tegoż głosu.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Kwietnia 27, 2013, 07:46:37
Arakna, u szewca:
- Przyszedłem odebrać buty z naprawy.
- Płaci pan 20 000 gracjarów.
- Tak mało? Na kwicie jest napisane, że mam do zapłaty 40 000.
- Jeden but zgubiliśmy.

Lata dziewięćdziesiąte. Z katastrofy statku Królewskiej Floty Wojennej na dziką wyspę przypływa szalupą garstka uratowanych marynarzy. Z krzaków wypadają ludożercy, otaczają ich i oznajmiają, że zostaną wszyscy zjedzeni. Najstarszy stopniem bosman zaczyna negocjacje:
- Czy u was rewolucja była?
- Nie - odpowiada zaskoczony kacyk.
- A kolektywizacja? - drąży bosman.
- Nie - coraz bardziej niepewnym głosem mówi kacyk.
- A kult Hermana Pole?
- Nieee!!!!
- A czyny społeczne w dzień urodzin Króla? Też nie???
- Nie.
- No to skąd w was takie, k**wa, zezwierzęcenie?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Maja 08, 2013, 04:49:01
Siedzi Laszk w gabinecie, pojawia się duch Ferdynanda:
-Towarzyszu Sekretarzu! Co ja mam zrobić z tymi wszystkimi durniami?
-To proste, rozstrzelaj ich i przemaluj Kaer Moher na zielono.
-Dlaczego na zielono?
-Wiedziałem, że o to zapytasz.

Do Ericka Mondego przyszedł fryzjer. Strzyże go i zagaduje, w każdym zdaniu wymieniając nazwisko Hermana Pole. Monde najpierw próbuje ignorować gadanie, ale wkrótce staje się ono nieznośne.
- Panie, jesteś pmobistą? Masz tam kogoś bliskiego? Ten Pole to jakiś pana krewny? - pyta zdenerwowany.
- Absolutnie nie - grzecznie odpowiada fryzjer.
- To dlaczego w kółko mówisz pan o Hermanie Pole?
- Bo za każdym razem, gdy wymawiam jego nazwisko, włosy stają panu dęba, a to bardzo ułatwia strzyżenie...


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Maja 08, 2013, 04:59:36
Nie wiem, który z dwóch faktów przedstawionych w drugim dowcipie miał wywołać śmiech bo mnie śmieszy zarówno puenta  jak i fakt, że Erick Monde ma włosy, które ponadto stają dęba.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Siergiej Makłow vel Sterlicht on Maja 09, 2013, 07:07:04
Jak nazywa się zamulony człowiek, który pobudza albo odmula się kadzidłami z mirry?
Budzimir.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Maja 09, 2013, 08:07:13
Nie zrozumiałem żartu.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Maja 09, 2013, 08:30:32
Siergieju, rozumiem, że robisz kult w opozycji do wszechbudzimiryzmu, ale jeśli będziesz wszędzie pokazywał jak to bardzo mnie nie lubisz to wyjdzie na to, że niczym się nie różnisz od Ericka Monde.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Siergiej Makłow vel Sterlicht on Maja 09, 2013, 09:24:40
Patrz na dział: Hydepark. Tu nawet nie odniosłem się do twojej religii. Nie lubię cię poza Hydeparkiem i innych realnie nierealnych strefach.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Maja 09, 2013, 09:29:58
Ale jednak takie jawne okazywanie niechęci również poza sprawami politycznymi itd trochę psuje relacje między użytkownikami forum. Dla mnie Budzimir i Laszk są największymi wrogami, jeśli chodzi o taką fabularną politykę ale nic do nich nie mam i w sprawach pozapartyjnych się dogadujemy. Możesz kogoś nie lubić ale tak częste tego okazywanie nie przynosi nic dobrego, tym bardziej, że mikronacja buduje pewną społeczność, a jak wiadomo, spory utrudniają sprawne funkcjonowanie społeczności.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Siergiej Makłow vel Sterlicht on Maja 09, 2013, 09:38:13
Równie Budzimir mógł sobie zażartować ze mnie. W Hydeparku nie obowiązuje fabuła, która panuje poza działem.
Cytat: Ciecierad

Ciecieląg link=topic=368.msg25889#msg25889 date=1368131398
Możesz kogoś nie lubić ale tak częste tego okazywanie nie przynosi nic dobrego, tym bardziej, że mikronacja buduje pewną społeczność, a jak wiadomo, spory utrudniają sprawne funkcjonowanie społeczności.
Nie powiedziałem, ze nienawidzę Budzimira, że chcę go zabić, opluć czy coś w tym stylu. Zrozum, iż ten żart (jeśli cię obraziłem, Budzimirze, to przepraszam) nie odnosi się do fabuły. Nie przykułem uwagi do jego zachowań itp. Przeczytaj, proszę, jeszcze trzy razy ten żart, potem zacznij mnie oceniać. :)


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Maja 09, 2013, 09:55:37
Ale też nie musisz ze mną walczyć w działach merytorycznych. Jakby się przyjrzeć to pomijając samą aferę grabińską z Ciecieradem mi się dobrze układa, takie kłótnie powinny być odskocznią, a nie podstawą naszego funkcjonowania.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Maja 10, 2013, 03:41:20
Konflikt Grabiński nie ma fabuły, to po prostu chaos.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Maja 10, 2013, 09:43:20
Król zamówił obraz "Herman Pole w Aralii", aby go powiesić w Sali Tronowej.
Po kilku miesiącach grupa dworzan przyszła do artysty wstępnie obejrzeć dzieło.
Widzą, że przedstawia żonę Dziesiętnika Gertrudę i samego Króla w jednoznacznej sytuacji. W pewnym momencie jeden z dostojników pyta:
-No dobrze, Towarzyszu Artysto, a gdzie Herman Pole?
-No jak to gdzie, w Aralii!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Maja 13, 2013, 12:07:00
Dowcipy fajne aczkoliek do fryzjera nie chodzę:)

Cytuj
Siergieju, rozumiem, że robisz kult w opozycji do wszechbudzimiryzmu, ale jeśli będziesz wszędzie pokazywał jak to bardzo mnie nie lubisz to wyjdzie na to, że niczym się nie różnisz od Ericka Monde.

O wypraszam sobie! Nie chodzi o to, że nie lubię Cię personalnie. Po prostu nie zgadzam się z Twoimi decyzjami, kiedy wypowiadasz się jako dowódca czy polityk. Osobiście nic do Ciebie nie mam i nigdy nie napisałbym takiego obraźliwego tekstu. Nie wspominając o tym, że (o ile pamiętam) dwukrotnie Cię przepraszałem.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Czerwca 18, 2013, 08:42:19
Manewry PMOB.
-Towarzyszu Setniku! Czołgi jadą!
-Ile?
-Osiem!
-To bierzecie granaty i rozwalajcie.
15 minut później.
-Rozwalili?
-Rozwalili.
-To oddawajcie granaty!

Na lotnisku w Laszkbergu ląduje obwieszony złotem Hirschberg. Wysiada z samolotu w futrze, z nartami, pilnowany przez dwóch goryli.
Po chwili podchodzi do niego dyrektor lotniska:
-Przepraszam, ale teraz w Weerlandzie jest lato i nie ma śniegu!
-Spokojna głowa, mój śnieg przyleci następnym!

Król przemawia w Parlamencie.
-Towarzysze biberyści...
Na sali lekka konsternacja. Król spogląda na kartkę i zaczyna od nowa.
-Towarzysze! Biberyści ponownie przygotowali prowokację... 


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Czerwca 18, 2013, 09:13:25
O tym jak Ramon został szefem Hirschberskiej milicji.

Laszk Młynariew szuka dowódcy milicji w KGH. Zgłasza się trzech kandydatów. Każdy z nich miał za zadanie jak najwięcej wydedukować z jednego zdjęcia. Zdjęcie było zrobione z profilu. Laszk woła pierwszego kandydata, a ten widząc zdjęcie z profilu mówi: ,,Ten człowiek ma jedno ucho". Za chwilę przychodzi drugi kandydat i przygląda się zdjęciu. Widząc człowieka z profilu również mówi: ,,Ten człowiek ma jedno ucho". Jako ostatni przychodzi Ramon Serano Lopez. Przypatruje się zdjęciu i mówi: ,,Ten człowiek nosi szkła kontaktowe". Laszk dzwoni do fotografowanego i pyta czy to prawda. Okazało się, że tak. Pyta Ramona: ,,Jak to możliwe, że  ze zdjęcia wydedukowałeś, że on nosi szkła kontaktowe?" A Ramon odpowiada: ,,No przecież nie może nosić okularów, bo ma jedno ucho''


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ramon Serano Lopez IV on Czerwca 18, 2013, 09:20:05
hahaahaahaaha dobre to było Ciecierad


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Czerwca 19, 2013, 10:40:40
To szokujące, ale ten żart chyba jeszcze tutaj nie padł:

Gieorgij poszedł na spotkanie z Królem. Na koniec rozmowy pyta się Arka, jakie są zalety jego władzy:
-Mogę otaczać się inteligentnymi ludźmi - odpowiada Król, po czym woła Laszka Młynariewa aby to zademonstrować,
-Towarzyszu Młynariew, kto to jest? Syn waszego ojca, ale nie wasz brat. - zadaje pytanie Król. Po chwili Laszk odpowiada:
-Ależ to ja oczywiście!
Gieorgijowi spodobał się pokaz. Postanowił wypróbować to w GA. Wraca do domu i wzywa do siebie Mondego:
-Towarzyszu Monde, kto to jest? Syn waszego ojca, ale nie wasz brat.
Monde zastanawia się i prosi by dać mu trochę czasu do namysłu. Nie wie jak rozwiązać ten problem, więc dzwoni po pomoc do Budzimira. Budzimir po chwili odpowiada "to przecież ja". Uradowany Monde wraca do Gieorgija i mówi:
-Towarzyszu, oznajmiam że to Mistrz Budzimir VII!
A  Gieorgij na to:
- Nie, źle! To Laszk Młynariew!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Czerwca 19, 2013, 12:16:45
Dobre, dobre!

Trzech PMOBowców pije wódkę. Dwóch zauważa, że ten trzeci rozlewa alkohol do kieliszków bez patrzenia. Pytają go:
-A z zawiązanymi oczami też byś tak idealnie rozlał?
-Pewnie -odpowiada tamten. Zawiązuje sobie oczy hustą i rozlewa idealnie po równo co do kropelki.
Koledzy pytają:
-Stary, jak Ty to robisz?
-To proste, w każdym kieliszku (100ml) mieści się 5bul bul bul:)


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Czerwca 19, 2013, 12:35:06
No pewnie, że dobre. Chciałem tam wstawić jakiś ważniaków z Austro - Węgier, ale nie wiedziałem, czy ten Mortuus ma jakiegoś podwładnego. Musiałem więc zadowolić się Aralczykami.  :P


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Czerwca 19, 2013, 12:38:24
Cytuj
Musiałem więc zadowolić się Aralczykami
Bardzo niefortunne zdanie, bardzo. Nadaje się na NK:)


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Czerwca 19, 2013, 02:19:09
Gieorgij poszedł na spotkanie z Królem. Na koniec rozmowy pyta się Arka, jakie są zalety jego władzy:
-Mogę otaczać się inteligentnymi ludźmi - odpowiada Król, po czym woła Laszka Młynariewa aby to zademonstrować,
-Towarzyszu Młynariew, kto to jest? Syn waszego ojca, ale nie wasz brat. - zadaje pytanie Król. Po chwili Laszk odpowiada:
-Ależ to ja oczywiście!
Gieorgijowi spodobał się pokaz. Postanowił wypróbować to w GA. Wraca do domu i wzywa do siebie Mondego:
-Towarzyszu Monde, kto to jest? Syn waszego ojca, ale nie wasz brat.
Monde zastanawia się i prosi by dać mu trochę czasu do namysłu. Nie wie jak rozwiązać ten problem, więc dzwoni po pomoc do Budzimira. Budzimir po chwili odpowiada "to przecież ja". Uradowany Monde wraca do Gieorgija i mówi:
-Towarzyszu, oznajmiam że to Mistrz Budzimir VII!
A  Gieorgij na to:
- Nie, źle! To Laszk Młynariew!

Genialne.

Trzech PMOBowców pije wódkę. Dwóch zauważa, że ten trzeci rozlewa alkohol do kieliszków bez patrzenia. Pytają go:
-A z zawiązanymi oczami też byś tak idealnie rozlał?
-Pewnie -odpowiada tamten. Zawiązuje sobie oczy hustą i rozlewa idealnie po równo co do kropelki.
Koledzy pytają:
-Stary, jak Ty to robisz?
-To proste, w każdym kieliszku (100ml) mieści się 5bul bul bul:)

Niezłe.

No pewnie, że dobre. Chciałem tam wstawić jakiś ważniaków z Austro - Węgier, ale nie wiedziałem, czy ten Mortuus ma jakiegoś podwładnego. Musiałem więc zadowolić się Aralczykami.  :P

Błyskotliwe.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Czerwca 20, 2013, 05:57:06
Król obudził się z krzykiem. Do sypialni wpada markiz Septimus:
-Co się stało?
-Koszmar miałem. Śniło mi się, że zostałem własnym regentem.

-Co to jest monarchosocjalizm?
-Kara za obalenie Ferdynanda.

-Co w Aralii jest najbardziej trwałe?
-Czasowe trudności.

Biznes po weerlandzku: sprzedać beczkę bimbru, a pieniądze przepić.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Czerwca 20, 2013, 06:29:46
Król obudził się z krzykiem. Do sypialni wpada markiz Septimus:
-Co się stało?
-Koszmar miałem. Śniło mi się, że zostałem własnym regentem.

Młynariew budzi się nagle z łóżka. Przybiega sekretarz:
-Co się stało, Towarzyszu Premierze?
-Śniło mi się, że zostałem swoim zastępcą.

Oj nie ładnie! Taki recykling pomysłów. Myślałeś, że nie zauważymy?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Czerwca 20, 2013, 06:53:57
Weź mi siary nie rób, a gimnastykę to niby kto Ci polecił?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Lipca 11, 2013, 09:10:13
To będzie siekiera!

Laszk zaleca się do Pansy. Jest wieczór, oświetlony światłem Księżyca park i ławka, a na niej Laszk i Pansy.
Laszk:
-Pansy, jak myślisz, czy między nami może coś być?
Pansy:
-Tak, gruba ściana z cegieł:)
No co, złe?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lipca 24, 2013, 11:46:47
Monde postanowił wydać aralskim góralom dowody osobiste.
W góry przyjechał fotograf i urzędnicy. Wykonano zdjęcia, spisano dane.
Po kilku tygodniach górale odbierają swoje dowody. Jeden podchodzi do urzędników z pretensjami:
- Panie, to nie ja!
- No jak nie pan, oczy pana?
- No oczy moje ale to nie ja!
- Przecież broda, wąsy, cera taka sama - wszystko się zgadza, to co panu nie pasuje?
- No gęba moja, ale kufajka nie moja!

Laszk Młynariew wizytuje gminę Odmęty. Zatrzymuje się przed hutą, zaś miejscowi urzędnicy zapewniają:
- Towarzyszu Wielebny, tam sami ochotnicy.
- No to zrobię wizytację.
Na naprędce zwołanym apelu Wielebny wypytuje:
- Ile macie lat towarzyszu?
- 20
- A wy?
- 25
- A wy
- Dożywocie


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Lipca 24, 2013, 01:00:27
Erick Monde postanowił pokazać kiedyś wszystkim, jaka wspaniała wolność i dobrobyt jest w Aralii.
Zabrał międzynarodową komisję do śmigłowca i lecą nad Aralią. Nagle członkowie komisji zauważyli w dole, w głębokim lesie grupkę ludzi.
Lądują i podchodzą do najstarszego tubylca, człowieka siwego i zgarbionego. Pytają go:
-Ile masz lat?
-19.
Zdziwieni obserwatorzy podchodzą do następnego człowieka, na oko nie więcej niż 20 letniego.
-A ty ile masz lat?
-40.
Zdezorientowani członkowie komisji pytają się następnego tubylca:
-A ty to ile masz lat?
-Dożywocie.

Laszk Młynariew wizytuje gminę Odmęty. Zatrzymuje się przed hutą, zaś miejscowi urzędnicy zapewniają:
- Towarzyszu Wielebny, tam sami ochotnicy.
- No to zrobię wizytację.
Na naprędce zwołanym apelu Wielebny wypytuje:
- Ile macie lat towarzyszu?
- 20
- A wy?
- 25
- A wy
- Dożywocie

Ahahahahahaha. Ty to chyba specjalnie robisz.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Pansy Anclar on Lipca 24, 2013, 04:34:58
W gminie Odmęty nie ma żadnych przestępstw, nie wiem, co Król sobie wymyśla!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Sierpnia 14, 2013, 10:13:09
Na zawodach mieszkańcy Hirschbergu, Kaltvodka i Grabben i rzucają bronami:
1. Rzuca mieszkaniec Hirschbergu i rzucił 40 metrów.
2. Rzucał mieszkaniec Kaltvodka i rzucił 50 metrów.
3. Rzuca mieszkaniec Grabben i rzucił 180metrów.
i zajmują miejsca:
1. Mieszkaniec Kaltvodka
2. Mieszkaniec Hirschbergu
Mieszkaniec Grabben został zdyskwalifikowany bo zapomniał odczepić brony od ciągnika.


Drugi, bardziej prymitywny:

Pewien przybysz z zagranicy postanowił udawać biednego człowieka, aby sprawdzić, w której z guberni ludzie są najbardziej pomocni.
Najpierw udał się do Aralii. Tam usiadł na krawężniku i zaczął smarować kromkę chleba odchodami. Zobaczył go Aralczyk i powiedział: ,,Masz tu kilka grajcarów i kup sobie coś do jedzenia"
Następnie przybył na pogranicze Hirshbersko-Weerlandzkie. Tam również usiadł na krawężniku i zaczął smarować chleb odchodami. Tubylec powiedział mu: ,,Masz tu kilka loli i kup sobie coś do jedzenia"
Na koniec przybysz przyjechał do Bździszewa. Usiadł na krawężniku i zaczął smarować chleb odchodami. Za chwilę podszedł do niego miejscowy i zapytał:
-Co bieda?
-A no bieda.
-To po co tak grubo smarujesz?

Trzeci:
Trzech Weerlandczyków z Kola Myśliwskiego chwali się tym, co upolowało.
Pierwszy mówi: ,,Ja ostatnio upolowałem jelenia i dwa zające"
Drugi mówi: ,,A ja upolowałem 2 wilki i dzika!"
Na koniec trzeci:,,A ja tylko kaczkę ustrzeliłem, ale za to jak byłem w Aralii, to upolowałem 15 nołkili! "
A co to są te nołkile? - pytają
A no takie łyse, chowają się w krzakach i krzyczą no kill, no kill!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Pansy Anclar on Sierpnia 15, 2013, 08:01:34
Drugi, bardziej prymitywny:

Pewien przybysz z zagranicy postanowił udawać biednego człowieka, aby sprawdzić, w której z guberni ludzie są najbardziej pomocni.
Najpierw udał się do Aralii. Tam usiadł na krawężniku i zaczął smarować kromkę chleba odchodami. Zobaczył go Aralczyk i powiedział: ,,Masz tu kilka grajcarów i kup sobie coś do jedzenia"
Następnie przybył na pogranicze Hirshbersko-Weerlandzkie. Tam również usiadł na krawężniku i zaczął smarować chleb odchodami. Tubylec powiedział mu: ,,Masz tu kilka loli i kup sobie coś do jedzenia"
Na koniec przybysz przyjechał do Bździszewa. Usiadł na krawężniku i zaczął smarować chleb odchodami. Za chwilę podszedł do niego miejscowy i zapytał:
-Co bieda?
-A no bieda.
-To po co tak grubo smarujesz?

Moja figura chciała Ci podziękować, bo po przeczytaniu tego rano odechciało mi się jeść.. Ostrzegajcie, gdy piszecie coś obleśnego, błagam!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Sierpnia 31, 2013, 08:30:13
Orkiestra w Guberni Zachodniej:
- Zymbalisten fertig?
- Fertig!
- Puzonen fertig?
- Ja, naturlich.
- Trompette fertig?
- Fertig, fertig!
- Also! Eins, zwei, drei: Praaaaabuuuudzimirzeeee, Weerlaaaaanduuu...


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Sierpnia 31, 2013, 09:55:13
Trzeci:
Trzech Weerlandczyków z Kola Myśliwskiego chwali się tym, co upolowało.
Pierwszy mówi: ,,Ja ostatnio upolowałem jelenia i dwa zające"
Drugi mówi: ,,A ja upolowałem 2 wilki i dzika!"
Na koniec trzeci:,,A ja tylko kaczkę ustrzeliłem, ale za to jak byłem w Aralii, to upolowałem 15 nołkili! "
A co to są te nołkile? - pytają
A no takie łyse, chowają się w krzakach i krzyczą no kill, no kill!

Dobre, ale to nie były "nołkile", tylko noplisy (no please, no please).


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Sierpnia 31, 2013, 11:24:47
Tę wersję też znam, ale taką z nołkilami wcześniej usłyszałem.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Września 02, 2013, 11:21:16
Orkiestra w Guberni Zachodniej:
- Zymbalisten fertig?
- Fertig!
- Puzonen fertig?
- Ja, naturlich.
- Trompette fertig?
- Fertig, fertig!
- Also! Eins, zwei, drei: Praaaaabuuuudzimirzeeee, Weerlaaaaanduuu...

Nie bardzo kumam co tu jest śmiesznego....


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Września 02, 2013, 07:02:12
Oryginał o Górnym Śląsku i "Boże coś Polskę" jest lepszy.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Joksymil I on Września 03, 2013, 12:07:49
Przychodzi lekarz do króla, a król uzurpator hhahahahahah

Ide do lasu, a tam tartak, wchodzę do tartaku, a tam drzewa ahaahahahahahah

Co jest włochate, mądre i dążące do porozumienia? Erick Monde ahahahahahahaha


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Siergiej Makłow vel Sterlicht on Września 03, 2013, 02:57:04
Co jest włochate [...] -  Erick Monde ahahahahahahaha

Coś tekst niepoprawny politycznie - powinni cię w tej hameryce zamknąć, realowcu!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Września 09, 2013, 12:20:35
Przychodzi lekarz do Króla, a Król uzurpator hhahahahahah

Ide do lasu, a tam tartak, wchodzę do tartaku, a tam drzewa ahaahahahahahah

Co jest włochate, mądre i dążące do porozumienia? Erick Monde ahahahahahahaha

Dowcip taki, że boki zrywać, zwłaszcza ten o mnie;)

Cytuj
Joksymil I zwiedzał KGRy i w chlewni zrobili mu zdjęcie, które ukazało się w Informatorze z podpisem: "trzeci od lewej Joksymil Farbadus."
***
I żarcik  w Twoim stylu:
Co to jest: tłuste, brudne i leniwe- hipopotam? Nie, Joksymil!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Joksymil I on Września 10, 2013, 11:07:09
Hipopotam to by cie panie zabił, więc się pan nie śmiej.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Września 15, 2013, 08:11:17
Adiutant królewski pomaga królowi zakładać oficerki. Szarpią, ciągną, a buty nie chcą na nogę wejść. A kiedy się już udało i oboje spoceni siedli, Król mówi:
- Zeniu, ale włożyłeś na odwrót.
Adiutant popatrzył, rzeczywiście na odwrót. Znów makabra ze ściąganiem, potem szarpanie, męka, aż są ubrane prawidłowo. Król patrzy na buty i mówi:
- Ale słuchaj, to nie są moje buty.
Oficer ugryzł się w język, nic nie mówi tylko gehenna po raz trzeci. Buty ściągnięte, Król:
- To nie są moje buty, tylko Młynariewa, a moje stoją obok.
Adiutant już nie wie czy się śmiać, czy płakać i znowu pomaga ubrać buty.
Kiedy pomógł mu ubrać mundur pyta:
- A gdzie Wasza Wysokość ma rękawiczki?
- Chyba w butach.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Września 16, 2013, 11:21:14
Dobre!
***
Mały Weerlandczyk przychodzi do sklepu z butelką w ręku.
-Poplose mlecka do butelki.
Sprzedawczyni nalała
-dwa dwadzieścia, gdzie masz pieniążki?
-mamusia wlozyla mi do butelki, zebym nie zgubił:)


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Września 16, 2013, 09:53:41
Przyjechał Aralczyk z wycieczki do Hirschbergu. Znajomi go wypytują o wrażenia.
-Dowiedziałem się ciekawych rzeczy.
Po pierwsze Triada to są trzy różne osoby.
Po drugie monarchosocjalizm rzeczywiście służy człowiekowi.
Po trzecie sam tego człowieka widziałem.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Września 17, 2013, 10:52:55
Weerlandczyk wraca z kina. Koledzy pytają jak było?
-Chłopaki, jaki czad! -opowiada
-Ale co? -dopytują koledzy
-Wiecie co się dowiedziałem, wiecie?
-No co?
-Popcorn jest kukurydzy!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Września 17, 2013, 06:51:26
Zamieszczę cytat ze swojej książki pt " (Program wielkiej konsolidacji Ludu Szlacheckiego w imię rozwoju monarchosocjalistycznego budownictwa oraz rolnictwa)  (http://hirshbergiaweerland.cba.pl/index.php?topic=2197.0)":

I te koncentraty zagraniczne firmy! Co oni robią? Dodają nam i wciskają chłam obcy, tak nie może być! Bo co? Oni tam nam mówią, że ten swój popkorn wciskają zagraniczny! Taaa... mówią, że popkorn, a to tak naprawdę z kukurydzy robią!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Września 20, 2013, 03:59:02
Budzimiryści z Weerlandu postanowili ufundować Mistrzowi Budzimirowi VII wakacje na Żuławach. Laszk Młynariew zaproponował, aby dodatkowo wynająć Arcypatriarsze jakąś pannę do towarzystwa.
Po kilku dniach Budzimir wchodzi do swojego pokoju hotelowego w Draśnie i widzi nagą dziewczynę. Oburzony żąda wytłumaczenia, a ta wyjaśnia wszystko ze szczegółami. Budzimir chwyta za telefon i dzwoni do Laszka:
-No co to ma znaczyć? Ja jestem Mistrzem! Powinienem być autorytetem dla wszystkich budzimirystów, a tu coś takiego! Jestem na ciebie wściekły!
Tymczasem dziewczyna zaczyna powoli się ubierać i wychodzi z pokoju. W tym momencie Budzimir przerywa rozmowę i zwraca się do dziewczyny:
 - A ty dokąd? Czy ja jestem zły na ciebie?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Września 23, 2013, 10:48:05
Idzie Weerlandczyk brzegiem Rzeżuchy. Widzi faceta klęczącego i pijącego wodę z rzeki. Spacerowicz woła:
- Co pan robi? Niech pan nie pije, otruje się pan! Przecież tu pływają chemikalia, odpadki itp.!
- Was? Ich verstehe nicht!
- Powoli, bo zimna.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Września 24, 2013, 07:30:47
Czemu nikt się nie śmieje? Taki fajny kawał, nawet antyhirshberski, a mi przecież nie wypada!

Siedział sobie Herman Pole w Aralii i łowił ryby. Wyłowił złotą i bierze bagnet, aby ją zadźgać. Wtem ta mówi do dziesiętnika:
-Towarzyszu Dziesiętniku! Nie zabijaj! Jeżeli mnie wypuścisz to spełnię Twoje życzenie!
-Dobra, co proponujesz?
-Dom z basenem.
-Co Ty chcesz? Żeby mnie nadzorca rozstrzelał jak burżuja?
-No to samochód.
-Na cholerę mi przy naszych drogach?
-No to medal jakiś.
-No medal by się przydał.
I wypuścił. Wtem widzi oddział wściekłych aralskich bojówkarzy i mówi:
-Pośmiertnie swołocz przyznała!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Września 24, 2013, 07:33:01
ha

ha

ha


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Joksymil I on Września 25, 2013, 09:26:35
Opowiem agenotkę.

Jak byłem mały to mój tata ciężko pracował, bo dużo pił. Pewnego dnia pił jeszcze więcej, a ja spytałem dlaczego to dostałem w dupę. Pewnego dnia nie pił, a ja spytałem dlaczego, a on odpowiedział; 'Synu, nie mam pojęcia'. Poszłem szukać tego pojęcia w izbie wytrzeźwień i zobaczyłem jak tam jest super i zrozumiałem czemu tata pije.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Września 25, 2013, 10:47:14
Siedział sobie Herman Pole w Aralii i łowił ryby. Wyłowił złotą i bierze bagnet, aby ją zadźgać. Wtem ta mówi do dziesiętnika:
-Towarzyszu Dziesiętniku! Nie zabijaj! Jeżeli mnie wypuścisz to spełnię Twoje życzenie!
-Dobra, co proponujesz?
-Dom z basenem.
-Co Ty chcesz? Żeby mnie nadzorca rozstrzelał jak burżuja?
-No to samochód.
-Na cholerę mi przy naszych drogach?
-No to medal jakiś.
-No medal by się przydał.
I wypuścił. Wtem widzi oddział wściekłych aralskich bojówkarzy i mówi:
-Pośmiertnie swołocz przyznała!

DOBRE! Na prawdę dobre...
Czemu nikt się nie śmieje? Taki fajny kawał, nawet antyhirshberski, a mi przecież nie wypada!
Bo te żarty antyhirshberskie śmieszą tylko króla.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Wettin on Września 25, 2013, 01:11:13
Jedzie pociąg z Hirschberg-Arkopolis do Wiednia.
Co po drodze myśli, jeśli jest chory psychicznie?
- Mam nie po kolei.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Września 25, 2013, 01:17:57
Sądzę, że to musi być jakaś przypowieść. Gdy znajdziemy morał dodamy ja do Zabobonu.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Wojtek Wettin on Września 25, 2013, 02:24:20
Morał jest prosty - od Arkadiusza II Filipa się nie ucieka.

A tu kolejna opowiastka:

Dwóch roboli robi pałac dla króla. Pierwszy zauważył Szelena, po czym woła do drugiego:
- Eee, gruby! Wiesz jak się nazywa Szelen bez rąk?
- No jak? - odpowiada drugi.
- Godny zaufania!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Października 05, 2013, 08:32:58
Przyjeżdża trizondalski biznesmen do ZSKHiW. Nie może znaleźć wolnego miejsca w hotelu, no ale w końcu skierowali go do jakiegoś pokoju, w którym było 4 innych Trizondalczyków. Trizondalczycy siedzą, piją księżycówkę, grają w karty i opowiadają kawały polityczne a on chce spać i nie może, bo się śmieją cały czas. Za chwilę, żeby się uciszyli, mówi im
-Panowie, wy tu kawały polityczne opowiadacie, a tu przecież ściany mają uszy
ale oni nic sobie z tego nie robią.  Po jakimś czasie wyszedł za potrzebą  i wracając podszedł do recepcjonistki, dał jej 50 loli i poprosił żeby za 15 minut przyniosła do pokoju 207 5 herbat. Wraca do pokoju i znowu mówi do pozostałej czwórki
-No ale dajcie spokój, bo to przecież podsłuch jest i w ogóle.
Oni dalej nic. No więc biznesmen mówi
-To ja wam udowodnię, że podsłuch jest
i krzyczy
-Towarzyszu Pułkowniku! Proszę poprosić, żeby do pokoju 207 przyniesiono 5 herbat!
Za chwilę przychodzi pani z herbatą, no to wszyscy się wystraszyli, złożyli karty, poszli grzecznie spać, biznesmen zadowolony, bo wreszcie cisza. Rano się budzi i jest w pokoju sam. Idzie się zapytać w recepcji gdzie jest reszta, a recepcjonistka mówi
-Aresztowani.
-A dlaczego ja nie?
-Bo tow. pułkownikowi bardzo się spodobał ten żart z herbatą.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Października 06, 2013, 09:25:43
Zacne. Jeżeli ktoś chce sobie poprawić humor to polecam też bieżącą Planetę. Vilandera Laszk wypuścił.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Października 15, 2013, 03:49:41
Weerlandzkie dzieci poszły na spacer do Puszczy Laszkberskiej. Nauczycielka pokazuje im jeża mówiąc:
-A więc dzieci to jest ten, o którym tyle bajek ułożono, tyle wierszy o nim czytaliśmy, tyle piosenek śpiewaliśmy, tyle...
W tym momencie jedno z dzieci bierze jeża na ręce i mówi:
-A więc tak wygląda Wielebny!

Dwoje Hirschbergów mieszkających w Austro-Węgrzech wraca z sentymentalnej wycieczki po KGH. Na stołecznym lotnisku oczekują na samolot do Wiednia, lecz po jakimś czasie słyszą komunikat:
-W związku z wylotem króla za granicę lot do Wiednia zostaje przesunięty o dwie godziny.
Komunikat powtarzany jest, dopóki cała Triada nie opuściła Hirschbergu. Wówczas jeden z Hirschbergów mówi:
-Ej, skoro oni wszyscy już odlecieli, to w sumie możemy tu zostać!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Października 16, 2013, 06:49:25
Pierwszy bardzo fajny, a drugi budzi we mnie agresję, ponieważ dzisiaj miałem niemal identyczną sytuację w Wałbrzychu i miast o 17, wróciłem do domu o 19.

A teraz kawał polityczny, godzący w moich przeciwników politycznych. Oryginał był oczywiście o ZSRR i Etiopii.

W pewnej Hirschberskiej szkole, nauczycielka mówi do uczniów:
-Dzieci, na jutro niech każdy przyniesie jednego lola, bo zbieramy na Konserwatywno-Religijną Partię Weerlandu.
Na drugi dzień wszyscy oprócz Hansa przynoszą lola. Nauczycielka pyta:
-Hans, czemu nie przyniosłeś lola?
-Bo tatuś mówi, że on wcale nie jest pewny, czy w Weerlandzie jest jakaś konserwatywno-religijna partia.
Po tygodniu nauczycielka znów prosi:
-Dzieci, przynieście na jutro po lolu, bo zbieramy na Domy Tez w Weerlandzie.
Znów przynieśli wszyscy oprócz Hansa.
-Hans, czemu nie przyniosłeś lola?
-Bo tatuś mówi, że wcale nie jest pewny, czy w Weerlandzie są jakieś Domy Tez.
Minął kolejny tydzień i znów nauczycielka mówi:
-Dzieci, przynieście na jutro po jednym lolu, bo zbieramy na głodne dzieci w Weerlandzie.
Każdy oczywiście przynosi po jednym lolu, a Hans... przynosi aż trzy.
-Hans, czemu przyniosłeś aż trzy lole?
-Bo tatuś mówi, że jak w Weerlandzie są głodne dzieci, to znaczy, że Domy Tez i konserwatywno-religijna partia muszą tam być.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Października 20, 2013, 06:26:42
Aralia zwróciła się do rządu ZSKHiW z prośbą o pół roku niezależności. Rząd się zebrał i odmówił. Po kilku miesiącach Aralia zwraca się z prośbą o tydzień niezależności. Rząd ponownie się zebrał i odmówił. W końcu Aralia poprosiła rząd o 10 minut niezależności.
Premier uznał, że to nie będzie nieszkodliwe i udzielił zgody. Aralia w ciągu pierwszych pięciu minut wypowiedziała wojnę Elderlandowi, a w ciągu następnych pięciu oddała się do niewoli.

W Grabben smoczyca urodziła trzy smoki. Opiekun donosi dyrektorowi:
-Towarzyszu Dyrektorze! Smoczyca urodziłą cztery smoki!
Zadowolony dyrektor dzwoni do sołtysa Ciecieląga:
-Towarzyszu Sołtysie! U nas smoczyca urodziła sześć smoków!
Ciecierad zadowolony zadzwonił do stolicy:
-Towarzysze! U nas w Grabben urodziło się osiem młodych smoków!
Urzędnicy z dumą oznajmiają królowi:
-Królu! W Grabben urodziło się dziewięć smoków! Plan wyrobiony z nadwyżką!
-No to znakomicie, trzy odeślijcie w prezencie do Laszkbergu, a resztę zostawcie w Grabben.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Października 21, 2013, 12:48:57
Dobre, i to obydwa!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Października 21, 2013, 07:45:51
Swarzewscy kładą się spać. Po pewnym czasie Andrzej wzdycha i mówi do Pansy:
-Ty pewnie kiedyś nawet nie marzyłaś o tym, że będziesz spać w jednym łóżku z mężem samej Archibokassy Parlamentu ZSKHiW!

Przyjechali Hirschbergowie na wycieczkę do Aralii. Chodzą z przewodnikiem po Araknie i widzą ogromną kolejkę:
-A za czym oni tak stoją?
-Tam mydło dają.
-O, to dobrze się tu u Was żyje.
Dalej idą i jeszcze większa kolejka.
-A tam co się dzieje?
-A tu kiełbasę dają.
-Bogato żyjecie.
W końcu widzą największą koleję. Wszyscy się przepychają.
-A tu co?
-A tutaj właśnie buty wyrzucają.
-Bardzo dobrze. U nas też takie buty się wyrzuca.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Października 21, 2013, 08:11:22
"Nie wiedziałem że można pomylić Gnomon z Gnomem, ale wtedy pojawił się Erick"


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Października 22, 2013, 11:18:34
"Nie wiedziałem że można pomylić Gnomon z Gnomem, ale wtedy pojawił się Erick"
Ale ubaw- prawie się posikałem! Ale z Ciebie jajcarz Tobiaszu!

Zabawa jak na grzybobraniu...


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Października 22, 2013, 10:22:19
Skoro tylu ludzi zbiera grzyby, choć nie możemy strawić chitynowych ścian komórkowych, to musi dawać jakąś frajdę.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Października 23, 2013, 04:37:06
Grzyby są smaczne i fajnie się je zbiera.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ramon Serano Lopez IV on Października 23, 2013, 04:38:39
Najsmaczniejsze to jednak są sowy(kanie).


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Października 23, 2013, 05:12:56
Kań, w sumie  nigdy nie jadłem. Ja najbardziej lubię prawdziwki i opieńki.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Października 23, 2013, 05:17:30
Owocniki grzybów to komórczaki, ja się ich boję!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Października 23, 2013, 05:22:20
Ludzie się grzybów boją. Widać, że w Weerlandzie ciemnogród jest i chamstwo, biedaszyby i w ogóle.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Października 23, 2013, 05:48:36
Neomezytowe grzyby wrastają w układ trawienny i zjadają człowieka od środka!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Października 23, 2013, 05:54:38
To zbierajcie poza Neomezytem.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Października 23, 2013, 08:10:34
Zbieranie grzybów jest bardzo pożyteczne. Powinno się to uczynić oficjalną tradycją.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Października 24, 2013, 11:09:53
Ja tam jem grzyby dla octowej marynaty.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Listopada 03, 2013, 05:18:43
"Jeśli zapytasz się Weerlandczyka czy woli szukać leku na głupotę czy się napierdalać w barze, powie że woli się napierdalać"- Prawda życiowa o Weerlandzkiej głupocie chorobie.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Listopada 03, 2013, 06:46:10
To ja zadam świeżą, nikomu nieznaną zagadkę:

-Co to jest: spocone, kudłate i kręci się między majtkami?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Listopada 03, 2013, 06:59:49
Monde?  ;D ;D ;D ;D


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Listopada 03, 2013, 07:10:18
Co wy macie do tego Ericka Monde?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Listopada 03, 2013, 07:11:33
To.

(http://naturalgeographic.net/wp/wp-content/uploads/2012/09/browning-citori-over-under-shotgun.jpg)


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ramon Serano Lopez IV on Listopada 03, 2013, 07:21:51
Człowiek chce pomóc w aktywności forum a wy się jego czepiacie,teraz obchodzi święta a jak przyjdzie to zobaczycie że znowu będzie wkurzał on was jak i wy niego.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 03, 2013, 08:16:37
Ale on nas nie wkurza. Skąd Ci to przyszło do głowy?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ramon Serano Lopez IV on Listopada 03, 2013, 08:18:16
Sam mi tak na mordoksiągu pisałeś.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 03, 2013, 08:21:35
Stosunek wielu ludzi do niego jest zbyt skomplikowany, aby to określić, jako wkurzanie. Między narodem aralskim, a resztą kształtują się dość chaotyczne relacje.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ramon Serano Lopez IV on Listopada 03, 2013, 08:28:43
Ja tam do niego nic nie mam,może kilka razy mi nerwy puszczały ale on tylko wypełniał to wszystko dla Aralii.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Listopada 03, 2013, 09:04:12
To ktoś zna odpowiedź na moją zagadkę?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ramon Serano Lopez IV on Listopada 03, 2013, 09:05:38
Muchy jak się pranie suszy ??


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 03, 2013, 09:06:49
Nikt chyba nad tym się nei zastanawiał, bo zajęliśmy się rozmową o czymś innym. Ja nie wiem.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ramon Serano Lopez IV on Listopada 03, 2013, 09:07:55
Moja odpowiedź na pewno będzie poprawna :D


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Listopada 03, 2013, 09:09:57
Przecież to logiczne- zmęczony pies w koszu z bielizną.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ramon Serano Lopez IV on Listopada 03, 2013, 09:11:17
Pewnie Laszk Ci powiedział.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Listopada 03, 2013, 09:37:24
Z przykrością stwierdzam, że nie zgadliście. Poprawna odpowiedź to bosman.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ramon Serano Lopez IV on Listopada 03, 2013, 09:38:13
Nie spodziewałem się tego :D


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Listopada 12, 2013, 12:39:31
Monde?  ;D ;D ;D ;D
Wreszcie się na Tobie Tobiaszu poznałem! Niby kultura szpagatowa, a żarty poniżej budki z piwem...
Dziękuję królowi za obronę mojej osoby.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Listopada 30, 2013, 07:33:29
Przychodzi Weerlandczyk do Hirschberskiego krawca i daje materiał, któremu krawiec bacznie się przygląda. Po chwili klient pyta żartobliwie:
-He he, pewno kombinuje pan żeby też dla pana starczyło?
-Nie, dla mnie starczy na pewno. Chcę tylko, aby zostało też coś dla pana.

Premier przemawia na zjeździe KRPW:
-Towarzysze! Dzisiaj Weerland ma jedną gubernię, jutro to będzie pół, potem jedna czwarta, potem jedna piąta, potem szósta, siódma, w końcu i ósma! Tak, Towarzysze- Weerlandczyków nic i nikt nie zatrzyma!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Grudnia 26, 2013, 07:17:21
A ja wymyśliłem taki śmieszny żart:

Wchodzi Joksymil z Ametystem do baru, a barman też Budzimir! hahahahaa!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Grudnia 27, 2013, 02:48:25
żarty króla są śmieszniejsze...


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Grudnia 27, 2013, 03:05:47
Ale ja nie jestem Ametystem!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Grudnia 27, 2013, 07:15:50
żarty Króla są śmieszniejsze...

To logiczne. Jestem fajniejszy, bardziej błyskotliwy i mam wyśmienite poczucie humoru.

Ale ja nie jestem Ametystem!

Taaa... każdy tak mówi.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Marca 13, 2014, 05:44:09
Spotkali się Hirschberg z Weerlandczykiem. Przywitali się, popili, rozmowa zeszła na politykę to sobie dali po mordzie, pogodzili się i pożegnali.
Spotkało się dwóch mieszkańców Al Rajnu. Przywitali się, ani mililitra alkoholu nie wypili, rozmowa zeszła na politykę to postrzelali, wysadzili coś, porwali autobus i pożegnali się.
Oto do czego prowadzi abstynencja.

Umarł stary i zasłużony finansista w jednej z rodzimych korporacji.
Na pogrzebie prezes podchodzi do syna denata, składa kondolencje i pyta:
-Hans, a skąd Ty masz taki ładny zegarek?
-Tato mi sprzedał, jak umierał.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Marca 14, 2014, 11:42:19
Drugi dowcip lepszy


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Marca 14, 2014, 08:43:12
Wiem, załączniki marnują miejsce na serwerze i tak dalej, ale nie mogłem się powstrzymać. Biada nam wszystkim! Ratuj się kto może!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Marca 14, 2014, 10:30:19
Czy to zwiastun zagłady? Co jeśli to związane z pradawnym zwojem z Hirschbergu?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Marca 16, 2014, 12:59:01
Ratujmy się! Uciekajmy do Bździszewa!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Marca 16, 2014, 06:01:25
A kto Ci to podesłał? No kto?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Kwietnia 11, 2014, 08:09:07
Erick Monde stoi przed mapą i planuje ważną akcję. Wchodzi Ametyst z pomarańczami, wyciąga aparat fotograficzny, robi zdjęcia mapy i wychodzi. Stojący obok oficer pyta:
-Kto to był, Towarzyszu Premierze?
-Ametyst Faradobus, klon Budzimira, Laszka, króla i całej kliki.
-Mam go aresztować?
-Nie ma sensu. Znów się wykręci. Powie, że przyniósł pomarańcze.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Maja 24, 2014, 11:38:59
Zlewnia, niedługo po wcieleniu jej do GW. Rankiem spiker radiowy mówi:-Towarzysze, towarzysz arcypatriarcha już wstał, wstańcie i wy!
Po chwili:
-Towarzysze, towarzysz arcypatriarcha właśnie się myje-umyjcie się i wy!
Kilka minut później:
-Towarzysze, towarzysz arcypatriarcha właśnie je śniadanie- a dla was chwila muzyki...

W Zlewni pewnie nie stać nikogo na radio ale Zlewnia najbardziej pasowała(a swoją drogą, to ja się po raz jeden z ostatnich razów zapytowywuję, czemu klimat Zlewni jest tak bezczelnie zerżnięty z Bździszewa?).


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Maja 25, 2014, 12:12:25
(a swoją drogą, to ja się po raz jeden z ostatnich razów zapytowywuję, czemu klimat Zlewni jest tak bezczelnie zerżnięty z Bździszewa?).
Chamstwo, biedaszyby i w ogóle! Opisanie Zlewni było moim drugim postem w historii ZSKHiW! To sięga jeszcze 2010 roku! Zaś dzisiejsza Zlewnia to była opisana w czerwcu, kiedy jeszcze nie do końca wiadomo było jak ma wyglądać Bździszewo. No i jednak Zlewnia to są zalewane wodą, przeludnione slumsy, a Bździszewo to wymarłe i podupadłe miasto plus dzikie stepy. Bieda i tu i tam, ale inaczej.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Maja 25, 2014, 09:19:15
Do hotelu LaszkPlaza późną porą przybył podróżny:
- Poproszę o pokój na jedną noc.
- Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym.
- Może być, w końcu to tylko jedna noc - odpowiedział podróżny i pomaszerował do wskazanego pokoju. Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji:
- Poproszę 5 szklanek bimbru na górę za jakieś 10 minut.
Wrócił do pokoju i mówi:
- Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież tutaj może być założony podsłuch!
- Co pan! W hotelu?
- Możemy to łatwo sprawdzić - Towarzyszu Wielebny! Poproszę 5 szklanek z bimbrem pod 14-stke.
Rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę. Współtowarzysze z lekką obawą kładą się spać. Rano podróżny wstaje i widzi że prócz niego w pokoju nie ma nikogo. Schodzi do recepcji:
- Co się stało z moimi współlokatorami?
- Rano zabrało ich CIA.
- A mnie dlaczego nie zabrali?
- Bo Wielebnemu spodobał się ten dowcip z herbatą.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Strzegłob Bieńbor on Maja 25, 2014, 09:34:56
Przyjeżdża trizondalski biznesmen do ZSKHiW. Nie może znaleźć wolnego miejsca w hotelu, no ale w końcu skierowali go do jakiegoś pokoju, w którym było 4 innych Trizondalczyków. Trizondalczycy siedzą, piją księżycówkę, grają w karty i opowiadają kawały polityczne a on chce spać i nie może, bo się śmieją cały czas. Za chwilę, żeby się uciszyli, mówi im
-Panowie, wy tu kawały polityczne opowiadacie, a tu przecież ściany mają uszy
ale oni nic sobie z tego nie robią.  Po jakimś czasie wyszedł za potrzebą  i wracając podszedł do recepcjonistki, dał jej 50 loli i poprosił żeby za 15 minut przyniosła do pokoju 207 5 herbat. Wraca do pokoju i znowu mówi do pozostałej czwórki
-No ale dajcie spokój, bo to przecież podsłuch jest i w ogóle.
Oni dalej nic. No więc biznesmen mówi
-To ja wam udowodnię, że podsłuch jest
i krzyczy
-Towarzyszu Pułkowniku! Proszę poprosić, żeby do pokoju 207 przyniesiono 5 herbat!
Za chwilę przychodzi pani z herbatą, no to wszyscy się wystraszyli, złożyli karty, poszli grzecznie spać, biznesmen zadowolony, bo wreszcie cisza. Rano się budzi i jest w pokoju sam. Idzie się zapytać w recepcji gdzie jest reszta, a recepcjonistka mówi
-Aresztowani.
-A dlaczego ja nie?
-Bo tow. pułkownikowi bardzo się spodobał ten żart z herbatą.

Faktycznie, specjalnie! Ale i tak dobre. Nawet herbata została.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Maja 27, 2014, 12:26:25
Do hotelu LaszkPlaza późną porą przybył podróżny:
- Poproszę o pokój na jedną noc.
- Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym.
- Może być, w końcu to tylko jedna noc - odpowiedział podróżny i pomaszerował do wskazanego pokoju. Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji:
- Poproszę 5 szklanek bimbru na górę za jakieś 10 minut.
Wrócił do pokoju i mówi:
- Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież tutaj może być założony podsłuch!
- Co pan! W hotelu?
- Możemy to łatwo sprawdzić - Towarzyszu Wielebny! Poproszę 5 szklanek z bimbrem pod 14-stke.
Rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę. Współtowarzysze z lekką obawą kładą się spać. Rano podróżny wstaje i widzi że prócz niego w pokoju nie ma nikogo. Schodzi do recepcji:
- Co się stało z moimi współlokatorami?
- Rano zabrało ich CIA.
- A mnie dlaczego nie zabrali?
- Bo Wielebnemu spodobał się ten dowcip z herbatą.

To prosił o bimber, czy o herbatę, bo zgubiłem się...?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Maja 27, 2014, 01:38:20
Tak to jest, jak się wpada na jakiś pomysł w momencie wysyłania.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Erick Monde on Maja 28, 2014, 07:59:29
Tak to jest, jak się wpada na jakiś pomysł w momencie wysyłania.

Czyli książę sukcesor też się pogubił? hi, hi!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Maja 28, 2014, 03:11:57
Jesjesjes! Mam uznanie kolonii!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Czerwca 03, 2014, 08:26:59
Pospolite ruszenie ludu szlacheckiego. Do dowódcy podbiega młody powstaniec.
- Towarzyszu! Tanki jadą!
- A mnogo ich?
- Mnogo!
- To bierz granaty i rozganiaj je!
Po chwili.
- Rozgonił tanki?
- Rozgonił towarzyszu!
- To oddawaj granaty.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Strzegłob Bieńbor on Czerwca 03, 2014, 08:33:55
Pospolite ruszenie ludu szlacheckiego. Do dowódcy podbiega młody powstaniec.
- Towarzyszu! Tanki jadą!
- A mnogo ich?
- Mnogo!
- To bierz granaty i rozganiaj je!
Po chwili.
- Rozgonił tanki?
- Rozgonił towarzyszu!
- To oddawaj granaty.

Haha (http://hirshbergiaweerland.cba.pl/index.php?topic=368.msg27716#msg27716).  :D

Niemniej, całkiem fajne.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Czerwca 03, 2014, 08:36:44
Powiedzmy, że to była odpowiedź na to samo z historyjką i hotelu.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Czerwca 14, 2014, 08:44:40
http://technowinki.onet.pl/ukrainscy-separatysci-uruchomili-pomnik-radziecki-czolg-is-3/qezkf

Tak mnie to bawi że musiałem wam udostępnić :D


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Siergiej Makłow vel Sterlicht on Czerwca 14, 2014, 09:27:37
Nieźle jak na ponad 70-letnią maszynę.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Helmut von Hermann on Czerwca 14, 2014, 09:44:37
Przenieśmy się do czasów, gdy Laszk chodził do podstawówki:

W podstawówce na lekcji pisania uczniowie piszą wypracowanie, które ma zawierać: wątek religijny, watek historyczny, wątek miłosny i wątek sensacyjny.
Wszyscy uczniowie piszą pracowicie już pół godziny, tylko jeden Laszk rozsiadł się wygodnie i patrzy w sufit.
- Laszku, czemu nie piszesz? - pyta nauczycielka.
- Ja już napisałem - odpowiada Laszk.
- To jest niemożliwe - dziwi się nauczycielka - przeczytaj wszystkim na głos co napisałeś.
- "Mój Boże (wątek religijny) - rzekła hrabina (wątek historyczny) jestem w ciąży 9(atek miłosny), ale nie wiem z kim (wątek sensacyjny)."

O żołnierzu i Ametyście:

Pijany żołnierz wraca wieczorem z przepustki. Niestety przy bramie natrafia na Ametysta:
- Czołem Ametystowie!
- Czołem kompania!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Czerwca 14, 2014, 10:11:17
Drugi boski, mimo że zrozumiałem tyle co tutaj (http://3.bp.blogspot.com/-vBS-YUhRFWE/UyYY07sT64I/AAAAAAAAAJM/vUK5QMA1hh4/s1600/3ec961c5722b2.jpg) (czyli nie wszystko).



Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Czerwca 15, 2014, 02:36:06
Jeśli chodzi o czołgi, to na Węgrzech podczas jakichś manifestacji odpalono muzealnego tygrysa i zaatakowano nim policję. Tak mi się przynajmniej obiło kiedyś o uszy.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Czerwca 24, 2014, 02:07:35
Wraca górnik z kopalni cukru do domu.
-Helga, u nas na kopalni był dzisiaj zufall.
-Schreklich! Jakieś ludzie zginęli?
-Nie, same z Weerlandu.

Obywatel Guberni Zachodniej mieszkający na co dzień przy granicy austriackiej odwiedza rodzinę w Bździszewie:
-Wiecie, Weerlandczyków to tam nie ma wcale, z 10 Prozent to Hirschbergowie, 20 Prozent tych naszych...
-A reszta?
-A reszta to wszystkie z Vaterlandu.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Lipca 02, 2014, 10:24:00
Wybitne to to nie jest, ale dało się wyśmienicie hmmm sparafrazować.

W jednej z baz PMOB postanowiono w dość ciekawy sposób wypłacać weteranom pieniądze za zasługi, a mianowicie wedle obranej przez nich długości.
Wchodzi postawny żołnierz.
- Czołem Dziesiętniku, jak pan chce, abyśmy pana mierzyli?
- Od stóp do głowy.
- OK, 190 cm czyli 190 tys loli.
Wchodzi kolejny.
- Dzień dobry Setniku, jak mierzyć?
- Od stóp do wyciągniętej ręki.
- Tak jest! 220 cm czyli 220 tysięcy.
Wchodzi zgarbiony dziadzio z laską, może 150 cm wzrostu.
- Dzień dobry panie Dozorco, jak mamy pana mierzyć?
- Wiesz synu, od czubka penisa do jąder.
- Dozorco, pan taki zasłużony, nie chcemy tak mało pieniędzy panu wypłacać...
- Róbcie jak mówię, mnie tyle wystarczy.
Mierzą, przykładają miarkę i od czubka do...
- Dozorco, a gdzie pan ma jądra?!
- W Aralii synu, w Aralii.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Lipca 02, 2014, 05:00:34
Za to to jest wybitne:

Tobiasz przychodzi w odwiedziny do Ciecierada. Patrzy, a tu kort tenisowy, na którym gra dwóch światowej klasy tenisistów. Zdziwiony Tobiasz biegnie do gospodarza:
-Od kiedy ty masz kort tenisowy? I skąd tych dwóch wytrzasnąłeś?
-Wiesz, znalazłem starą lampę z dżinem w środku...
-Naprawdę? Pożyczysz?
-Jasne tylko mów do niego głośno i powoli, bo on trochę nie dosłyszy...
Tobiasz z lampą jedzie do domu. Na miejscu pociera lampę i faktycznie pojawia się dżin.
-Dżinie, słuchaj, chciałbym mieć tu jutro górę złota.
Dżin skinął głową i zniknął. Nazajutrz Tobiasz wstaje, patrzy a tu góra błota! Zdenerwowany dzwoni do Ciecierada:
-Stary, co to ma być? Prosiłem tego dżina o górę złota, a dostałem górę błota!
-A myślisz, że ja prosiłem o wielkiego tenisa?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Lipca 09, 2014, 08:40:15
Laszk Młynariew podczas negocjacji pokojowych zostaje wywołany do telefonu. hirschberski dziennikarz postanowił podsłuchać łżekróla i po cichutku udał się za Młynariewem, po czym stanął obok kabiny, nadstawiając uszu:

- Oczywiście, Budzimirze!
- ...
- Tak jest, Mistrzu!
- ...
- Z całą pewnością Budzimirze, bezapelacyjnie!
- ...
- Nie, Budzimirze!
- ...
- Absolutnie wykluczone, Mistrzu Budzimirze!
- ...
- Nie i po tysiąckroć nie!

Dziennikarz postanowił wypytać Młynariewa, w czym nie zgadzał się ze Budzimirze, co jest rzeczą przecież wielce ryzykowną dla polityków KRPW, a dla przebiegu negocjacji mogło mieć ogromne znaczenie. Wyczuwał sensację... Podszedł więc do Młynariewai zapytał:
-Towarzyszu Młynariew, nie podsłuchiwałem, ale słyszałem mimowolnie Towarzysza rozmowę z Budzimirem...
- Taaak? I cóż z tym?
- Mógłby mi Towarzysz powiedzieć, z czym tak się nie zgadzał z Mistrzem w końcówce waszej rozmowy? Musiało być to coś wielce istotnego, skoro zdecydował się Towarzysz polemizować z arcypatriarchą.
- Tak, powiem panu, skoro już pan słyszał rozmowę.
- ??
- Mistrz Budzimir w końcówce naszej rozmowy pytał mnie, czy są jakieś punkty, w których się z nim nie zgadzam.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Katha Joanna de Vill on Lipca 10, 2014, 12:05:27
Budzimiryści z Weerlandu postanowili ufundować Mistrzowi Budzimirowi VII wakacje na Żuławach. Laszk Młynariew zaproponował, aby dodatkowo wynająć Arcypatriarsze jakąś pannę do towarzystwa.
Po kilku dniach Budzimir wchodzi do swojego pokoju hotelowego w Draśnie i widzi nagą dziewczynę. Oburzony żąda wytłumaczenia, a ta wyjaśnia wszystko ze szczegółami. Budzimir chwyta za telefon i dzwoni do Laszka:
-No co to ma znaczyć? Ja jestem Mistrzem! Powinienem być autorytetem dla wszystkich budzimirystów, a tu coś takiego! Jestem na ciebie wściekły!
Tymczasem dziewczyna zaczyna powoli się ubierać i wychodzi z pokoju. W tym momencie Budzimir przerywa rozmowę i zwraca się do dziewczyny:
 - A ty dokąd? Czy ja jestem zły na ciebie?

Muszę przestać wyobrażać sobie Was w realu gdy czytam dowcipy, bo tym razem to było.. zaskakujące przeżycie.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Lipca 10, 2014, 02:07:07
Prawdę mówiąc żałuję, że nigdy nie poznałem Arkadiusza w realu...


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Sierpnia 09, 2014, 09:15:57
-Opowiadano mi, że Arkadiusz umarł w dniu wielkiego święta. Jakie to było święto?
-Dzień śmierci Arkadiusza.

Oryginał Radia Erewań:
-Opowiadano mi, że Stalin umarł w dniu wielkiego święta. Jakie to było święto?
-Dzień śmierci Stalina.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Heinrich Hewret on Sierpnia 10, 2014, 06:41:27
Czyżby w ZSKHiW tworzyła się nowa pustynia?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Sierpnia 10, 2014, 08:15:06
Hehe dobry żart. Pasuje do dowcipu mikronacyjnego.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Sierpnia 10, 2014, 08:54:05
Już myślałem, że dziś na naszym forum będzie tylko jeden post. Na szczęście Hewret uratował sytuację!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Sierpnia 10, 2014, 08:57:41
Jechał Hirschberg, rozbił swoje auto na zakręcie i powiedział - miesiąc czasu pracy na marne. Potem w tym samym miejscu jechał Weerlandczyk i tez rozbił auto, wysiadł i mówi - trzy miesiące pracy na marne. Stoją, zapalili sobie papierosa, patrzą jedzie Bździszewianin, też się rozbił, i mówi - całe życie pracy na marne, a Hirschberg odzywa się, i mówi - to po coś pan taki drogi wóz kupował?


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Sierpnia 10, 2014, 08:59:49
Pytający: - Jakie jest najpiękniejsze miasto w ZSKHiW ?
Odpowiadający: - Laszkberg.
P: - Ile bomb atomowych potrzeba, aby zniszczyć Laszkberg ?
O: - Arkopolis to też piękne miasto.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Nikolai Petrović on Sierpnia 10, 2014, 09:57:57
Wchodzi obywatel Apaczowa do sklepu i podchodzi do niego sprzedawca.
- Dzień dobry, pomóc w czymś?
- Nie, apacze tylko.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Sierpnia 29, 2014, 09:38:09
2013 rok. Wojna z Hameryką. Duży oddział hirschbersko-weerlandzkich żołnierzy znajduje się w pobliżu pozycji hamerykańskich. Nagle zza niewielkiego wzgórza dobiega ich głos:
- Jeden amerykański żołnierz jest lepszy, niż dziesięciu waszych!
Dowódca szybko wybiera dziesięciu najlepszych wojaków i  wysyła ich za wzgórze. Po chwili rozlegają się odgłosy strzałów, po czym
zapada cisza. Głos odzywa się znowu:
- Jeden amerykański żołnierz jest lepszy, niż stu waszych!
Wściekły dowódca skrzykuje naprędce setkę najlepszych z pozostałych wojaków i wysyła ich za wzgórze. Rozlegają się strzały, a po
10 minutach zapada cisza. Spokojny hamerykański głos rozlega się ponownie:
- Jeden amerykański żołnierz jest lepszy, niż tysiąc waszych!
Niemożebnie wkurzony dowódca wysyła 1000 wojaków za wzgórze. Karabiny strzelają, granaty wybuchają, latają rakiety... i znów cisza. W końcu jednemu ciężko rannemu Hirschbergowi udaje się doczołgać z powrotem do dowódcy. Umierając, wydaje z siebie ostatnie słowa:
- Nie posyłajcie więcej naszych... To pułapka... Jest ich DWÓCH!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Września 21, 2014, 03:36:30
-Wiecie dlaczego Laszk nie jest Posłem?
-Bo nie żyje!

Uwielbiam czarny humor.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Siergiej Makłow vel Sterlicht on Września 24, 2014, 05:41:19
Przyjeżdża Hirschberskie  dziecko z wycieczki po Weerlandzie i mówi:
-Mamo, mamo! Ale zajebista wycieczka! Najlepszy był cyrk!
-Ta? I co w tym cyrku, synuś?
-No był taki gościu co w niego nożami rzucali ale nie trafiały w niego!
-Wow! Naprawdę? Co jeszcze?
-No i podpalali gościowi ręce ale nie miał poparzeń!
-Jestem pełna podziwu! Mów dalej!
-No i była taka gościówa, no i ten i głowę odkręcili jej do tyłu!
-Tak? I co z nią?
-Mamo... wiesz co, podaj mi obiad. Zgłodniałem.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Helmut von Hermann on Października 20, 2014, 04:59:35
Z życia wzięte:

Przechadzając się po pewnej metropolii jaką jest Kamienna Góra zaczepiła mnie cyganka. Powiedziała, że jak dam jej mój dowód osobisty i 10 zł to powie mi jak mam na imię, nazwisko, ile mam lat i gdzie mieszkam. Uśmiałem się, ale dałem jej te 10 zł niech ma na szczęście.


Przepraszam że tutaj ale nie ma takiego wątku jak z życia wzięte.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Października 28, 2014, 08:41:47
Na komisję rekrutacyjną PMOB przyjechał ubezpieczyciel. Zwraca się do poborowych:

-Chłopaki. Jak ktoś się u mnie nie ubezpieczy to pojedzie do Bialenii, zginie i rodzicom tylko list kondolencyjny przyślą!
-A jak ktoś się ubezpieczy?
-A jak ktoś się ubezpieczy to jak pojedzie na front i zginie to rząd będzie musiał zapłacić rodzicom 50 tysięcy loli.
-No ale co to za różnica jak i tak się zginie???
-No różnica taka, że rząd wtedy się najpierw zastanowi, nim takiego ubezpieczonego wyśle na front.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Października 28, 2014, 06:49:53
Piękne nawiązanie do Tarczy - agencji ubezpieczeniowej Wielkiego Sternika.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Listopada 06, 2014, 06:28:49
- Puk, puk!
- Kto tam?
- HOMO!
- Czego chcecie?!
- Porozmawiać!
- A ilu was jest?
- Dwóch!
- No to porozmawiajcie sobie!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Siergiej Makłow vel Sterlicht on Listopada 10, 2014, 09:33:10
Trafia koleś do siedmiogrodziej komendy UB. Fukncjonariusz pyta:
-A kto był z wami podczas tej kradzieży?
-Nie pamiętam, niech no się zastanowię...
-To szybciej, bo bez głowy ciężko się zastanawiać.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Listopada 21, 2014, 05:46:10
Stary Hirschberg mieszkający w Austro-Węgrzech postanowił powrócić do ojczyzny. Podczas odprawy na granicy austriacki celnik znajduje w jego walizce popiersie cesarza Maksymiliana Teodora:
-A co to jest?
-Nie co to jest tylko Kto to jest! To jest, Herr Feldfebel, Jego Cesarska i Królewska Mość Maksymilian Teodor I, nasz ukochany monarcha!
-Ach, w takim razie może pan przejechać.
Celnik hirshbersko-weerlandzki również znajduje popiersie i pyta:
-A co to jest?
-Nie co to jest tylko kto to jest! To jest, Towarzyszu Sierżancie, Maksymilian Teodor, austriacki monarchofaszysta i gnębiciel Weerlandczyków.
-Aaa, zatem przejeżdżajcie.
Kilka dni później Hirschberg jest już u krewnych w stolicy. Ci pomagają mu się rozpakować i również zauważają popiersie.
-Wuju, a kto to jest?
-Nie kto to jest tylko co to jest! To jest, moi kochani, pół kilo czystego złota!


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Grudnia 31, 2014, 10:37:20
Podryw w Weerlandzie:
-Cześć, chcesz się bliżej poznać?
-Mam chłopaka.
-Mam w domu ciepłą wodę i prąd.
-Jagna jestem.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Maja 04, 2015, 08:08:45
Ciecierad Ciecieląg przemawia w KGRze nr 49:

- Towarzysze, przed następnym Zjazdem Partii każdego w naszym KGRze będzie stać na helikopter.
- Towarzyszu, ale na co królchoźnikowi helikopter?
- No bo jak się dowie, że w sąsiedniej gminie mają w sklepie gumkę do kalesonów, to będzie mógł po nią polecieć.


Tytuł: Odp: Dowcip mikronacyjny
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Maja 20, 2015, 08:05:35
Wielki Sternik ukradkiem karmił wrogów monarchosocjalizmu.
Od ukradka wrogowie monarchosocjalizmu puchli i umierali.


Templates: 1: Printpage (default).
Sub templates: 4: init, print_above, main, print_below.
Language files: 2: index.polish-utf8 (default), Modifications.polish-utf8 (default).
Files included: 8 - 315KB. (show)
Queries used: 10.

[show queries]