Przepraszam bardzo, ale Gubernia Aralska jest na trochę innych prawach i nie życzę sobie na jej terenie widzieć ADUKowców i tych drugich mądrali (PMOBistów). Aralia ma własne służby (Aralskie Służby Porządkowe).
Proszę o podstawę prawną. Nie zachował się tekst uchwały o ASP, zaś prawo ZSKHiW obowiązuje także w Guberni Aralskiej zaś nasze siły zbrojne stacjonują także tam. Poza tym ton wypowiedzi Towarzysza brzmi tak, jakby Aralia była Towarzysza własnością.
Nie wiem z jakiego paragrafu zarządca decyduje jakie jednostki stacjonują na terenie guberni. Przekładając to na świat realny wyglądałoby to tak, iż marszałek Województwa hmm Śląskiego nagle nie chciał u siebie np żandarmerii wojskowej. Inny przykład- prezydent Gdańska nie życzy sobie obecności policji argumentując, gdyż jej nie lubi a poza tym jest przecież straż miejska.