Wstępnie zastanawiałem się nad naszą polityką zagraniczną i ewentualną aktywizacją placówek. Ja bym tu widział trzy zasadnicze kierunki:
- rzecz jasna jako prezydent Bialenii z miejsca mogę zaoferować odnowienie wypowiedzianego przez pewnych ludzi pogubionych, chorych z nienawiści traktatu i wówczas odnowimy działalność naszej ambasady w Wolnogradzie, którą ja sam mogę objąć;
- jako, że mam dobre kontakty w Rotrii i że to niedaleko nas mógłbym zasugerować nawiązanie w końcu stosunków ek**nicznych;
- to samo w przypadku Austro-Węgier;
- nie powinno być też problem nawiązanie stosunków z Leocją;
- bardzo chętnie zawarłbym umowy z Teutonią i Sclavinią, które wraz z Dreamlandem tworzą Unię Państw ze wspólnym forum - wówczas proponowałbym otwarcie wspólnej ambasady dla tych trzech krajów.
Ja na pewno planuję udać się w prywatną podróż do Rotrii i Leocji, więc spróbuję wybadać teren.