Wczoraj pod wpływem wielce inspirującego filmu dokumentalnego opowiadającego o pewnym targowisku, a także lektury pierwotnej wersji trzeciego tomu Budzimirowej pracy o historii naszego kraju, podjąłem decyzję o odnowieniu sławetnego targu niewolników na Hirschberskiej starówce. Istniał on już w czasach Rzemana Jelenia i stanowił przez lata symbol potęgi miasta, a następnie całej Hirschbergii. Pomimo wielokrotnego niszczenia tej części miasta, targ był stale odbudowywany, jednak upadł w czasach Chłopacego II i obecnie na jego terenie znajdują się jakieś budynki. Postanowiłem, że będziemy musieli je wyburzyć.
Targ będzie
póki co oczywiście rodzajem rekonstrukcji historycznej, atrakcja dla turystów. Będzie tam można oczywiście zaopatrzyć się także w inne, bardziej konwencjonalne towary np. broń, amunicję czy narkotyki. Teren dawnego i przyszłego targowiska zaznaczyłem na mapie starówki kolorem jasnoniebieskim.
