Pora wrócić do tematu poruszonego..... pod koniec istnienia I Forum. Otóż może nie tylko ja zadaje sobie pytanie- jak ma wyglądać gmach Parlamentu? O ile pamiętam w początkowym okresie istnienia posłowie obradowali w skrzydle, będącym częścią pałacu królewskiego, zaś dyskusja nad wyglądem właściwego gmachu została z oczywistych przyczyn przerwana.
Pierwsza z moich propozycji to ogromna
hala projektu A. Speera.
Hala jest ogromna, ze względu iż w sesji Parlamentu może uczestniczyć każdy obywatel.
Dodatkowym walorem tego projektu jest sieć pomniejszych budynków, w których ulokować można np. biura archibokassowskie.
Kolejny mój pomysł, to realny
PKiN czyli popularna rakieta Stalina.

Tu część biurowa jest dominująca zaś sala obrad to przybudówka.
Plusem tej propozycji jest możliwość ulokowania w jednym budynku kilku innych instytucji.
O inne pomysły proszę wszystkich obywateli.
Do omówienia jest jeszcze jedna kwestia- położenie gmachu.
Wykluczam wzgórze arkopolitańskie (m.in. ze względu na moje plany, które wkrótce przedstawię).
Nie uważam też za dobry pomysł lokalizację na starówce, ze względu na zabytki.
Rozważyć warto natomiast przeniesienie obrad do Bździszewa, jako drugiej metropolii na kontynencie.
Jeżeli chodzi o stolicę to słuszne będzie np. wycięcie części parku im. Ataressa i ulokowanie gmachu właśnie tam.
Co sądzicie o moich ideach?