Wypada poinformować, że obrzydliwy pomnik zboczonego kultu jednostki, jaki uprawiał Arkadiusz został obalony ku uciesze tłumu wspierającego Starą Dynastię.

Mądre władze miejskie szybko postanowiły upamiętnić inną godną postać i zaproponowały odsłonięcie pomnika mojej skromnej osoby. Oczywiście początkowo stanowczo odmówiłem, ale ostatecznie odwiedziło mnie wielu prostych ludzi i to pod ich wpływem postanowiłem się zgodzić. Tym sposobem Neue Joksopolis zyskało nową atrakcję:
