W wyniku prac prowadzonych w Wielkim Narodowym Biedaszybie na obrzeżach Laszkbergu powstały spore hałdy pobiedaszybnicze.
Mimo iż wyglądają wyjątkowo futurystycznie, pozostają nieużytkami. Postanowiłem poddać je rekultywacji. Aby umożliwić uprawę roślin na hałdach musimy oczyścić je z metali ciężkich wydobywanych w sporych ilościach z WNB (jako produkt uboczny). W tym celu obsadzimy hałdy grzybami, a dokładnie: muchomorami i pieczarkami oraz specjalnymi gatunkami pleśni. Grzyby te dzięki specyficznym otworom w błonie komórkowej "zasysają" metale ciężkie. Pleśnie na dodatek opakowują cząsteczki srebra (srebro niekiedy znajdowane jest w WNB) peptydami i tworzą z nich srebrne nanocząsteczki, które mogą zostać wykorzystane w różnych gałęziach przemysłu. Po oczyszczeniu ze szkodliwych metali hałdy zostaną wyrównane i przekształcone w tereny rolnicze. Na akcję rekultywacyjną Gubernia Weerlandzka przeznaczy 580 000 loli. Akcja potrwa prawdopodobnie nieco ponad dwa miesiące.
Typowe hałdy:
