Jak być może część z Was wie trwają prace nad nową konstytucją. Pierwszy projekt jest już niemal gotowy. Archibokassa planuje powołanie konstytuanty, która podejmie dalsze prace nad ustawa główną. Następnie zostanie przedstawiona Rządowi, który dokona dalszych, ewentualnych zmian i przekaże projekt Parlamentowi. Po przyjęciu przez izbę zostanie przeprowadzone referendum.
Nowa ustawa zasadnicza prawdopodobnie zniesie ostatecznie dekrety nadkonstytucyjne, zaś królewskie z mocą ustawy zastąpi ordonansami (postanowieniami), więc monarcha będzie miał władzę ostatecznie mniejszą w porównaniu z Parlamentem. Pozostanę także zwierzchnikiem sił zbrojnych oraz sędzią głównym. Przede wszystkim po zakończeniu mojego panowania nowa konstytucja wprowadzać będzie elekcyjność. Nie planuję jednakże abdykacji.

Być może zmieni się nazwa ciała ustawodawczego oraz system sądowniczy. Szczegółowo określone będą prawa obywatelskie i kompetencje rządu. Działanie sił zbrojnych określi osobna ustawa, która chciałbym aby przyjmowana była razem z konstytucją w tzw. pakiecie, tak aby ani przez chwilę nie trzeba było narażać armii na stan zachwiania czy tymczasowości.
Krótko mówiąc najbardziej zmieni się pozycja władcy, który będzie nadawał głównie tytuły, ordery, stopnie wojskowa, a także ratyfikował umowy i symbolicznie mianował urzędników. Pragnąłbym zachować zwierzchnictwo nad armią, gdyż mówiąc nieskromnie nie widzę na razie w ZSKHiW osoby z wystarczająco dużym doświadczeniem na najwyższych stanowiskach wojskowych z doświadczeniem v-frontowym.
Prawo do wydawania ordonansu będzie służyło przeważnie sytuacjom pilnym takim jak wprowadzenie stanu wyjątkowego/wojennego, lub też wprowadzenie żałoby itp. a także typowemu funkcjonowaniu monarchii (ustanawianie odznaczeń i struktura dworu).
Potrzebne jest także szczegółowe określenie zadań poszczególnych organów (w szczególności rządowych) i jasne określenie zasad.
temat otwarty ze względu na toczące się za kulisami dyskusje ws. nowej konstytucji.