Oskarżam Tobiasza von Richtoffena-Deithvena o to, że dziś (28 grudnia) kierował bądź brał udział (przebrany za meksykanina) w zniszczeniu będącego w budowie sklepu "Pantofelek" w gminie Grabben.
Ponieważ zniszczył cudzą własność (a dokładnie - moją), popełnił przestępstwo przeciw tym wersom "Słowa o czynach niegodnych":
W wypadku dokonania zniszczeń na cudzej własności,
Czy przez nieuwagę, czy ze złośliwości
Będzie wandal wykonywał na rzecz poszkodowanego
Prace aż odrobi wartość czynu swego. Ponieważ "Pantofelek" był uzgodnionym z władzami ZSKHiW projektem mającym na celu podnieść dobrobyt w kraju, oskarżony popełnił również przestępstwo następujące:
Gdyby kto na guberni lub Ojczyzny działał szkodę,
A ponad jej dobro własną stawiał wygodę,
To przy działań małej szkodliwości,
Pozbawiony zostanie wolności.Powiem więcej, na budowie pracowali ludzie, którzy ponieśli śmierć lub ciężkie obrażenia. Odsyłam do "Słowa o czynach niegodnych":
A następujący sposób będą karani mordercy ,
Otrzymają zakaz spożywania alkoholi przez 12 miesięcy
I do lochu trafią, na maksimum dożywocie, najmniej dwa lata,
I loch będzie pozbawiony okien, żeby nie widzieli świata.
W razie zabójstwa nieumyślnego
Grozi wtrącenie na rok do lochu tegoż samego.Jakby się kto ważył ludzi terroryzować,
Bronią grozić, bić czy szantażować,
Lub się posunie do złamania ręki, nogi wydłubania oka,
To niech spróbuje w ten sposób pobić smoka.Dowód popełnienia przestępstwa:
http://hirshbergiaweerland.cba.pl/index.php?topic=2637.msg37834#msg37834