Ja proponuję, aby zapłacić w naturze Tzn ziemniakami ;d
Ziemniaki stanowią jeden z najdogodniejszych środków wymiany. Bo powiedzmy sobie szczerze - kto ich nie je? My, Aryuńczycy prefereujemy jednak tłuczeń, w możliwie jak największych ilościach
A odnośnie samej umowy - chodziło mi o to, żeby czas realizacji zamówienia skrócić do bodajże miesiąca.
Korzystając z okazji zapytam: Czy Towarzysz Przewodniczący Rady Komisarzy Narodowych zaakceptował drobną poprawkę w umowie na dostarczenie okrętów, którą zaproponowałem?
[nie mogłem się zalogować na moje stare kont, więc założyłem nowe, gdyż zamierzam już być tutaj obecny]
Proponuję takie samo rozwiązanie jak w naszej umowie o okręty wojenne - rozliczymy się w koronach aryuńskich wymienionych na lole, jako że ustaliliśmy już przelicznik; 1KA:50loli.