|
Tytuł: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Czerwca 03, 2016, 07:36:29 W tym miejscu trwać będzie debata na temat efektywnego sprawowania władzy w dobie kryzysu oraz reorganizacji instytucji państwowych pozostających pod zarządem osób zaginionych lub przypuszczalnie zaginionych. Chwilowo nie mam możliwości wygłoszenia przemówienia, więc jeżeli ktoś z dyskutantów, a w szczególności pomysłodawca, czuje się na siłach to zachęcam do zabrania głosów. Jeżeli nie, wówczas sam zagaję dyskusję w poniedziałek rano.
Wypowiadać mogą się także goście nienależący do naszej Partii, z tym że ewentualną konkluzję w postaci uchwały/rezolucji przyjmiemy w drodze głosowania w gronie wyłącznie członków JLP. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Marcel Hans on Czerwca 04, 2016, 05:56:17 Wielcy Gospodarze,
Zaszczytni Towarzysze! Pozwolę sobie zabrać głos w tej dyskusji podsuwając Wam kilka pomysłów, które wiele lat temu razem z Socjalistycznym Partią Pracy wprowadziliśmy w życie w RSiT. Były to pomysły na okres kryzysu właśnie. W swojej wypowiedzi będą bazował na dorobku naukowym Uniwersytetu Królewskiego w Trizopolis (http://trizondal.pl/www/forum/viewforum.php?f=34), więc w razie nieścisłości, odsyłam tam. Aby móc zastanowić się, jak rozwiązać problemy administracji ZSKHiW, najpierw trzeba przeanalizować właśnie te niedające się do tej pory usunąć trudności. Odnoszę wrażenie, że w Królestwie mamy do czynienia z przerostem funkcji w porównaniu z możliwościami personalnymi. Dobrym przykładem była sytuacja, gdy zabrakło zarządcy Żuław, albo brak jest członków rządów. Niektóre funkcje można zlikwidować, jednak nie wszystkie, dlatego trzeba znaleźć taki APAP, który pomoże na wszystko. W moim odczuciu takim panaceum może być "składana administracja" (http://trizondal.pl/www/forum/viewtopic.php?f=147&t=232). W prostych słowach, na mocy specjalnych przepisów, jeśli jakiegoś urzędnika nie ma, to obywatele w formie rady mogą podjąć kolegialnie decyzję. W ten sposób aktywni obywatele zawsze będą mogli zareagować na czas. Z drugiej strony wartym wprowadzenia byłaby drabina kompetencyjna, czyli zasada, na mocy której każdy organ wyższy posiada także kompetencje organu niższego w każdej sprawie, w każdej chwili. To tyle ode mnie, jeśli będą pytania, służę! Uniżony Towarzysz, M. Hans Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Czerwca 04, 2016, 08:39:39 W znacznej mierze zgadzam się z przedmówcą. Nie skłaniam się raczej ku przyznawaniu organom wyższym uprawnień organów niższych w każdej chwili ale koncepcję jako taką mam za słuszną. Nie jestem pewien co do administracji składanej(jeszcze nie zapoznałem się ze źródłami na Uniwersytecie Królewskim w Trizpolis - niedługo to zrobię). Problem z nią polega na tym, że raczej trudno sobie wyobrazić podejmowanie decyzji(na przykładzie) przez kolejkę petentów do sołtysa gminy Kleinteilen, kiedy ten jest nieobecny, a petenci pochodzą z innych regionów. W tym konkretnym przypadku dałoby się to rozwiązać dzięki hierarchiczności ale obawiam się, że przy zastosowaniu ,,administracji składanej" mogą pojawić się poważniejsze trudności, chociażby na poziomie guberni.
Jeśli chodzi o reorganizację instytucji zarządzanych przez osoby zaginione lub przypuszczalnie zaginione, problem ściśle łączy się z tym, o czym pisał tow. Hans. Instytucje takie jak IBW teoretycznie zarządzane są, częściowo przynajmniej, przez osoby nieobecne od dawna. Dopóki trwać będzie ten stan, cały szereg państwowych przedsiębiorstw czy jednostek samorządu pozostanie martwy. Dotyczy to nawet guberni. Pomijam już Aralię ale nawet Gubernia Weerlandzka w obecnej sytuacji może stać się najwyżej tym, czym kiedyś była Gubernia Zachodnia. Wiem, że pewną rolę odgrywają tu, rzekłbym, tradycje. Pytanie tylko czy chcemy utrzymywać tradycyjnie danych ludzi na stołkach kosztem zastoju kolejnych dziedzin życia ZSKHiW? Swojego czasu, jeśli się nie mylę, publikowałem listę zaginionych. Wszystkie te osoby trzeba będzie jak najszybciej odsunąć od istotnych urzędów jedną z dwóch słusznych dróg: legalną lub monarchosocjalistyczną i jedną z tych dróg stworzyć alternatywę. Musimy się też przy tym zastanowić jak podejdziemy w tym zakresie do ikon ZSKHiW(głównie do Premiera Tysiąclecia). Największym problemem wydaje się sprawowanie władzy na szczeblu centralnym. Bądźmy szczerzy, o ile konstytucja jest dobra, obecnie nie jesteśmy w stanie trzymać się jej - nie zdołamy nawet wyłonić Rady Najwyższej, bo brakuje choć potencjalnych kandydatów. Zmiana konstytucji też może być, delikatnie mówiąc, trudna. Obawiam się przez to, że w tej sytuacji na czas nieokreślony musielibyśmy zrezygnować z państwa prawa(i oby nie na długo), do czego Partia może nam świetnie posłużyć narracyjnie(zresztą co jak co ale ten przykry proces łatwo połączyć z wydarzeniem fabularnym). Postaram się, rzecz jasna, przestudiować wszelkie możliwe akty prawne na tyle dokładnie żeby nie musieć się posuwać do, powiem wprost, zamachu stanu, lub przynajmniej móc przeprowadzić go w sposób najmniej rażący. O tym co po nim, powiem trochę więcej, tylko może lepiej kiedy omówimy już zagadnienie na szczeblach niższyczh(te bezpańskie instytucje itd.). Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Czerwca 05, 2016, 07:47:20 Dziękuję Towarzyszom za te pierwsze przemyślenia, do których szerzej odniosę się, gdy odzyskam siły i otrząsnę się po trzydniowym objeździe po wsiach Neomezytu i niedoszłym zamachu. W tym momencie muszę zarówno zgodzić się z częścią pomysłów tow. Hansa, o czym więcej najpóźniej za kilka dni, jak i z oceną tow. Ciecieląga i tu muszę zwrócić uwagę na administrację centralną. Wydaje się, że podstawowym problemem jest problem wyłonienia najważniejszych organów konstytucyjnych - Rady Najwyższej i Sędziego Generalnego.
Możemy rozważyć, i z myślą tą noszę się od dłuższego czasu, wyłonienie parlamentu w niepełnym składzie, a więc złożonego ze wszystkich chętnych w liczbie co najwyżej pięciu. Oczywiście wymagałoby to zmian w Konstytucji, tu możemy jednak łatwo zastosować metodę referendum. Taka Rada miałaby słaby mandat społeczny, a więc w przypadku jej powołania postulowałbym wykorzystywanie środka referendalnego na szerszą skalę. Tyle na dziś, zachęcam wszystkich do uczestnictwa w dyspucie! Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Czerwca 07, 2016, 11:40:17 Towarzysze, po chwili odpoczynku mogę dopowiedzieć jeszcze kilka słów, przede wszystkim na tematy poruszone przez tow. Hansa.
Przerost funkcji oczywiście istnieje i jest to po prostu dziedzictwo innych, lepszych czasów, świetlanej ery sternikowskiej. Wiele z tych stanowisk należy niewątpliwie zlikwidować, albo przynajmniej zamrozić przekazując ich kompetencje i zadania innym organom. Socjalistyczne Królestwo jest i zawsze było państwem opartym na federacyjnym charakterze, która to zasada jest zawarta w naszej Konstytucji. Nie mamy więc prawa przesadzić w osłabianiu roli organów administracji i samorządu terytorialnego, władz niższego szczebla. Pomysł przedstawiony przez tow. Hansa jest możliwy w realizacji, a nawet nie będzie wymagał wielkich zmian, bo takie "rady" istnieją już od dłuższego czasu. O losach Żuław może więc decydować Hirschbergische Volkersammlung, którego zwołanie nie jest problemem, a w podejmowaniu decyzji nie jest wymagane żadne kworum. Gubernia Weerlandzka od zawsze była rządzona przede wszystkim jednoosobowo, ale istnieje tam przecież instytucja Starszyzny. Po wprowadzeniu odpowiednich zmian w Ustawie Zasadniczej GW można by przekształcić ją w zgromadzenie wszystkich zainteresowanych mieszkańców guberni z jak najszerszymi uprawnieniami, a część kompetencji Wielebnego (przede wszystkim rolę przewodniczącego Starszyzny) przekazać jakiemuś wikariuszowi bez konieczności detronizacji Premiera Tysiąclecia. Instytucje pokroju IBW to tak naprawdę zawsze były półprywatne inicjatywy poszczególnych dygnitarzy, a więc nie jestem zwolennikiem tego, aby na siłę dymisjonować obecnych i osadzać nowych kierowników, kiedy nie ma ku temu chętnych. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Czerwca 07, 2016, 03:47:11 Jeśli chodzi o Żuławy, to problemu nie ma.
Cytuj art. 2. 1. Władzę wykonawczą na terenie Żuław Rzeżuszych sprawuje Król Hirschbergii i Weerlandu lub wyznaczony przez niego Wicegubernator Królewskiej Guberni Hirschbergii z tytułem Styrsmana Ferdynandzko-Żuławskiego. 2. W przypadku powołania Wicegubernatora odpowiada on bezpośrednio przed Królem a pośrednio przed Wiecem. 3. Prawo do odwołania Wicegubernatora posiada jedynie Wiec. 4. Uprawnienia Wicegubernatora na terenie Żuław Rzeżuszych są tożsame z uprawnieniami Króla na terenie całej Guberni. art. 3. Władzę ustawodawczą na terenie Żuław Rzeżuszych sprawuje jedynie Wiec Królewskiej Guberni Hirschbergii. Uchwała chyba jeszcze obowiązuje, a wicegubernator został odwołany. Przed władzami Guberni odpowiadają też władze gmin, a zdecydowana większość gmin pozostaje jednak nieusołtysiona, a więc tradycyjnie zarządzana bezpośrednio przez władze gubernialne. W przypadku jednak problemów z gminami usołtysionymi możemy w tym momencie pociągać sołtysów do odpowiedzialności przed Wiecem(nie pamiętam hirschberskiej nawy) ewentualnie prowadzić całkowicie samowolne działania(jak, zdaje się, ja robię to teraz, budując linię kolejową). Niemożliwe pozostaje podejmowanie decyzji przez mieszkańców gmin(zazwyczaj te mają po jednym mieszkańcu - sołtysie). Dlatego tutaj proponowałbym wprowadzenia możliwości złożenia oficjalnej skargi na sołtysa w razie niewywiązywania się przez niego z obowiązków. Skarga ta byłaby rozpatrywana przez Wiec i w razie pozytywnego rozpatrzenia władze gubernialne mogłyby przejąć część obowiązków lokalnych jak chociażby reprezentowanie gminy przed innymi podmiotami przez określony czas z możliwością przedłużenia tego stanu. Wtedy nie bylibyśmy zmuszeni do odwoływania władz lokalnych. Trudność leży w tym, że rozwiązanie takie można wprowadzić w KGH od zaraz, w GZ byłoby można od zaraz gdyby występował w nim taki problem, za to w GW i ARA najpierw trzeba się uporać z paraliżem całych tych regionów. W przypadku ARA najsensowniejsze byłoby pozbawienie go autonomii, co chyba możemy zrobić, mając u siebie de iure dwóch przedstawicieli Aralii. Nie znam natomiast prawa weerlandzkiego. Daje ono możliwość przeprowadzenia zmian, na których nam zależy(biorę pod uwagę okoliczności, w których Premier Tysiąclecia mógłby nam w tym nie pomóc)? I jeszcze co do instytucji pokroju IBW, rzeczywiście mają one ,,półprywatny" charakter ale oficjalnie pozostają instytucjami państwowymi, które rząd ma obowiązek finansować(inna rzecz, że tego nie robi). Po wprowadzeniu jakiegoś spójnego systemu gospodarczego, nawet gdyby pozostawić te instytucje same sobie, nie mogłyby one pozostawać na marginesie wszystkich procesów gospodarczych, a w obecnej sytuacji będą musiały. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Czerwca 07, 2016, 08:04:03 Sprawa Aralii to jeszcze odrębna kwestia, którą należy rozważyć. Z jednej strony możemy utrzymać stan rozkładu struktur cywilizacyjnych przy kontroli najważniejszych punktów, ale z drugiej tracimy w ten sposób panowanie nad istotnym punktem strategicznym i dostęp do surowców. W najbliższym czasie wypowiem się szerzej na ten temat.
W Hirschbergii sprawa wygląda tak, jak pan Ciecieląg powiedział. Wracając do Weerlandu to Wielebny posiada pełne prawo do wprowadzania zmian w ichniej ustawie zasadniczej, a więc wszystko sprowadza się do przekonania go do wykonania chociażby tego jednorazowego aktu. Uznaję to za wykonalne. Pragnę też zauważyć, że możemy też działać na szczeblu nieoficjalnym, jak to ma miejsce właśnie w przypadku GW, gdzie niedawno osadziłem swojego nieoficjalnego przedstawiciela. Tu pole do popisu mamy tak szerokie, jak zezwolą nam na to drogą reakcji miejscowe władze. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Czerwca 07, 2016, 08:44:58 Musiałem chyba pominąć wątek nieoficjalnego przedstawiciela w GW podczas nadrabiania braków z czasów mojej nieobecności.
Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Czerwca 07, 2016, 08:50:13 Od jakichś czterech miesięcy mój krewniak mieszka sobie w Kaer Moher. (http://hirshbergiaweerland.cba.pl/index.php?topic=3877.0;topicseen)
Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Czerwca 07, 2016, 09:07:47 Czyli jednak go nie pominąłem, a po prostu o nim nie pamiętałem. I z tamtego wątku wynika, że mieliśmy omówić osobno sprawę Aralii. Należy zgłosić taką potrzebę w Sekretariacie czy myślisz żeby to podciągnąć pod którąś ze zgłoszonych już debat?
Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Czerwca 07, 2016, 09:52:54 Jeżeli jest potrzeba to można przeprowadzić osobną debatę, co byłoby w sumie dobrą rzeczą, ale równie dobrze da się podciągnąć to pod bieżącą dyskusją.
Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Czerwca 10, 2016, 12:14:25 Towarzysze,
przypominam o trwającej debacie. Jeżeli nie ma woli jej kontynuacji to równie dobrze możemy jej zacząć przygotowywać rezolucję końcową. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Czerwca 10, 2016, 10:04:39 Zamknięcie debaty teraz czyniłoby ją trochę bezowocną. Pojawiły się różne koncepcje ale określiliśmy na razie jeszcze wspólnej linii całej Partii. Zresztą, proponowałbym żeby debaty zamykano odpowiednim dokumentem, który potem stanowiłby jedną z konstytucji zjazdowych. Dziś nie mam sił i czasu ale rano wznowię debatę ze swojej strony.
Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Czerwca 11, 2016, 11:12:41 Zresztą, proponowałbym żeby debaty zamykano odpowiednim dokumentem, który potem stanowiłby jedną z konstytucji zjazdowych. O tym mówię. Wygląda zatem na to, że na tę debatę potrzebujemy trochę więcej czasu. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Czerwca 11, 2016, 07:16:29 Jeśli ktoś odczuwa taką potrzebę, popracuję nad pakietem pewnych propozycji, takim jak ten z debaty gospodarczej.
Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Października 30, 2016, 07:38:01 Sala, w której jeszcze kilka miesięcy temu toczyła się żywo emocjonująca debata poświęcona efektywniejszemu sprawowania władzy w Socjalistycznym Królestwie z czasem zamieniła się w pomieszczenie wypoczynkowe, zajmowane przez grupy śpiących delegatów i konkurencyjne kolektywy palaczy, hazardzistów oraz kółko fanatyków wędkarstwa, któremu przewodził niejaki Schimon Peter von Galilea. Niespodziewanie w niedzielny wieczór, przy płynących nagle z głośników pieśni o jakże wymownych słowach (https://www.youtube.com/watch?v=ShcQpEmDocw), na salę wkroczył sam Sekretarz Generalny Wielkiego Sternika, co zwróciło uwagę co najmniej części delegatów (głównie tych śpiących, bo piosenka ich obudziła).
Siemanko partyjne świry! Myślę, że czas najwyższy powrócić do tej istotnej, a jednak z jakichś przyczyn martwej dysputy. Przykro mi likwidować tak przytulne miejsce, ale macie przecież baseny, dżakuzje... co? Że niby tylko w części dla wyższego kierownictwa Partii? To jakieś wierutne bzdury! Po prostu chwilowo trwa tam remont, ale zawsze można przenieść się do piwnicy. Zresztą nieważne - temat jest ważny choćby z powodu potencjalnej konieczności rychłego zwołania posiedzenia Rady Najwyższej. Myślę, że powinniśmy uzupełnić to, co zaczęliśmy w czerwcu i podjąć uchwałę, która będzie dla mas ludowoszlacheckich niczym Gwiazda Polarna wskazująca drogę do stabilnego życia, pełnego monarchosocjalistycznych wartości. Zatem - czy ktoś ma coś do dodania? Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 02, 2016, 02:01:44 Pytanie, na ile doszliśmy do czegoś pozwalającego na podjęcie uchwały? Bo nasza sytuacja wymaga dogłębnej analizy konstytucji i prawa lokalnego, głównie weerlandzkiego. Analiza taka albo uświadomi nam zgodne z prawem rozwiązania albo zmusi do działania niezgodnie z nim. Sam nie odświeżyłem sobie jeszcze dotychczasowego dorobku panelu ale wydaje mi się, że analizy takie jeszcze przed nami.
Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Listopada 04, 2016, 12:29:43 Ja postaram się dokonać takiego odświeżenia w ten weekend, co umożliwi mi sformułowanie własnej opinii.
Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Listopada 06, 2016, 11:40:45 Obiektywnie rzecz ujmując na chwilę obecną najbardziej podstawowym problemem pozostaje sprawa Weerlandu i ewentualnie Aralii. Jeżeli mowa o tej drugiej to problem ów jest o tyle mniejszy, że Wielki Sternik co prawda jest w niebie teraz i stamtąd patrzy, ale jako jego najwierniejszy uczeń i Sekretarz Generalny mogę sam wziąć na swoje barki brzemię odpowiedzialności za ten brzeg piaszczysty piaszczysty, kraj ojczysty, ziemię wymarzoną. Nieco bardziej skomplikowana sytuacja jest w Weerlandzie, bowiem Premier Tysiąclecia jest wśród nas, a jedynie podąża bardziej duchową, doskonałą i zawiłą ścieżką do monarchosocjalizmu. Najwłaściwszym rozwiązaniem byłoby więc pokorne uproszenie Towarzysza Młynariewa o światłe wskazówki na temat przyszłych losów guberni. Jednocześnie, jako że NTLS już formalnie rozpoczął działalność, można na drodze sądowej zbadać przepisy prawa centralnego i lokalnego, aby dowiedzieć się co robić w takiej, a nie innej sytuacji.
Jeżeli zaś chodzi o Aralię to rozważyłbym nawet zajęcie się nią na pierwszym miejscu, co będzie jakimś sposobem na zwiększenie aktywności. Odwiecznym zmartwieniem pozostaje jedynie znalezienie godnego gospodarza, kustosza tamtejszego dziedzictwa naszych wielkich idoli - Wielkiego Sternika i Dziesiętnika Hermana Pole. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 06, 2016, 09:10:08 No więc, Towarzysze, przyszło na to, że wreszcie wypowiem się konkretnie. Zbliżając się do końca tego zjazdu, warto uniknąć rozmycia omawianych problemów w długiej i jałowej dyskusji, odsuwającego nas od konkretnych rozwiązań. Dlatego też na początku chciałbym zgłosić postulat wyłączenia z dyskusji tematu Aralii. Sytuacja prawna Aralii bowiem jest szczególna i jej wewnętrzna sytuacja zawsze pozostawała tematem odrębnym. Uporządkowanie spraw aralskich będzie musiało nastąpić poprzez pozbawienie wyspy autonomii, a samo to wymaga wysiłku dotyczącego traktatu z Aralią - tym bardziej, że obywatele Aralii cały czas wśród nas są i chyba nawet mogą podjąć odpowiednie kroki instytucjonalne wewnątrz systemu aralskiego.
Normalne podmioty federacji tj. gubernie, prezentują się różnie. GZ, zamieszkana przez ludzi najprostszych i najskromniejszych, dochowuje, siłą rzeczy, największej wierności Wielkiemu Sternikowi i po dziś dzień nie dotyczy jej żaden kryzys administracyjny(jedynie kryzys aktywności, a to już inny problem). KGH cierpi wskutek większej niż gdzie indziej decentralizacji. Bo chociaż decentralizacja jest pożądana, tak bywa kłopotliwa przy braku odpowiedniej liczby przodowników odpowiedzialnych za pracę gmin. Na chwilę obecną istnieją trzy jednostki względnie samodzielne(Grabben, Kaltvodka i Rotterhirschberg) i jeden potencjalnie samodzielny czyli Żuławy. Potencjalna samodzielność Żuław została już dawno zawarta w statucie Żuław, w HV wszystkie zostały oddano za finansowym icj usamodzielnieniem. Najprawdopodobniej wiąże się to z planami przywrócenia Tobiasza na stanowisko wicegubernatora(przypominam, że został odwołany w kwietniu). Nieobecność zarządców powodowała w ostatnich miesiącach znaczne utrudnienia dla inwestorów(w przypadku Helmuta w Kaltvodce i Tobiasza na Żuławach). Na początku tego panelu wspominałem coś o systemie skarg na zarządców. Proponuję więc aby Partia kolektywnie postanowiła o konieczności omówienia systemu skarg i związanych z tym: egzekucji postanowień administracyjnych pod nieobecność sołtysów/wicegubernatora, ich odpowiedzialności przed HV, skuteczności nadzoru finansowego nad samodzielnymi gminami(uchwała o finansach gminnych, jak się zdaje, mówi coś na ten temat). Żeby jednak nie narzucać guberni rozwiązań, kiedy ta jest zdolna do samodzielnego rozwiązywania problemów, chciałbym aby konieczność stwierdzona przez Partię była koniecznością rozwiązania problemu jak najszybciej na poziomie lokalnym(po otrzymaniu opinii tutaj, złożę wniosek w HV, najpierw o debatę tematyczną, potem bardziej szczegółowe). Możliwości takich jak KGH, na razie nie ma Weerland. O ile panuje zgoda co do potrzeby odnalezienia części zaginionych obywateli i poradzenia się ich, co dalej robić z ich projektami, jestem zdania, że dyskusje z nimi lepiej odbyć za jednym zamachem, zamiast rozbijać na kolejne zjazdy, tym samym męcząc nieaktywnych już użytkowników naleganiem na udzielanie się parokrotnie. Zakładając, że nie chcemy reorganizować GW bez wcześniejszego poradzenia się Premiera Tysiąclecia, a postanowienia Partii dotyczące finansów wymagają jednak uwzględniania także jekiejś organizacji Weerlandu, wprowadźmy w nim stan wojenny. Administracja zostanie wtedy powierzona Samoobronie, co da nam możliwość przejęcia kontroli nad sytuacją w Weerlandzie bez łamania prawa. Wprowadzając stan wojenny, motywować go należy zanikiem struktur państwowych Socjalistycznego Królestwa na danym obszarze, co w konsekwencji może zagrażać jego integralności. Dalsze działania poczynimy już we współpracy z Premierem Tysiąclecia, który umożliwi nam legalne reformy, dostosowujące Weerland do nowej sytuacji, stan wojenny tym samym kończąc. Nawet jeśli nie zdołamy do tego czasu zberać Rady Najwyższej, sam mogę wprowadzić stan wojenny(tak jak pani konstytucja powiedziała). Mam świadomość, że na początku zjazdu wszyscy(łącznie ze mną) mieli nadzieję na rozwiązania omawianej kwestii raz na zawsze, jednak kieruję się chęcią jak najszybszego zamknięcia zjazdu dla poświęcenia czasu wstępnej organizacji odżywającego państwa. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Listopada 07, 2016, 09:52:31 Towarzysz przedstawił całkiem ciekawe rozwiązania dotyczące systemu skarg, tu faktycznie widzę potrzebę omówienia problemu na gruncie Hirschbergii, i wprowadzenia stanu wojennego w Weerlandzie, gdzie nastąpił rozkład struktur samorządowych. Czy uważacie za stosowne podjęcie w tej sprawie jakiejś rezolucji, czy też podsumowanie przedstawione przez tow. Ciecieląga może zostać uznane za godną konkluzję zasługującą na poczesne miejsce w księdze dorobku II Zjazdu?
Ze swojej strony raczej nie mam nic do dodania. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 07, 2016, 06:15:51 Pamiętaj, że to jeszcze nie koniec. Pozostaje władza centralna, którą omówię, jeśli do tego co już napisałem nie będzie zastrzeżeń.
Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 09, 2016, 10:36:24 Z racji tego, że dziś nie mam czasu, zaczekam do jutrzejszego wieczora na ewentualną opinię Tobiasza i przedstawię propozycję dotyczącą Rady Najwyższej.
Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Listopada 12, 2016, 03:56:19 Osobiście uważam iż tak jak tow. Ciecieląg powiedział- Aralię trzeba odsunąć na bok, przynajmniej na jakiś czas. O sytuację w KGH bym się nie martwił, lecz rzeczywiście wypadałoby przypomnieć o istnieniu innych gmin niż wyżej wymienione. Stan wojenny w Weerlandzie wydaje się być ciekawą propozycją, leczy czy nie zdestabilizuje to jeszcze bardziej naszego państwa, skoro mamy wkrótce wyruszyć na ziemie Golicji i Głodomerii i opanować sytuacje związaną z buntownikami na Żuławach?
Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 12, 2016, 04:46:35 Czekałem na Tobiasza dłużej niż zamierzałem, po czym okazało się, że jest chory i się nie wypowie. Dlatego, przypominając sobie czasy, w których byłem wybitnym znawcą prawa, muszę zabrać się za konstytucyjne rozwiązania kryzysu władzy centralnej.
Główny nasz problem polega na liczbie aktywnych obywateli mniejszej niż wymagana liczba deputowanych Rady Najwyższej. Sytuacja wygląda tak, że w tej chwili w zasadzie Rady Najwyższej w ogóle nie mamy, bo jej kadencja dawno upłynęła, a wybory się nie odbyły. Przy obecnym brzmieniu konstytucji nie jesteśmy też w stanie wyborów przperowadzić, bo choćbyśmy nie wiem jak się starali, nie znajdziemy teraz nawet czterech kandydatów. W związku z tym, Rada Najwyższa nie będzie mogła zacząć funkcjonować, bo konstytucja mówi wprost o czterech jej członkach wybieranych w wyborach. Ominięcie tego uniemożliwia nam ustawa ws. wprowadzenia ordynacji wyborczej z 4 marca 2013 r. pozawalająca zgłaszać jedynie własną kandydaturę(gdyby nie to, zgłosilibyśmy nieaktywnych obywateli i w dwóch turach wprowadzili ich sztucznie do Rady Najwyższej, tym samym spełniając wymogi konstytucyjne). Bez Rady Najwyższej nie zmienimy ustawy, zresztą nawet gdyby było to możliwe, taki ruch wiązałby się z pogorszeniem naszego wizerunku na arenie międzynarodowej(zakładając, że odzyskamy znaczenie na niej w przyszłości). Zostaje nam więc tylko jedna legalna droga czyli referendum ws. nowelizacji konstytucji. W trakcie dyskusji Ametyst proponował oparcie procesu ustawodawczego o referanda w ogóle i wspominał coś o dopuszczeniu do głosu obywateli oraz wszystkich zainteresowanych nieobywateli. Wymaga to doprecyzowania, cobyśmy nie narazili się na zagraniczną dywersję(teraz jest ona mało prawdopodobna ale małe prawdopodobnieństwo w chwili obecnej nie powinno być argumentem w pracach nad konstytucją). Sam proponuję wprowadzić do konstytucji przepisy mówiące o zawieszeniu działania Rady Najwyższej w razie niemożności wyłonienia w wyborach czterech członków. Podczas zawieszenia władza ustawodawcza przechodziłaby do Szlacheckiego Kolektywu Decyzyjnego, w skład którego wchodziliby wszyscy obywatele oraz cudzoziemcy zaakceptowani na drodze głosowania w Kolektywie, w którym to głosowaniu braliby udział wyłącznie obywatele. W analogicznym głosowaniu obywatele mogliby odmówić danemu cudzoziemcowi przynależności do Kolektywu. Co więcej, głosowanie nad przyjęciem/wykluczeniem z Kolektywu cudzoziemnca odbywałoby się wyłącznie na wniosek obywatela. Zwykłe głosowania Kolektywu odbywałyby się w systemie głosów ważonych(z większością zwyczajną): wartość głosu cudzoziemca = 1, wartość głosu obywatela = 2. Pracom Kolektywu przewodniczyłby Król(nie bawmy się w wybór Przodownika w takiej sytuacji). Za pilnowanie momentu, w którym należy odejść od Kolektywu znów na rzecz Rady Najwyższej odpowiedzialne byłoby Politbiuro, orzekające czy wybory są możliwe do przeprowadzenia. Na razie to tyle. Czekam na pytania i uwagi. Po zakończeniu dyskusji na temat ogólnie zarysowanej propozycji, przedstawię projekt nowelizacji. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Listopada 12, 2016, 04:54:46 Cytuj Czekałem na Tobiasza dłużej niż zamierzałem, po czym okazało się, że jest chory i się nie wypowie. Nie tym razem Nieznani Sprawcy. Generalnie pomysł jest bardzo dobry i popieram dążenia do uchwalenia w przyszłości dokumentu, który mówiłby jak się zachować gdyby taka sytuacja wystąpiła któryś raz z kolei. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 12, 2016, 05:00:20 ...
No i wyzdrowiał. Odnosząc się do Golicji i Głodomerii, opanowanie Weerlandu jest dla nas kluczowe tak praktycznie jak i narracyjnie. Narracyjnie dlatego, że bez zaprowadzenia porządku w Weerlandzie, nie zdołamy przejąć władzy w Galicji, tak ze strategicznego punktu widzenia. Natomiast aspekt praktyczny jest o wiele wazniejszy. O ile popieram przyłączenie wyłącznie ze względu na fakt, że w naszych granicach znajdą się Wadowice, tak moment na to jest bardzo nieodpowiedni - nie mając kadr mogących zająć się już posiadanymi przez nas ziemiami, nabywamy nowy region. W ten sposób musimy rozwiązać kryzys wewnętrzny zanim przystąpimy do przejmowania obcych terytoriów. Dopóki nie uporządkujemy spraw weerlandzkich, o ziemiach południowego szatana nie może być mowy. Co do Żuław, problem z nimi jest taki, że nie ma problemu tzn wypalił się wraz ze zniknięciem wszystkich. Teraz sytuację tam możemy rozegrać dowolnie, zwłaszcza że to był zawsze problem fabularny, a nie faktyczny, Weerland zaś stwarza nam prawdziwe trudności w zarządzaniu państwem. Sam najchętniej bym się od wprowadzania stanu wojennego powstrzymał ale to jedyny legalny sposób na przejęcie tam administracji do czasu pojawienia się Premiera Tysiąclecia, jako jedynego mogącego przekształcić ustrój GW i dostosować go doo nowych warunków. A administracja jest dla nas konieczna z powodów finansowych. Chyba że wymyśliłeś jakąś alternatywę zgodą z prawem i możliwą do zaakceptowania ze stanowiska jakie narzuca nam uznanie podmiotowości członów federacji. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Listopada 12, 2016, 05:08:14 Czyli po przywróceniu mnie na stanowisko wicegubernatora będę mógł się z owymi buntownikami rozprawić, i przywrócić na Żuławach rządy prawa i sprawiedliwości? A co do Weerlandu, to jeśli sytuacja w nim rzeczywiście przeszkadza w funkcjonowaniu państwa to nie mam nic przeciwko stanowi wojennemu. To równocześnie rozwiąże problem i da okazję do ciekawych rozwiązań fabularnych.
Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 12, 2016, 05:54:37 Tak, na Żuławach mamy pełną sowobodę. Zdaje się, że Marcel Hans raczej nie zajmie się znów secesją. Pozostaje kwestia odnalezienie dosyć sporej liczby zaginionych żołnierzy ale to w sumie nie należy do tematyki zjazdu już w ogóle. Panel powstał dla rozwiązania kryzysu administracyjnego. Kryzysy fabularne mają fabularne rozwiązania i tyle.
W Weerlandzie, tak jak mówiłem, dla finansów musimy wprowadzić jakąś administrację tymczasową, dopóki Laszk na kolejnym zjeździe Partii nie pomoże w reformie ustroju GW. Ja to wszystko przecież opisałem. Cytuj Generalnie pomysł jest bardzo dobry i popieram dążenia do uchwalenia w przyszłości dokumentu, który mówiłby jak się zachować gdyby taka sytuacja wystąpiła któryś raz z kolei. Dlatego piszę o projekcie nowelizacji konstytucji. Żeby takie rozwiązanie było odtąd stale pod ręką. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Listopada 14, 2016, 02:55:25 Sytuacja wygląda tak, że w tej chwili w zasadzie Rady Najwyższej w ogóle nie mamy, bo jej kadencja dawno upłynęła, a wybory się nie odbyły. Przy obecnym brzmieniu konstytucji nie jesteśmy też w stanie wyborów przperowadzić, bo choćbyśmy nie wiem jak się starali, nie znajdziemy teraz nawet czterech kandydatów. W związku z tym, Rada Najwyższa nie będzie mogła zacząć funkcjonować, bo konstytucja mówi wprost o czterech jej członkach wybieranych w wyborach. Ominięcie tego uniemożliwia nam ustawa ws. wprowadzenia ordynacji wyborczej z 4 marca 2013 r. pozawalająca zgłaszać jedynie własną kandydaturę(gdyby nie to, zgłosilibyśmy nieaktywnych obywateli i w dwóch turach wprowadzili ich sztucznie do Rady Najwyższej, tym samym spełniając wymogi konstytucyjne). Bez Rady Najwyższej nie zmienimy ustawy, zresztą nawet gdyby było to możliwe, taki ruch wiązałby się z pogorszeniem naszego wizerunku na arenie międzynarodowej(zakładając, że odzyskamy znaczenie na niej w przyszłości). Za przeproszeniem... kurwa, nie wiedziałem, że jesteśmy aż w tak ciemnej dupie. Widać wyraźnie, jak za Arkadiusza układano prawo. Z drugiej strony ordynacja odnosi się, o ile wiem, do Parlamentu ZSKHiW, a ja nie wiem nic o takiej izbie. Zostaje nam więc tylko jedna legalna droga czyli referendum ws. nowelizacji konstytucji. W trakcie dyskusji Ametyst proponował oparcie procesu ustawodawczego o referanda w ogóle i wspominał coś o dopuszczeniu do głosu obywateli oraz wszystkich zainteresowanych nieobywateli. Wymaga to doprecyzowania, cobyśmy nie narazili się na zagraniczną dywarsję(teraz jest ona mało prawdopodobna ale małe prawdopodobnieństwo w chwili obecnej nie powinno być argumentem w pracach nad konstytucją). Sam proponuję wprowadzić do konstytucji przepisy, mówiące o zawieszeniu działania Rady Najwyższej w razie niemożności wyłonienia w wyborach czterech członków. Podczas zawieszenia władza ustawodawcza przechodziłaby do Szlacheckiego Kolektywu Decyzyjnego, w skład którego wchodziliby wszyscy obywatele oraz cudzoziemcy zaakceptowani na drodze głosowania w Kolektywie, w którym to głosowaniu braliby udział wyłącznie obywatele. W analogicznym głosowaniu obywatele mogliby odmówić danemu cudzoziemcowi przynależności do Kolektywu. Co więcej, głosowanie nad przyjęciem/wykluczeniem z Kolektywu cudzoziemnca odbywałoby się wyłącznie na wniosek obywatela. Zwykłe głosowania Kolektywu odbywałyby się w systemie głosów ważonych(z większością zwyczajną): wartość głosu cudzoziemca = 1, wartość głosu obywatela = 2. Pracom Kolektywu przewodniczyłby Król(nie bawmy się w wybór Przodownika w takiej sytuacji). Wreszcie widać, jak światła jest dana z woli Partii konstytucja duchem Sternika napełniona. Sądzę też, że przygotowanie tego referendum może wziąć na siebie Politbiuro. bowiem Partia jest dziś najbardziej neutralną politycznie organizacją, cieszącą się niewyobrażalnym autorytetem wśród mas ludowoszlacheckich, ewentualnie ja sam z racji sprawowania (tytularnej?) funkcji Przodownika. Można też wyznaczyć kilku dygnitarzy-wirylistów, którzy mieliby zagwarantowane miejsca w Kolektywie. Za pilnowanie momentu, w którym należy odejść od Kolektywu znów na rzecz Rady Najwyższej odpowiedzialne byłoby Politbiuro, orzekające czy wybory są możliwe do przeprowadzenia. Jak wyżej. Na razie to tyle. Czekam na pytania i uwagi. Po zakończeniu dyskusji na temat ogólnie zarysowanej propozycji, przedstawię projekt nowelizacji. Nie mam dalszych pytań. ... No i wyzdrowiał. Odnosząc się do Golicji i Głodomerii, opanowanie Weerlandu jest dla nas kluczowe tak praktycznie jak i narracyjnie. Narracyjnie dlatego, że bez zaprowadzenia porządku w Weerlandzie, nie zdołamy przejąć władzy w Galizji, tak ze strategicznego punktu widzenia. Natomiast aspekt praktyczny jest o wiele wazniejszy. O ile popieram przyłączenie wyłącznie ze względu na fakt, że w naszych granicach znajdą się Wadowice, tak moment na to jest bardzo nieodpowiedni - nie mając kadr mogących zająć się już posiadanymi przez nas ziemiami, nabywamy nowy region. W ten sposób musimy rozwiązać kryzys wewnętrzny zanim przystąpimy do przejmowania obcych terytoriów. Dopóki nie uporządkujemy spraw weerlandzkich, o ziemiach południowego szatana nie może być mowy. Co do Żuław, problem z nimi jest taki, że nie ma problemu tzn wypalił się wraz ze zniknięciem wszystkich. Teraz sytuację tam możemy rozegrać dowolnie, zwłaszcza że to był zawsze problem fabularny, a nie faktyczny, Weerland zaś stwarza nam prawdziwe trudności w zarządzaniu państwem. Sam najchętniej bym się od wprowadzania stanu wojennego powstrzymał ale to jedyny legalny sposób na przejęcie tam administracji do czasu pojawienia się Premiera Tysiąclecia, jako jedynego mogącego przekształcić ustrój GW i dostosować go doo nowych warunków. A administracja jest dla nas konieczna z powodów finansowych. Chyba że masz wymyśliłeś jakąś alternatywę zgodą z prawem i możliwą do zaakceptowania ze stanowiska jakie narzuca nam uznanie podmiotowości członów federacji. Należałoby rozważyć, czy wprowadzenie monarchosocjalistycznych sił i monarchosochalistycznej władzy na tereny Golicji, choćby i tylko do samych Wadowic, gdzie wszystko by się zaczęło, może mieć znaczenie dla sprawy odrodzenia ZSKHiW. Jeżeli widzimy w tym szansę możemy pomyśleć, planować, mieć zamiar przebyć drogę do osiągnięcia tego celu, osiągnięcia go w sposób zgodny z momarchosocjalistycznym stylem życia, pod warunkiem właśnie ostatecznego rozwiązania kwestii weerlandzkiej. Martwy dziś Weerland i wiecznie martwy Neomezyt nie będą już klinem, lecz ogniwem łączącym Socjalistyczne Królestwo z przyszłą monarchosocjalistyczną Golicją i Głodomerią. Tak ja to postrzegam. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 17, 2016, 12:28:53 Chyba już czas na projekt nowelizacji.
Cytuj Nowelizacja Konstytucji Zjednoczonego Socjalistycznego Królestwa Hirschbergii i Weerlandu W Konstytucji Zjednoczonego Socjalistycznego Królestwa Hirschbergii i Weerlandu w Rozdziale III wprowadzone zostają przepisy w następującym brzmieniu: Cytuj Art. 19 W razie niemożności wyłonienia wymaganej liczby członków Rady Najwyższej ZSKHiW w drodze wyborów, Politbiuro Jedynej Legalnej Partii zarządza zawieszenie Rady Najwyższej ZSKHiW, powołując na jej miejsce Szlachecki Kolektyw Decyzyjny zwany dalej Kolektywem. Art. 20 1. W skład Kolektywu wchodzą wszyscy obywatele ZSKHiW oraz cudzoziemcy zaakceptowani w głosowaniu Kolektywu przeprowadzanym na wniosek obywatela. 2. Wykluczenie cudzoziemca z Kolektywu odbywa się poprzez głosowanie przeprowadzanie na wniosek obywatela. 3. Cudzoziemcom nie przysługuje głos w sprawie akceptacji/wykluczenia cudzoziemców. Art. 21 Pracami Kolektywu kieruje Król Hirschbergii i Weerlandu. Art. 22 Kolektyw uchwala akty prawne zwykłą więkścią głosów w systemie głosów ważonych. Art. 23 1. Każdy członek Kolektywu dysponuje jednym głosem. 2. Siła głosu obywatela jest dwukrotnie wyższa od siły głosu cudzoziemca. Art. 24 Wszystkie pozostałe zadania Rady Najwyższej Kolektyw wypełnia w sposób określony dla Rady Najwyższej w niniejszej Konstytucji. Art. 25 Kolektyw zostaje rozwiązany, a Rada Najwyższa ZSKHiW przywrócona, na mocy decyzji Politbiura Jedynej Legalnej Partii Tak się w sumie zastanawiam czy chcemy być purystami i zaznaczyć, że numeracja dalszych artykułów konstytucji się jakoś zmienia czy, kierując się zdrowym rozsądkiem, zmienimy ją po prostu. I oczywiście czekam na jakieś uwagi do projektu. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Listopada 17, 2016, 01:06:24 Uwagę mam tylko jedną, i do tego ściśle kosmetyczną.
Cytuj Art. 22 Kolektyw uchwala akty prawne zwykłą więkścią głosów w systemie głosów ważonych. Osobiście uważam że lepiej byłoby zwyczajnie zmienić numerację niż tylko o tej zmianie wspomnieć. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 17, 2016, 01:47:14 Słowo więkść jest dosyć ładne.
Cytuj Nowelizacja Konstytucji Zjednoczonego Socjalistycznego Królestwa Hirschbergii i Weerlandu W Konstytucji Zjednoczonego Socjalistycznego Królestwa Hirschbergii i Weerlandu w Rozdziale III wprowadzone zostają przepisy w następującym brzmieniu: Cytuj Art. 19 W razie niemożności wyłonienia wymaganej liczby członków Rady Najwyższej ZSKHiW w drodze wyborów, Politbiuro Jedynej Legalnej Partii zarządza zawieszenie Rady Najwyższej ZSKHiW, powołując na jej miejsce Szlachecki Kolektyw Decyzyjny zwany dalej Kolektywem. Art. 20 1. W skład Kolektywu wchodzą wszyscy obywatele ZSKHiW oraz cudzoziemcy zaakceptowani w głosowaniu Kolektywu przeprowadzanym na wniosek obywatela. 2. Wykluczenie cudzoziemca z Kolektywu odbywa się poprzez głosowanie przeprowadzanie na wniosek obywatela. 3. Cudzoziemcom nie przysługuje głos w sprawie akceptacji/wykluczenia cudzoziemców. Art. 21 Pracami Kolektywu kieruje Król Hirschbergii i Weerlandu. Art. 22 Kolektyw uchwala akty prawne zwykłą większością głosów w systemie głosów ważonych. Art. 23 1. Każdy członek Kolektywu dysponuje jednym głosem. 2. Siła głosu obywatela jest dwukrotnie wyższa od siły głosu cudzoziemca. Art. 24 Wszystkie pozostałe zadania Rady Najwyższej Kolektyw wypełnia w sposób określony dla Rady Najwyższej w niniejszej Konstytucji. Art. 25 Kolektyw zostaje rozwiązany, a Rada Najwyższa ZSKHiW przywrócona, na mocy decyzji Politbiura Jedynej Legalnej Partii Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Listopada 18, 2016, 11:22:50 Problem polega na tym, że Politbiuro jest organem działającym na podstawie zapisów Statutu Partii, a nie organem konstytucyjnym. Proponuję zatem zastąpić je "właściwym organem Jedynej Legalnej Partii".
Uwagę mam tylko jedną, i do tego ściśle kosmetyczną. Cytuj Art. 22 Kolektyw uchwala akty prawne zwykłą więkścią głosów w systemie głosów ważonych. Osobiście uważam że lepiej byłoby zwyczajnie zmienić numerację niż tylko o tej zmianie wspomnieć. Czy w przypadku nowelizacji nie wprowadza się numeracji w rodzaju "Art. 2137B"? Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 19, 2016, 11:23:24 Cytuj Problem polega na tym, że Politbiuro jest organem działającym na podstawie zapisów Statutu Partii, a nie organem konstytucyjnym. Proponuję zatem zastąpić je "właściwym organem Jedynej Legalnej Partii". Słusznie. Cytuj Czy w przypadku nowelizacji nie wprowadza się numeracji w rodzaju "Art. 2137B"? Nie wiem. W naszej tradycji prawnej nie ma żadnych wskazówek, jeśli są w realnej, możemy się do nich zastosować, choć nie musimy. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Listopada 20, 2016, 11:35:37 Można ewentualnie dopisać art. 2.:
W związku z rzeczonymi zmianami odpowiednim zmianom ulega numeracja rozdziałów Konstytucji ZSKHiW. Ewentualnie takie rozwiązanie: Cytuj Art. 19(A) W razie niemożności wyłonienia wymaganej liczby członków Rady Najwyższej ZSKHiW w drodze wyborów, Politbiuro Jedynej Legalnej Partii zarządza zawieszenie Rady Najwyższej ZSKHiW, powołując na jej miejsce Szlachecki Kolektyw Decyzyjny zwany dalej Kolektywem. Art. 20(A) 1. W skład Kolektywu wchodzą wszyscy obywatele ZSKHiW oraz cudzoziemcy zaakceptowani w głosowaniu Kolektywu przeprowadzanym na wniosek obywatela. 2. Wykluczenie cudzoziemca z Kolektywu odbywa się poprzez głosowanie przeprowadzanie na wniosek obywatela. 3. Cudzoziemcom nie przysługuje głos w sprawie akceptacji/wykluczenia cudzoziemców. Art. 21(A) Pracami Kolektywu kieruje Król Hirschbergii i Weerlandu. Art. 22(A) Kolektyw uchwala akty prawne zwykłą większością głosów w systemie głosów ważonych. Art. 23(A) 1. Każdy członek Kolektywu dysponuje jednym głosem. 2. Siła głosu obywatela jest dwukrotnie wyższa od siły głosu cudzoziemca. Art. 24(A) Wszystkie pozostałe zadania Rady Najwyższej Kolektyw wypełnia w sposób określony dla Rady Najwyższej w niniejszej Konstytucji. Art. 25(A) Kolektyw zostaje rozwiązany, a Rada Najwyższa ZSKHiW przywrócona, na mocy decyzji Politbiura Jedynej Legalnej Partii Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 20, 2016, 11:41:10 To by chyba wyglądało najładniej.
W związku z tym, poprawiona wersja: Cytuj Nowelizacja Konstytucji Zjednoczonego Socjalistycznego Królestwa Hirschbergii i Weerlandu Art.1. W Konstytucji Zjednoczonego Socjalistycznego Królestwa Hirschbergii i Weerlandu(zwanej dalej Konstytucją ZSKHiW) w Rozdziale III wprowadzone zostają przepisy w następującym brzmieniu: Cytuj Art. 19 W razie niemożności wyłonienia wymaganej liczby członków Rady Najwyższej ZSKHiW w drodze wyborów, właściwy organ Jedynej Legalnej Partii zarządza zawieszenie Rady Najwyższej ZSKHiW, powołując na jej miejsce Szlachecki Kolektyw Decyzyjny zwany dalej Kolektywem. Art. 20 1. W skład Kolektywu wchodzą wszyscy obywatele ZSKHiW oraz cudzoziemcy zaakceptowani w głosowaniu Kolektywu przeprowadzanym na wniosek obywatela. 2. Wykluczenie cudzoziemca z Kolektywu odbywa się poprzez głosowanie przeprowadzanie na wniosek obywatela. 3. Cudzoziemcom nie przysługuje głos w sprawie akceptacji/wykluczenia cudzoziemców. Art. 21 Pracami Kolektywu kieruje Król Hirschbergii i Weerlandu. Art. 22 Kolektyw uchwala akty prawne zwykłą większością głosów w systemie głosów ważonych. Art. 23 1. Każdy członek Kolektywu dysponuje jednym głosem. 2. Siła głosu obywatela jest dwukrotnie wyższa od siły głosu cudzoziemca. Art. 24 Wszystkie pozostałe zadania Rady Najwyższej Kolektyw wypełnia w sposób określony dla Rady Najwyższej w niniejszej Konstytucji. Art. 25 Kolektyw zostaje rozwiązany, a Rada Najwyższa ZSKHiW przywrócona, na mocy decyzji właściwego organu Jedynej Legalnej Partii Art.2. W związku z rzeczonymi zmianami odpowiednim zmianom ulega numeracja artykułów Konstytucji ZSKHiW. Zamiast rozdziałów dałem artykuły, bo numeracja rozdziałów się w tej formie nowelizacji nie zmienia. Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Listopada 20, 2016, 12:19:35 Doskonale, w takim razie proponuję jeszcze dwa dni na zgłaszanie uwag, a we wtorek ogłoszę głosowanie, po którego zakończeniu debata dobiegnie końca.
Tytuł: Odp: [II Zjazd] Debata na temat efektywnego sprawowania władzy i reorganizacji [...] Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Listopada 30, 2016, 06:07:31 Towarzysze,
sądzę, że najbardziej efektywnym i demokratycznym sposobem podjęcia projektu będzie aklamacja. Jeżeli zatem do dnia 2 grudnia żodyn członek Partii nie opowie się przeciwko uznam, że propozycja przechodzi. |