|
Tytuł: Awarskie tańce Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Grudnia 27, 2014, 09:21:24 Zauważyłem, że połowa V-Świata żyje konfliktem w jakiejś Awarze. Jako król i szef naszych służb dyplomatycznych nie za bardzo jestem obeznany w sytuacji, bowiem zajmują mnie liczne wysiłki czynione na większą chwałę Ludu Szlacheckiego, ale staram się nadrabiać zaległości. Przyznaję, że prywatnie nie mam wyklarowanego stanowiska, a póki co staram się analizować argumenty obu stron. Mimo wszystko uważam, że warto podyskutować na ten temat na forum kraju.
Tytuł: Odp: Awarskie tańce Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Grudnia 27, 2014, 10:48:23 Konflikt jest o tyle problematyczny, że przez wszystkie lata trwania(a trwa dosyć długo z okresami uśpienia) namnożyło się działań niezgodnych z międzynarodowymi porozumieniami. Samo powstanie Awary było bezprawne. Po pewnym czasie Scholandia rzekomo bezprawnie zajęła południową część wyspy i choć Sarmacja rzekomo bezprawnie(o czym mówią sami Sarmaci) w imieniu Baridasu ją Scholandii przekazała to teraz ta sama Sarmacja bezprawnie chce dawną baridajską ziemię odzyskać.
Sam po cichu kibicuję Scholandii, bo to jednak ona została poszkodowana samym powstaniem wyspy, a teraz jest ,,kopanym leżącym" czy nawet ,,kopanym umierającym" według niektórych i całkiem prawdopodobne, że gdyby Scholandia była obecnie przynajmniej po części tak silna jak Sarmacja, księstwo nie upomniałoby się nawet o Awarę, a teraz, mając olbrzymią przewagę pod względem technicznym i demograficznym odkopuje kryteria uznawania państwowości, których Scholandia od bodajże dwóch lat nie spełnia i nagle zupełnie przypadkiem przypomina sobie o konieczności wycofania uznania Scholandii akurat podczas konfliktu. Na niekorzyść KS wpływa też postawa, polegająca na rozpoczęciu rozmów o ultimatum - albo w ciągu x(nie pamiętam dokładnie ilu) dni oddajecie Awarę albo sami ją sobie weźmiemy, która to postawa jest trochę niepokojąca. No i nie można zapominać o przyznaniu Baridasowi Maleny przez Dreamland, w ramach rekompensaty za utratę Płd. Awary. Tak czy siak uważam, że najciekawsze w tym wszystkim jest Ludowe Cesarstwo Awary, o którym psiałam już na forum. Tytuł: Odp: Awarskie tańce Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Grudnia 29, 2014, 06:13:32 Wszystko zależy od punktu widzenia. Dotychczasowa doktryna Socjalistycznego Królestwa pozwala przyznać rację obu stronom, przynajmniej po części, choć jeżeli patrzeć na sprawę wyłącznie przez pryzmat uczciwości i sprawiedliwości, wtedy zyskuje strona scholandzka/antysarmacka.
Konflikt jest dosyć dobrze opisywane przez prasę, bo i trafiło na państwa, gdzie istnieją jakieś wolne media czy inne dziwa. Najnowszy przedruk: http://mercurius.ty-i.net/2014/12/29/bolesny-aspekt-sporu-o-aware-poludniowa/ Tytuł: Odp: Awarskie tańce Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Grudnia 29, 2014, 07:24:46 Mogli nas zaatakować, z przyjemnością byśmy przegrali. Czy Cesarstwo Awary dalej istnieje? Jeśli tak, należy wysłać im zbrojną pomoc humanitarną!
Tytuł: Odp: Awarskie tańce Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Grudnia 29, 2014, 08:47:44 Wielka szkoda, że wszędzie tak poważnie podchodzi się do sposobu prowadzenia wojen. Gdyby je odrealinić byłoby o niebo ciekawsze ale wymagałyby wzajemnego zrozumienia metod prowadzenia wojny z dwóch stron, a to byłoby i tak niemożliwe w sytuacji, w której jedna ze stron prowadzi narrację jednostronną.
Tytuł: Odp: Awarskie tańce Wiadomość wysłana przez: Arbuz Dumbledore on Lutego 01, 2015, 04:29:24 Ta wojna dalej trwa?. A jeśli tak to mogę którąś ze stron wesprzeć oddziałami BDRW? Nudzi im się
|