|
Tytuł: Ko Wiadomość wysłana przez: Arbuz Dumbledore on Listopada 10, 2014, 09:22:12 Do Sali tronowej wparowuje arbuz, wraz z oddziałem przekupionych żołnierzy, i kilkunastoma jegomościami ubranymi w białe kombinezony. Król podrywa się z tronu na którym właśnie zażywał relaksacyjnej drzemki
-o co chodzi?!, pyta wciąż rozespany, ale ewidentnie zaniepokojony, - jak ominąłeś straż arbuzie?, jak tu wszedłeś i przede wszystkim po co? Arbuz kreci głowa - przykro mi Ametyście, nie ma czasu na logiczne wyjaśnienie mojego wejścia tu. Ważne jest jedno. To co się z tobą stało. A stało się coś bardzo złego. Niestety… nie mogę tego już dłużej tolerować Ametyst wciąż się głupio patrzy - ale czego tolerować…, czy ty chcesz mnie skrzywdzić… służysz komuś? Arbuz spuszcza ze smutkiem wzrok - służę Hirschbergi Ametyście, służę królestwu… Król nie wie co na to odpowiedzieć, do Sali wpadają randomowi dworzanie bez przypisanych imion -co tu się dzieje!?, pyta jeden z nich - nasze Zskhiw upada. To przez zgniłą władzę..., odpowiada Arbuz, - niestety… ale podejrzewam u ametysta…, bierze głęboki oddech, - zespół leśnego dziadka…, nie mogę pozwolić na takie coś na tronie. Muszę go zbadać i ostatecznie to potwierdzić Ametyst wiedząc co się szykuje rozgląda się za wyjściem, jeden z poddanych Arbuza wyciąga paralizator i razi władcę. Król pada na podłogę. Nie może się ruszyć. Biali ludzie w kombinezonach podchodzą do niego z czarną teczką. Kładą ją na ziemi i otwierają. W środku jest dużo igieł, noży, i jedna sonda analna… Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Arbuz Dumbledore on Listopada 10, 2014, 09:24:48 po paru minutach badania sieę kończą. to co zostało z ametysta zostaje zamknięte w skrzyni i wyniesione. wyniki są pozytywne. mamy infekcje. Arbuz wyciąga swó telefon i pisze do Laszka Młynarieva
- chodź, potwierdziło się, nadszedł twój czas. musisz przejąć rządy. albo to zrobisz. albo Hirschbergia upadnie... Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Listopada 10, 2014, 09:29:59 O Kurdo Burdo co się dzieje? Wygląda na to, że doszło do zamachu stanu!
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Listopada 10, 2014, 09:42:00 Laszk na Króla Hirschbergii i Weerlandu!
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Listopada 10, 2014, 10:06:04 -Zdrajca!- Krzyczy zdziwiony Richtoffen stojący ze świtą w drzwiach pałacu- Nie wyniesiecie Króla w jakimś pudle! Najpierw musicie mnie zabić! Utworzyć mur tarcz moi wikingowie!
(http://deadliestblogpage.files.wordpress.com/2012/10/1a-shieldwall.jpg) Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Siergiej Makłow vel Sterlicht on Listopada 10, 2014, 10:12:27 Zadyma! Komu pomóc, komu?!
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Listopada 10, 2014, 10:14:57 Siergieju! Podnoś bojówki w stan gotowości! Czas na ponowną rewolucję!
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Siergiej Makłow vel Sterlicht on Listopada 10, 2014, 10:16:25 Fajnie! Już wysyłam samoloty z Krainy Makłowizmu z bronią i amunicją!
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Listopada 10, 2014, 10:19:56 Wspaniale! A zielonych ludków też masz? Przydadzą się w Weerlandzie.
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Siergiej Makłow vel Sterlicht on Listopada 10, 2014, 10:32:44 No pewnie! Cała masa! Siedmiogrodzki Ruch Ludowo-Wyzwoleńczy spod Ludowego Ruchu Czerwonej Gwiazdy, tacy zagraniczni socjalistyczni wolontariuszo/bojówkarze, walczyli już w maju.
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Listopada 10, 2014, 10:45:10 Ale Ametyst chyba przeżył? Przecież nie mógł tak po prostu umrzeć jak jego otyły brat!
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Listopada 10, 2014, 10:47:36 Najprawdopodobniej leży w pudle. Tylko pytanie czy w jednym kawałku.
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Arbuz Dumbledore on Listopada 10, 2014, 10:49:44 ametys przeżył i ma się dobrze. a ja z mistrzem budzimirem, i resztą prawdziwych Weerelandczyków ogłaszam, że naszym nowym królem, wolnym od zarazy, i silnym, będzie Laszk Młynariev!, a stolica zostanie przeniesiona do Weerelandu. Laszku czy się zgadzasz?
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Listopada 10, 2014, 10:52:45 To poważna sprawa. Omińcie jakoś ludzi Tobiasza i przewieźcie Ametysta do Kaer Moher. Tam pogadamy.
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Arbuz Dumbledore on Listopada 10, 2014, 10:55:07 p;od okno pałacu podlatuje helikopter, serią strzałów zabija gwardie tobiasza raniąc jego samego i odstrasza pozostałych. Lasszk, Arbuz, i budzimir, wsiadają do pojazdu, wraz z nieprzytomnym ametystem, i odlatują w stroną kaer moher
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 10, 2014, 11:06:37 Pilot po drodze tłumaczy Arbuzowi, kiedy należy używać klawisza caps lock oraz zarzuca ciekawostką, dotyczącą kropek na końcu zdania. Kurde.
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Arbuz Dumbledore on Listopada 10, 2014, 11:07:29 Arbuz, musi działać, szybko!, nie sprawnie!
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Listopada 11, 2014, 01:06:35 -Jeszcze tu wrócę z prawowitym Królem przy boku!- Krzyknął ranny Richtoffen, prowadzący przez pozostałych przy życiu Wikingów w stronę Zlewni.
Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Ametyst on Listopada 11, 2014, 03:58:38 Ametyst wyłania się z kurzu zadymy, czym udowadnia że jest żywy. Uwagę zwraca fakt odrzucenia włosów.
O nie! Ja się pytam, jak to się dzieje? Co się stało się?? Z sali dobiegają okrzyki na cześć Wielkiego Sternika. Tytuł: Odp: Ko Wiadomość wysłana przez: Arbuz Dumbledore on Stycznia 05, 2015, 10:37:49 Kancelaria BDRW , pragnie podkreślić że wydarzenia opisywane w tym wątku przez Światłego mistrza, Arbuza I Dumbledore, były skutkiem, wyleczonego już, acz wtedy szalejącego przejściowego niedomagania umysłowego , i permanentnego odurzenia alkoholowego przywódcy BDRW. Kancelaria pragnie też wyrazić wdzięczność wobec lekarzy z Zacibora, za to ze pomogli Mistrzowi wrócić do życia, i podziękować ludowi szlacheckiemu za niegdysiejszą wyrozumiałość przejawianą nieodbieraniem życia Arbuzowi I Dumbledore
|