Zjednoczone Socjalistyczne Królestwo Hirschbergii i Weerlandu

Instytucje => Biblioteka im. Joksymila Obfitego => Wątek zaczęty przez: Laszk Młynariew on Kwietnia 20, 2014, 12:50:04



Tytuł: Narkomen
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Kwietnia 20, 2014, 12:50:04
Narkomen

           Siądźcie wkoło dzieci i posłuchajcie wspaniałej historii Narkomena  znanego też w jako Dmący w Róg, Ojciec Zastępów, Mówiący z Kurduplami, Pan Miodowego Dworu i Samochwała. Jestem już mężczyzną w słusznym wieku i moje włosy całkiem by posiwiały nim skończyłbym mówić, o wszystkich niewiarygodnych czynach i zasługach naszego bohatera. Aby uniknąć tego losu opowieść swą streszczę do świtu i wzlotu Narkomena. Aby było to tak:

           Dawno temu, niemal 10 lat przed Rewolucją, żył sobie w Weerlandzie chłopiec zwany Adamem Nowakowskim. Był to człowieczek głupi ale o dobrym sercu. Sumiennie chodził do szkoły, pomagał rodzicom w obejściu, prawie nigdy nie bił kolegów i zawsze uczciwie odsiadywał swoje w poprawczaku.  Podczas jednego takiego pobytu w zakładzie karnym dla małoletnich, Adaś wybrał się z grupą kolegów na wycieczkę dydaktyczną do Domu Tez w samej stolicy. Oczywiście pod opieką strażników i wychowawców, których bardzo cenił. Adaś wesoło i pożytecznie spędzał czas w przybytku modlitwy, słuchając historii o cudach i okropnościach z czasów Prabudzimira.

Adaś, w tekście omawiany:

(http://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/s/o/Janusz_KorwinMikke_3021274.jpg)

             Nagle poczuł niepowstrzymaną potrzebę skorzystania z toalety. Po uzyskaniu zgody wyszedł z sali i udał się krętym korytarzem w kierunku ubikacji. Wtem drzwi tuż przed nim rozwarły się. Wyszedł z nich dziwny człowiek, ubrany w szatę, która byłaby biała, gdyby nie była kremowa, a także wysoką czapkę, zwaną w tamtych stronach tiara lub też kutas. Człowieczek zatoczył się, wymamrotał kilka niezrozumiałych wyrazów po czym nachylił się ku Adasiowi. Ten myśląc, że dziwny mężczyzna chce mu coś powiedzieć na ucho, uprzejmie się nadstawił wspomniany wyżej narząd. Wtedy zdarzyła się rzecz przedziwna. Człowiek skoczył do przodu i ugryzł Adama w ucho, miast do niego szeptać. Przerażony Adaś nie wiedział co robić. Na wszelki wypadek zbił podejrzanego osobnika z nóg, założył mu dźwignię i przydusił. Następnie jak każdy normalny obywatel opróżnił kieszenie pokonanego napastnika. Dopiero widząc jego dowód  osobisty zrozumiał, że ma do czynienia z samym Mistrzem Budzimirem VI. „Motyla noga” pomyślał Adaś. Nie wiemy co myślał Mistrz Budzimir. Pewnie nic, gdyż zapadł w sen. Mogę wam bowiem w skrytości wyjawić, że był pijany. Chłopiec widząc, że nic tu nie zdziała wzruszył ramionami i wrócił do swojej grupy. Poniewczasie zorientował się, że na śmierć zapomniał o toalecie, przez co zlał się w spodnie.

            Niedługo potem Adaś zaczął się zmieniać i to na lepsze. Jego koledzy, a także wychowawcy zauważyli, że stał się sprawniejszy we wszystkich dziedzinach. Szczególnie brylował na zajęciach wychowania fizycznego. W skłonie zdołał dotknąć palcami podłogi, a także zrobić 25 pompek i to bez odpoczynku. Z czasem wykształciły się u niego też inne, jeszcze bardziej zdumiewające talenty. Nauczył się tabliczki mnożenia, liczyć do 100 po staroweerlandzku, a także strzelać laserami z oczu. Niestety dostał też kilku przykrych dolegliwości: absmaku, zeza ukrytego i schizofrenii. Adaś zrozumiał, że to wszystko dzięki ugryzieniu znanego celebryty. Najlepszym dowodem na to był fakt, że zranione ucho w kolejnych dniach urosło, poczerwieniało, zwinęło się w rurkę, po czym odpadło. Adam zrozumiał, że taki dar nie może się marnować. Po przedterminowym zwolnieniu udał się do sklepu sportowego, gdzie kupił strój godny bohatera.  Okazało się jednak, że go na takowy nie stać.  Wdał się w kłótnię ze sklepikarzem, w wyniku której ponownie wylądował w poprawczaku. Po ponownym opuszczeniu zakładu miał już strój bohatera. Sam go sobie uszył na zajęciach resocjalizacyjnych. Tak narodził się Narkomen:

(http://i.wp.pl/a/f/jpeg/24560/wp_zel_janusz_korwin_mikke_nowe3_550.jpeg)

              Już na początku Narkomen musiał zmierzyć się z potężnym przeciwnikiem, a mianowicie postrachem cywilizacja znanym jako Globalne Ocieplenie. Człowiek ten kierował gangiem trzęsącym całym Zaciborem. Za nic miał prawa boskie i ludzkie. Narkomen bez zbędnych ceregieli wkroczył do siedziby złoczyńcy. Wymagało to odwagi, gdyż Globalnego Ocieplenia chroniło co najmniej 200 bandytów. Na dodatek  atakowali oni falami, po 3 naraz! Bardzo to przeszkadzało Narkomenowi, który wolałby załatwić wszystkich jednocześnie. Po 3 godzinach walki bohater dotarł do samego pana Globalne Ocieplenie. A trzeba wiedzieć, że główny zły był mężem straszliwym. Miał zawsze przy sobie karabin szturmowy, snajperkę i kilka granatów. Ponadto umiał przejmować kontrolę nad umysłami innych ludzi i miotać kulami ognia. Jasne więc było, że gdy tylko zobaczył Narkomena wziął katanę i rzucił się na niego z dzikim rykiem. Walka była trudna, ale Narkomen w końcu powalił przeciwnika.  Dumnym krokiem opuścił przybytek zepsucia. Wprawdzie była noc i nikt nie dostrzegł jego wyczynu, ale już następnego dnia jako jedyny w całym mieście pozamiatał chodnik przed swoim blokiem, co bardzo zdumiało jego sąsiadów. Tak oto Narkomen zdobył sławę i szacunek w oczach pospólstwa.

            Potem Narkomen dokonał wielu innych wspaniałych czynów. Niektóre z nich posłużyły władzom GW za przykład uczciwego życia i zamieszczone zostały w sławetnym Zabobonie. Wprawdzie Narkomen przez lata trochę się roztył i walka ze złem nie idzie mu już tak sprawnie, lecz wciąż żyje i służy nam za nieśmiertelny przykład.  

            Ponadto w Zaciborze działa muzeum Narkomena prowadzone przez samego Narkomena. Otwarte jest codziennie od 04.00 do 7.00.


Tytuł: Odp: Narkomen
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Kwietnia 20, 2014, 10:37:28
To wspaniały wykład, który odmienił moje życie! Oby Narkomen dożył trzystu lat!


Tytuł: Odp: Narkomen
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Kwietnia 20, 2014, 10:52:18
Dziękuję za słowa uznania. Już wiem, że nie napracowałem się na darmo.


Tytuł: Odp: Narkomen
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Kwietnia 21, 2014, 05:23:57
Wy z Siergiejem tak rozwijaliście naukę, a ja leniuchowałem. Gratuluję. Postaram się w najbliższym czasie wydać barwnie ilustrowaną historię Narkomena wraz z Zabobonem.


Tytuł: Odp: Narkomen
Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Kwietnia 26, 2014, 04:26:52
Znalazłem film o Narkomenie.
http://www.youtube.com/watch?v=fMW55a_nlE4&list=FLPNGmFAkqiG5ttbgcLHd3AQ&feature=share&index=4


Tytuł: Odp: Narkomen
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Kwietnia 26, 2014, 09:41:17
Bardzo to mądre i pouczające. Każde dziecko w GW powinno pooglądać ten film.


Templates: 1: Printpage (default).
Sub templates: 4: init, print_above, main, print_below.
Language files: 2: index.polish-utf8 (default), Modifications.polish-utf8 (default).
Files included: 8 - 315KB. (show)
Queries used: 12.

[show queries]