|
Tytuł: Kwestia Dziabaduch Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Grudnia 18, 2013, 09:43:50 Jako, że Tobiasz trochę przedobrzył podczas wojny w SiB muszę się udać na Stepy w celu wyjaśnienia sytuacji. Jest mnóstwo rozwiązań tej sytuacji, a spośród nich, mogę jedno powiązać z ZSKHiW. Skontaktuję się z ... nie wiem jeszcze z kim w tej sprawie. Czy ostatecznie chciałby ktoś, abym dodatkowo przekazał jakieś ważne informacje, typu ceny bimbru, tamtejszym?
Tytuł: Odp: Kwestia Dziabaduch Wiadomość wysłana przez: Ramon Serano Lopez IV on Grudnia 18, 2013, 10:04:21 Żeby już nikt nie słuchał się Tobiasza w sprawach dziabaduch -,-
Tytuł: Odp: Kwestia Dziabaduch Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Grudnia 18, 2013, 10:25:56 Wyślijmy tam smoki. Będziesz przynajmniej bezpieczny.
Tytuł: Odp: Kwestia Dziabaduch Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Grudnia 19, 2013, 03:43:02 No ej >:( chciałem dobrze.
Tytuł: Odp: Kwestia Dziabaduch Wiadomość wysłana przez: Ramon Serano Lopez IV on Grudnia 19, 2013, 03:47:11 To mogłeś się nas spytać.Czy my ingerujemy w twój kult? Nie,sam chciałeś przyłączyć się do PRL i nikt cię do tego nie zmuszał.Jak będziesz coś chciał zrobić z dziabaduchami to wypadałoby żebyś się nas pierw spytał.
Tytuł: Odp: Kwestia Dziabaduch Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Grudnia 20, 2013, 01:04:36 Ogólnie to moim zdaniem musimy zorganizować wielką rewię wojskową pod Linią Kazimierza. Jej hasłem uczyńmy "Kochajmy się".
|