|
Tytuł: Raport w sprawie promieniowania w stolicy Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 13, 2013, 09:21:40 Po tym, jak wraz ze znachorami udaliśmy się do Hirschergu, stwierdziliśmy następujące fakty:
1. Promieniowanie w stolicy występuje. 2. Promieniowanie może okazać się niebezpieczne. 3. Jak do tej pory, nikt nie ucierpiał. 4. Promieniowania należy się czym prędzej pozbyć. Podsumowując wszystkie fakty, uznaliśmy, że pozbycie się promieniowania powinno być wykonane w następujący sposób: Każdy budynek, który nie został jeszcze zniszczony, powinien mieć drzwi obwieszone suszonymi grzybami. Dodatkowo, wzdłuż futryny powinny znajdować się pokrzywy. Po takim ,,przyozdobieniu" drzwi, należy zorganizować procesję, po wszystkich ulicach ulicach niezniszczonej części ulicy, a podczas procesji nieść żeliwny kocioł ze smołą. Po przejściu wszystkich ulic, należy szesnastokrotnie obejść dookoła całe miasto, zatrzymując się co 35 metrów i odśpiewując dowolną pieśń ludową, pod warunkiem, że pieśnią tą będzie Oda do Hermana Pole. Tytuł: Odp: Raport w sprawie promieniowania w stolicy Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Listopada 13, 2013, 09:23:25 Znakomicie Towarzyszu. W takim razie już jutro przystąpimy do realizacji.
Tytuł: Odp: Raport w sprawie promieniowania w stolicy Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Listopada 13, 2013, 09:27:47 Ale w strefie po wybuchu bomby jądrowej występuje skrajnie wysokie promieniowanie. W takim miejscu w ogóle nie można przebywać bez odpowiedniej osłony.
Tytuł: Odp: Raport w sprawie promieniowania w stolicy Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Listopada 13, 2013, 09:30:17 Po to są właśnie grzyby i pokrzywy. Nie podważaj autorytetu medycyny ludowej.
Tytuł: Odp: Raport w sprawie promieniowania w stolicy Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Listopada 14, 2013, 06:05:31 Laszk chce po prostu, żeby stolica była tam u nich na wsi. Nie można na to pozwolić. Nie słuchajcie go ludzie!
|