|
Tytuł: Pansy o muzeum Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Listopada 15, 2011, 05:19:02 Wczoraj, podczas miłego spaceru przyszedł mi do głowy pomysł, który uważam, że powinnam przedstawić.
Jak wiadomo już chyba każdemu dziecku, w tym miejscu, kiedyś Nowym Weerlandzie, ciemiężycielka Katha Joanna De Vill (niech jej ziemia ciężką będzie) mordowała niewinnych ludzi. Choć zmarła podczas procesu, wina jej jest niezaprzeczalna. By jej winy nie odeszły w niepamięć, można by gdzieś w Budzimiracie postawić muzeum ofiar rzezi nowoweerlandzkiej (luźna propozycja nazwy). Jak widzę wykonanie? Można zrobić kopie wszystkich narzędzi jej tortur, powiesić ryciny które, jak słyszałam malowała po każdorazowym ludobójstwie, ewentualnie zrobić jakąś inną dokumentację miejsc gdzie ona zabijała. Może znajdą się tam jeszcze jakieś zwłoki a może dysponuje ktoś bardziej szczegółowymi informacjami o ofiarach? Jest to jedynie projekt, myślę że wzbudziłby świadomość obywateli na pewne sprawy, nie pozwolił na zatarcie się win z biegiem czasu i, jakby jeszcze wstawić tam coś a la tablicy głoszącej jak wspaniały jest Król że pozbył się tej osoby, zwiększył jeszcze i tak niewyobrażalną miłość ludu do naszego władcy. Jak myślicie? Czy to by przeszło? Przyznam, zainteresowała mnie trochę osoba Kathy, i im więcej się dowiaduję, tym większe jest moje obrzydzenie.. |