Zjednoczone Socjalistyczne Królestwo Hirschbergii i Weerlandu

Instytucje => Główny Znachorat Sił Zbrojnych => Wątek zaczęty przez: Ciecierad Ciecieląg on Marca 24, 2013, 07:45:10



Tytuł: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Marca 24, 2013, 07:45:10
Wybraliśmy już rośliny, których właściwości mogą się nam przydać. Są to m.in.

wędrowycz pospolity
żona złośliwa
żul polny
buracznik zielony

Oprócz tego posłużymy się też zwierzętami takimi jak:

biedronka bezkropka
menda lecznicza
miarski żuk(wspomnienia z Intelektu wiecznie żywe)
chlastaczokłujec gryzącoswędzący(takie coś a la komar)


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Marca 25, 2013, 10:32:11
Zamieszczać będę opisy roślin, które mamy zamiar wykorzystać, do produkcji środków przyspieszających gojenie ran.

Na początek wędrowycz pospolity
(http://fotomakro.blox.pl/resource/ostra_kula.jpg)

Wędrowycz Pospolity - roślina polno-leśna, występująca najczęściej w towarzystwie brzóz i buków, często wykorzystująca ich powierzchnie jako podłoże. Nie wydziela żadnego zapachu, w smaku jest gorzka. Łodyga ma właściwości odurzające i znieczulające, działa podobnie do alkoholu, kwiatostan(lub to coś podobnego, bo na kwiatka to to nie wygląda) po zażyciu powoduje silne bóle głowy, ale niestety nie odurza, w niewielkich ilościach działa pobudzająco na organizm.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 16, 2013, 06:20:50
Żona Złośliwa

(http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQwpedWdaUWU1062AKJYcTM3dQqy6cwvkpeLLhDEQr3XNwajIcS)

Żona Złośliwa - roślina podobna do kapusty, żyje na ubogich glebach, co nadrabia mięsożernością, a w przeciwieństwie do np. rosiczek żywi się stosunkowo dużymi stworzeniami. Sama w sobie ma słabe działanie lecznicze, jednak posiada właściwości wzmacniające działanie innych substancji leczniczych(coś jak grejpfrut).


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Kwietnia 16, 2013, 08:20:19
Może warto pomyśleć nad umieszczaniem tych opisów na Uniwersytecie, ale to już w formie scalonej.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 16, 2013, 08:26:44
Mam zamiar zamieścić opisy wszystkich tych roślin i zwierząt, które opiszę też tutaj, ale jak już Towarzysz powiedział scalone. Muszę też popracować potem nad ich formą, żeby na UH były bardziej naukowe.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 18, 2013, 12:27:32
Żul polny(potocznie zwany pijanym selerem, lub pijanym burakiem)
(http://i.obrazky.pl/dziwna-roslina-398-OBRAZKY.PL.jpg)

Roślina trochę przypominająca buraka, ale jej główne zastosowanie to produkcja alkoholu. Większa część rośliny to jej korzeń, który w całości nadaje się do robienia wódki. Żul polny jest raczej bezwonny, w smaku przypomina wódkę żołądkową. Zawartość alkoholu w ,,surowym" korzeniu nie jest duża, wynosi zaledwie 14%, jednak w odpowiednich warunkach fermentuje się szybciej niż większość znanych roślin, przez co bardzo szybko można wytworzyć alkohol, który do picia się nadaje. Produkt nie jest jednak ceniony ze względu na łatwość wykonania, co sprawia, że cały urok procesu bimbrownictwa piwowarstwa itd. znika. W Znachoracie będziemy go wykorzystywać ponieważ daje on alkohol bardzo małym kosztem, a leczenie bez alkoholu to nie leczenie.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 20, 2013, 10:46:48
Buracznik Zielony(zdjęcie w załączniku)

Jest to roślina trująca. Jej spożycie wywołuje silne wymioty, biegunkę, wysoką gorączkę,ból kończyn. Ma jednak silne właściwości bakteriobójcze. Wyciąg z buracznika zielonego często jest wykorzystywany przez znachorów do obmywania ran, ponieważ jedynie spożycie, a nie zwykły kontakt szkodzi ludziom.  Okładanie ran buracznikiem zapobiega zakażeniu. Najskuteczniej działa wyciąg, który uzyskuje się po długim, kilkugodzinnym gotowaniu rośliny. W razie braku takiej możliwości można stosować liście, z tą różnicą, że przy wyciągu nie ma żadnego ryzyka zakażenia, przy liściach niewielkie jednak jest.



Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 23, 2013, 02:13:05
Biedronka bezkropka
(http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT0OP0U0KMkBdZRU0hwkVTr7ElCaR1gbg-TYc7BMcOn98Qy_WHq)

Owad bardzo rzadko spotykany. Jak sama nazwa wskazuje, jest to biedronka, która nie posiada kropek. Przyrządza się z nich silny środek przeciwbólowy. Robi się to w ten sposób, że najpierw suszy się pewną ilość owadów, a następnie gotuje. Ugotowane, można zastosować w sumie trzy razy, po trzecim gotowaniu tracą właściwości. ,,Herbata" powstała po ich zagotowaniu ma bardzo cierpki, nieprzyjemny smak, jednak zwalcza ból  skuteczniej od alkoholu, niestety nie wprowadza w stan upojenia.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 29, 2013, 06:30:06
Menda lecznicza

(http://us.123rf.com/400wm/400/400/shock77/shock771007/shock77100700012/7332863-pchla-smieszne-kreskowki.jpg)

Służy głównie do wzmocnienia organizmu. Jeśliby ktoś mocno ucierpiał np. na skutek dużego upływu krwi, to czasami menda lecznicza może  nawet uratować życie. Czasami używa się jej, podczas niemożności spożywania dużych ilości jedzenia, ponieważ nawet minimalna dawka mend leczniczych potrafi postawić na nogi. Czasem zażywana przez zdrowych ludzi po to samo co rutinoscorbin, witaminy itd.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Kwietnia 29, 2013, 06:32:34
Ale to się zjada?


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 29, 2013, 06:36:28
Tak, oczywiście nieżywe.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Kwietnia 29, 2013, 06:50:34
A można jakoś przyrządzić? Ja myślę, że smaczna byłaby przypieczona i z sosem słodko-kwaśnym.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 29, 2013, 06:58:14
Można próbować, ale w szpitalach polowych its. smak nie ma znaczenia, a leki mają być przede wszystkim skuteczne.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Kwietnia 29, 2013, 07:06:49
Nie znasz się, leki mają być smaczne i powodować fajne halucynacje.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 30, 2013, 01:36:54
Miarski żuk

(http://us.123rf.com/400wm/400/400/paulrommer/paulrommer1210/paulrommer121000046/16016277-zielony-zuk-gatunki-anomala-dimidiata-samodzielnie-na-bialym-tle.jpg)

Przygotowuje się go niemal identycznie jak biedronkę bezkropkę, z tą różnicą, że miarski żuk służy do zrobienia środka nasennego, a nie typowo przeciwbólowego, chociaż duża ilość wywołuje narkozę. Ponadto, wywar w smaku przypominający arbuza.



Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 30, 2013, 07:00:28
Chlastaczokłujęc gryzącoswędzący(zdjęcie w załączniku)

Owad różniący się od komara głównie głową, choć często z nim mylony, z powodu rudych włosów, może też trochę dlatego, że gryzie, a jego ugryzienia swędzą(ale w jaki sposób to się może ludziom kojarzyć z komarami, to nie mam pojęcia). Jest tym, czego chciał Król. owada się suszy, po czym nadaje się do jedzenia. Smakuje jak paluszki solone i może wywołać halucynacje jeśli razem z nim spożyje się paprykę.



Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Kwietnia 30, 2013, 07:21:37
Tak sobie to dokładnie poczytałem i doszedłem do wniosku, że jak w tym Żulu Polnym jest 14% alkoholu to to już dalej nie fermentuje, bo w 14% alkoholu mikroorganizmy przeprowadzające fermentację giną.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Kwietnia 30, 2013, 07:26:03
Nie pomyślałem o tym, a z resztą, to v-świat, a tu wszystko  jest możliwe.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Maja 05, 2013, 07:45:38
Ja myślę, że powinniśmy też wyhodować jakąś zmutowaną wersję szarańczy czy innego moskita, którą naślemy do państw niepoprawnie głosujących na Kongresie.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Maja 05, 2013, 08:17:19
Do takiego czegoś smoki by chyba wystarczyły, ale coś wymyślę.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Maja 05, 2013, 09:13:10
Słusznie. Ile już jest tych smoków? Chciałbym jak najszybciej zacząć pierwsze testy. Nie chcę nic sugerować, ale najlepiej jeszcze przed Kongresem dostarczyć kilkanaście na Południe.


Tytuł: Odp: Coś na rany
Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Maja 07, 2013, 08:39:29
To do KGR z ofertą, tym bardziej, że ceną za jednego uzgodniliśmy.


Templates: 1: Printpage (default).
Sub templates: 4: init, print_above, main, print_below.
Language files: 2: index.polish-utf8 (default), Modifications.polish-utf8 (default).
Files included: 8 - 315KB. (show)
Queries used: 12.

[show queries]