Zjednoczone Socjalistyczne Królestwo Hirschbergii i Weerlandu

Instytucje => Wydział Nauk Ścisłych => Wątek zaczęty przez: Arkadiusz II Filip on Lutego 04, 2013, 08:59:57



Tytuł: Fauna Żuław Rzeżuszych
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lutego 04, 2013, 08:59:57
Towarzysze,

  Jak wiecie na terenie Neomezytu czycha na nas wiele niebezpiecznych zwierząt. Z tego co widzę po Waszych kończynach... ej no! Ośle ławki weerlandzkie słuchają! No więc widzę, że mieliście już szansę poznać tak miłe stworzenia jak choćby skrzelożrotki czy gąsienice neomezytowe. Musicie jednak wiedzieć (głównie ci co ich wydobyto dopiero z biedaszybu i tu przywieziono), że także w innych regionach naszego imperium występują ciekawe zwierzęta i rośliny. Skupmy się na tych pierwszych.
  Żuławy Rzeżusze to jeden z najciekawszych, pod względem przyrodniczym, terenów ZSKHiW. Musimy brać pod uwagę, że zostały dokładnie przebadanie pod tym względem stosunkowo niedawno, a konkretnie tuż po rewolucji. Oczywiście badania wciąż trwają i właśnie zostają Wam przedstawione ich pierwsze efekty. Łącznie w okolicach ujścia Rzeżuchy i na poszczególnych wyspach zanotowano około 430 gatunków zwierząt. Podczas tych zajęć postaramy się omówić co zabawniejsze.

   Na początku weźmiemy się za żurawkę, zwaną czasem niepoprawnie żuławką (zulauex populis). Tak naprawdę wciąż niewiele wiadomo o tym tajemniczym zwierzęciu. Obecnie najwięcej osobników naliczono w rezerwacie na wyspie Kola. Nie jest jednakże wykluczone, że występuje także na innych wyspach i w części kontynentalnej Żuław, jednak z pewnością nie występują w żadnej innej części Polinu. W raporcie dr-a hab. Grazyana von Zweihunderta, który na zlecenie Ferdynanda badał rzeczone ziemie tuż po ich zakupie, czytamy:

(…) Podobnie jak na Koli także i tu odnajdujemy liczne zwierzęta zwane żurawkami. Miejscowi używają ich nóg jako przypraw, częściej jednak zauważyć można (…)

Dalsza cześć raportu mówi o kaczkach krzyżówkach i nie interesuje nas. Należy brać pod uwagę, że rozwój przemysłu ciężkiego oraz zmechanizowanego rolnictwa na Żuławach przyczynił się w znaczny sposób do degradacji środowiska (i słusznie!). Fauna pierwotna przetrwała na Koli tylko ze względu na brak akcji osiedleńczych, zerową niemal urbanizację i utworzenie rezerwatu. Wykluczyć musimy możliwość migracji- żurawki są zwierzętami niepływającymi.

  Skupmy się na opisie wyglądu zwierzęcia. Raport Zweihunderta dostarcza bardzo precyzyjnych danych:

Zwierzęta lądowe. Długość ciała od metra (u samicy) do dwóch metrów (u samca). Ciało pokrywają od zewnątrz kolce. Serce umiejscowione w gardle, co wykazała sekcja. Widoczne dużej wielkości oczy. Głowa pokryta miękkim włosiem. Charakterystyczna jest duża liczba kończyn (6 par), które często wypadają i odrastają w ciągu kilkunastu dni. Skóra pokryta czarnymi plamami.

    Dalsze obserwacje i badania potwierdziły powyższy opis.

     Wszystkie samce są roślinożercami. Żywią się trawą oraz grzybkami halucynogennymi. Dokładnie w  czterysta pięćdziesiątym dniu życia przestają dojrzewać i rozpoczynają poszukiwania samicy. Gdy znajdą partnerkę zmuszają ją do odbycia stosunku płciowego. Po jego zakończeniu samica rzuca się na samca i zjada go, po czym składa  jaja i rozpoczyna je wysiadywać. Młode wykluwają się po około miesiącu i początkowo potrzebują opieki matki.
   W kulturze miejscowych mieszkańców polowania na żurawki są zjawiskiem dosyć częstym. Co ciekawe jadalne są jedynie oczy oraz kończyny. W przeciwieństwie do np. skrzelożrotek żurawka nigdy nie atakuje ludzi. Co najwyżej próbuje uciekać. Ciekawostką jest fakt, że może osiągnąć prędkość do 60 kilometrów na godzinę.
   Żurawki należą do strunowców, do podtypu bezczaszkowców. Coraz częściej postuluje się o odejście od tego sposobu taksonomizacji. Ba! Pojawiają się nawet głosy, jakoby żurawkę należałoby uznać za skorupiaka! Są to oczywiście bzdury. Jako, że zwierzęta te poznaliśmy dopiero kilka lat temu niemożliwe jest jeszcze przyporządkowanie ich do odpowiedniej gromady czy wyróżnienie gatunków. Zwłaszcza, że nie jesteśmy na dzień dzisiejszy w posiadaniu żadnego osobnika.

Na koniec zdjęcie:

(http://Hirschbergia-weerland.cba.pl/wp-content/uploads/2013/02/żurawka.bmp)


Na przyszłych zajęciach zajmiemy się tkyczuchem. I nie wolno niszczyć ani żurawki, ani jamniczka, ani elektrokapuściochy.


Tytuł: Odp: Fauna Neomezytu
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Lutego 04, 2013, 09:10:05
Dlaczego temat się nazywa 'Fauna Neomezytu?'


Tytuł: Odp: Fauna Żuław Rzeżuszych
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lutego 04, 2013, 09:14:43
Faktycznie, ależ jestem rozkojarzony. Poprawiłem. Pisałem w wordzie i w zbyt dużym pośpiechu umieszczałem na forum.


Tytuł: Odp: Fauna Żuław Rzeżuszych
Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Lutego 05, 2013, 11:41:08
Daj ten film popularnonaukowy!


Tytuł: Odp: Fauna Żuław Rzeżuszych
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lutego 06, 2013, 10:15:26
Oczywiście. Warto zapoznać się także z filmem, który nasi naukowcy nakręcili niedawno podczas wyprawy na Żuławy:

http://hirshbergiaweerland.cba.pl/index.php?topic=223.msg6720#msg6720


Tytuł: Odp: Fauna Żuław Rzeżuszych
Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lutego 12, 2013, 06:04:48
Zgodnie z zapowiedziami kontynuuję zajęcia poświęcone faunie Żuław. Na ostatnich zajęciach poznaliście żurawkę, część z Was nie wytrzymała filmu przyrodniczego (i została słusznie relegowana z uczelni). Pojawił się tam kolejny obiekt naszych badań.

   Tkyczuch (tcitua populis) jest zwierzęciem równie zabawnym co żurawka, choć nie tak rzadkim. Występuje do dziś w okolicy ujścia Rzeżuchy i na wyspach: Kola, Zrępina i Oprawa. Być może zadecydowała o tym jego odporność i gorzki smak mięsa. Być może występuje także i w trizondalskim Trilandzie oraz w obecnym Hasselandzie. W raporcie znanego znanego przyrodnika prof. Hilarego Klintona z marca 2010 czytamy:

(...) tkyczuchy odporne są, nie wiedzieć czemu, na zanieczyszczenia powietrza i gleby. Zwierzę to wodne, żyjące w zbiornikach słodko i słonowodnych. Żywi się niemalże tylko planktonem. Czasami, acz rzadko, wychodzi na powierzchnię (podobnie jak płazy). Miejscowi nie polują na niego ze względu na obrzydliwy smak.

  Tkyczuch prawdopodobnie nie dzieli się na odmiany. Charakterystyczną jego cechą jest rodzaj dzioby pokrytego żółtymi łuskami, a także tylne płetwy przypominające pióra, a także drobne "rzęski" w okolicy odbytu. Posiada podłużne płuco i serce w okolicy gardła. Samiec waży od 4 do 10 kilogramów. Samica równo 5,482 kg. Rozmnaża się podobnie jak ryby z tym, że jaja tkyczucha są mniej więcej wielkości jaj kurzych. Po umieszczeniu na lądzie roztaczają przykry zapach, co jest chętnie wykorzystywane.

Ciekawostką jest fakt, że jeszcze rok temu na wyspie Oprawa funkcjonowała sekta czcząca tykyczuchy jako uosobienie wszelkiego dobra.

Na koniec ilustracja. Następny wykład poświęcimy szczupakom draśnieńskim.


Templates: 1: Printpage (default).
Sub templates: 4: init, print_above, main, print_below.
Language files: 2: index.polish-utf8 (default), Modifications.polish-utf8 (default).
Files included: 8 - 315KB. (show)
Queries used: 11.

[show queries]