Zjednoczone Socjalistyczne Królestwo Hirschbergii i Weerlandu

Instytucje => Archiwum => Wątek zaczęty przez: Mistrz Budzimir VII on Października 31, 2012, 07:45:10



Tytuł: PMOB w Araknie!
Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Października 31, 2012, 07:45:10
W nocy z dnia 30 na 31 listopada  o godzinie 1.00 dozorca Hans Guttenkatze wraz z podległymi sobie żołnierzami i ochotnikami Aralskimi w liczbie 363 wyruszyli z 'Okupacji'. Mieli do przebycia ogromną odległość tysiąca dwustu metrów. Tworzą oni Specjalny Oddział Improwizowany.

Godzina 4.35 -Specjalista Kartograficzny Markus Globuson odkrył, że SOI zmierza co prawda w dobrym kierunku, ale zwrot się nie zgadza. Większość żołnierzy stwierdziło, że to ma małe znaczenie, ale dozorca jako człowiek odpowiedzialny zawrócił oddział.

Godzina 8.58 -SOI dotarło do okolic głównego wyjazdu Osiedla im. Tomasa von Clopa. Oczom wyzwolicieli ukazał się dziwny widok. Oddział ASPowców dowodzony przez oficera AAN grał w Star Wars Kinect. Śmiech nieomal zdradził naszych, którzy czym prędzej schowali się za krawężnikiem.

Godzina 10.20 -Grupa rozpoznawcza przebrana za krzaki zbadała sytuację. Nieco dalej znajdowało się trzech wyraźnie smutnych żołnierzy AAN obserwujących stronę miasta.

Godzina 12.30 Do dozorcy przyszedł jeden z ochotników aralskich. Przekazał mu swój pomysł. Dozorca Guttenkatze wpadł na genialny pomysł jak bez strat pozbyć się wroga.

Godzina 13.50 AANowcy złapali niedoszłego uciekiniera. Kiedy próbowali porozmawiać z oficerem ten krzyknął 'Nie teraz! Tańczę Vaderem, po prostu się go pozbądźcie!' Żołnierze zapalili fajki i udali się z biedakiem za najbliższy zakręt. Rozległ się pojedynczy strzał i chwilę po tym wrócili na swe pozycje. W obliczu tej sytuacji PMOB zyskało obowiązek interwencji.

Godzina 15.10 Oddział rebeliantów pilnujących wejścia do osiedla usłyszał krzyki 'Vivat Monde!', 'Włosy są przereklamowane!', 'Różowe ścierwa!'. Ich źródło dobiegało spoza miasta. Wkrótce ich oczom ukazała się grupa tajemniczych uzbrojonych cywili prowadzących dwóch związanych PMOBistów. Było to na tyle dziwne, że przerwali grę i wyszli im na powitanie opuszczając bezpieczną pozycje. Pilnujący miasta żołnierze nie ruszyli się z miejsca. Jeden z żołnierzy PMOB krzyknął 'Teraz'! i cała grupa padła na ziemię. Poza tym nic się nie stało. Wyraźnie zdenerwowany PMOBista krzyknął po raz kolejny 'Teraz kurde no!'. Nagle zza krawężnika wyłoniło się ponad trzystu ochotników aralskich, którzy jedną serią wystrzelili prawie jedenaście tysięcy naboi. Wszyscy ASPowczy i oficer AAN zginęli. Łącznie trzydziestu dwóch ludzi. Niestety huk słyszano chyba w kontynentalnym ZSKHiW.

Godzina 15.15 Ostatnich trzech rewolucjonistów nie stawiało oporu. Twierdzili, że są dobrymi ludźmi. W dupie mają konflikt i chcą tylko grać w Star Wars Kinect. Zza rogu wyłoniła się grupa uciekinierów w tym ten, którego wcześniej widzieli wszyscy członkowie SOI. Żołnierze tylko udawali, że ich zabijali. Dziesiętnik Andrzej Terminator wyjaśnił im jak dotrzeć do 'Okupacji'. AANowcom pozwolono grać w ich ulubioną grę.

PMOB WKRACZA DO ARKANY


Templates: 1: Printpage (default).
Sub templates: 4: init, print_above, main, print_below.
Language files: 2: index.polish-utf8 (default), Modifications.polish-utf8 (default).
Files included: 8 - 315KB. (show)
Queries used: 14.

[show queries]