|
Tytuł: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Sierpnia 15, 2012, 05:09:53 Pustość, pustość wszędy, do załącznika wszyscy pędy!
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Sierpnia 15, 2012, 07:10:16 Pragnę zaznaczyć, że Mistrz Prof. Gen. Budzimir zapowiadał premierę tego dzieła już w 2010 roku. Nadto dziękuję mu za pośpiech i jakże przedterminowe ukończenie Prologu. Możemy się spodziewać, że gdy dojdziemy do czasów powiedzmy sprzed stu lat będzie jeszcze żył ktoś urodzony przed rokiem 2000.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Sierpnia 15, 2012, 07:23:07 Dlatego nie narzekam na autora Pieśni Lodu i Ognia :D. Jeśli się dobrze przyjmie to będę miał większą motywacje do pisania pierwszego rozdziału, które może zacznę pod koniec tygodnia.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Sierpnia 17, 2012, 11:07:43 Te komentarze do źródeł historycznych są dość nudne. Nie można tego powiedzieć natomiast o samych źródłach. No i trochę za długa ta historia. Chyba nie wiele osób zechce ją przeczytać.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Sierpnia 17, 2012, 11:51:32 Król (prywatnie) stwierdził, że odniesienia lepsze niż źródła. Ty twierdzisz na odwrót. Nie ma to jak komentarze z których mogę wysunąć wnioski na przyszłość. Pewnie chodzi Ci o to, że to źródła pchają historię do przodu, a odniesienia dotyczą miniętego źródła i raczej podczas nich jest od tego przerwa. Informuję, że jeśli następne części powstaną będzie raczej mniej źródeł i więcej tekstu zwyczajnego z tym, że będzie on także opisywał wydarzenia, pchał 'fabułę' do przodu. Źródła zaś staną się dodatkiem, a nie osią tekstu.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Sierpnia 17, 2012, 01:39:57 Tak dokładnie to chodziło mi o to, że komentarze są nudne.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Sierpnia 17, 2012, 02:09:11 Nie tworzę niczego nastawionego na akcję, sam jestem bardziej zadowolony z komentarzy, aniżeli ze źródeł. Gdybym po prostu dawał te legendy i mity bez ich interpretacji, bądź odnoszenia do kwestii ich genezy całość stałaby się zwykłym jednowymiarowym fantasy.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Sierpnia 17, 2012, 05:23:49 A tak to jest fantasy z nudnymi, pozbawionymi sensu przypisami.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Sierpnia 17, 2012, 05:25:36 Jak zdefiniujesz nudność? Wejdź na STEAM.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Sierpnia 17, 2012, 05:36:40 Te "źródła" to ciekawe i zabawne historyjki. Natomiast przypisy nie są zabawne. Rozprawiają one rozwlekle o nieistniejących historykach co jest dość nudne.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Sierpnia 17, 2012, 05:41:43 To wykład historyczny, więc o historii traktuje. Poza tym nie wyobrażam tego sobie bez odniesień w których wcale tak dużo o historykach nie było. Źródła są tylko środkiem do celu i dodatkiem.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Sierpnia 19, 2012, 07:51:46 Taki błąd pod koniec się w obliczeniach wkradł, a nikt na to uwagi nie zwrócił. Tak czy siak poprawione. Jak ktoś znajdzie jakiś błąd to niech o tym informuje.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Sierpnia 21, 2012, 08:15:05 Mi zaś najbardziej podobają się komentarze. A nawiasem mówiąc czy historia byłaby historią z samymi źródłami a bez badania ich i interpretowania?
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Sierpnia 23, 2012, 12:42:46 Dodałem jeden akapit w komentarzach, kto pierwszy znajdzie ten dostanie tysiąc loli.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Krzysztof Septimus on Listopada 25, 2012, 12:05:48 Oficjalnie ogłaszam, że przeczytałem całość (wiem, wiem, trochę długo to zajęło). Jutro opiszę już swoje wrażenia z lektury. Jest kilka błędów, ale propozycję poprawek prześlę Budzimirowi na PW.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Listopada 25, 2012, 12:11:52 przeczytałem całość (http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRwNnx7A3uux20p2ZScVWHCO3yjNUyoAlr8X79NkN9X2zH1DBWj) Trochę to prymitywne, ale nie mogłem się powstrzymać. Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Listopada 25, 2012, 01:26:17 No ale co wy? Historię naszego kraju będziecie zmieniać? Nie damy się oszukać! Hańba!
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Listopada 25, 2012, 01:30:34 Czym innym modyfikowanie źródeł, a czym innym odniesień. Pewnie i tak będą to jakieś drobne błędy stylistyczne.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Krzysztof Septimus on Listopada 30, 2012, 10:35:06 Jutro dniem dzisiejszym się stało, ale w końcu nastało. Do rzeczy. Uważam, że lepsze są komentarze niż same źródła. Spodobał mi się styl komentowania. Jest bardzo ... charakterystyczny, to chyba najlepsze określenie. Co do źródeł to chyba najdziwniejsze jest to, w którym jest najwięcej luk (ale może dlatego jest dziwne). Sam tekst jako taki generalnie jest spójny i nie dostrzegam w nim nielogiczności. W jednym popieram Laszka, odrobinę za długie to jest. Nie da się tego z przerwami czytać (a w każdym razie jest ciężko) - trzeba za jednym razem połknąć całość. Moje propozycje poprawek, jak już mówiłem, wyślę na PW, bo na forum nie ma sensu ich dawać - stworzyłoby to niepotrzebne zamieszanie. Zachęcam Budzimira do dalszego tworzenia. Lud Szlachecki na pewno chce poznać dalszy ciąg swojej historii.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Grudnia 02, 2012, 04:29:44 Popieram Septimusa. Komentarze są ciekawsze niż same źródła. Warto, aby w następnych częściach było ich więcej.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Grudnia 02, 2012, 06:14:01 Jak komentarze mogą być ciekawsze? Kogo mogą ciekawić opisy badań wymyślonych naukowców? Opisy są nieciekawe i na dodatek utrzymane w strasznie suchym stylu.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Grudnia 02, 2012, 06:16:34 Źródła każdy może interpretować jak chce. W pracach historycznych najważniejsze jest odniesienie się do nich.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Joksymil I on Grudnia 04, 2012, 11:19:37 Ale to długie! Jak żyrafa!
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Grudnia 04, 2012, 03:40:43 Ja twierdzę, że słoń!
Wracając do tematu, nie spodziewałem się, że opinie w zakresie 'co lepsze' będą podzielone, do tego po równo (Nieproch się tu chyba nie wypowiadał, ale mi mówił, że woli źródła). Może to wynika z podejścia jakie się miało? Interesujące jest, że styl odniesień pojawił się jako argument za u Septimusa i przeciw u Laszka. Może rozwiniecie? Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Stycznia 25, 2013, 08:09:05 Ja przeczytałem to w sumie bardziej z poczucia obowiązku ze względu na studia na Uniwersytecie królewskim, ale muszę przyznać, że mnie to bardzo zaciekawiło. Moje zdanie jest podobne jak u Laszka. Za dużo komentarzy. Król twierdzi, że historię samą w sobie każdy może różnie interpretować. Czym jednak jest historia? To zbiór potwierdzonych faktów. Fakty te same w sobie przedstawiają wydarzenia i nie potrzeba się o nich dużo rozpisywać w komentarzach.
Tutaj była opowieść jeszcze o czasach mitycznych więc można by się ograniczyć do komentarzy w postaci wyników badań, pokazujących jak w rzeczywistości zdarzenia wyglądały(jeśli wiecie o czym mówię bo nie wiem czy brzmi to zrozumiale) lub potwierdzających taki przebieg wydarzeń jaki miał miejsce. W tej części było to zrobione w sposób podobny do tego, o który mi chodzi i sądzę, że nie ma się czego czepiać, w przyszłości wolałbym jednak czytać więcej historii, a mniej jej komentarzy i interpretacji tak jak i Laszk. To były uwagi czytelnika, a teraz uwagi czytelnika-twórcy: Sam zajmuję się w wolnym czasie pisaniem czegoś podobnego, niezwiązanego z ZSKHiW(chyba, że zrobiłbym coś związane z Dziabaduchami ich historią itp). W każdym razie bardzo różni się cel tworzenia dwóch utworów bo utworami chyba można to nazwać. Budzimir wyjaśnia jak powstał dany naród i kraj, ja w tym swoim miałem wyższy cel. Od dłuższego czasu najpierw dyskutowałem a gdy się okazało, że to odbiega od dyskusji kłóciłem się z katechetą debilem fanatykiem o wartości innych religii obecnych również w chrześcijaństwie oraz takie, które w innych religiach są obecne a w chrześcijaństwie nie(znaczy to był tylko jeden temat na który się z nim kłóciłem a w sumie było ich bardzo dużo) i ze znajomymi postanowiliśmy stworzyć coś co udowodni, że różne religie mimo dość szczegółowych cech opierają się na tym samym i wszystkie są dobre(co dla katechety debila fanatyka było nie do pomyślenia). ,,Księgę Dźiungli czyli świętą księgę tej religii piszemy w sposób w pewnym stopniu podobnym do historii opisanej przez Budzimira. Też opowiada o ,,pierwotnej społeczności" itd, o jej wędrówce(będzie opowiadać bo jest w trakcie tworzenia itd itp, potem chcemy uwzględnić m.in Atlantydę, migrację ludów, ważne wydarzenia jak wojny światowe itp). Czytając powyższą historię patrzyłem na nia okiem ,,kolegi po fachu" i powiem tak: utwór ciekawy, w przeciwieństwie do Księgi Dźiungli zawiera komentarze ale w niej nie można ich zawrzeć jako, że w świętych księgach komentarzy nie ma. Jedna różnica jest jednak bardzo duża, ma to oczywiście związek ze indywidualnym stylem twórcy i to jest czymś co występuje zawsze i wszędzie, jednak ja mam inną wizję. Księga Dżiungli jest pisana w większym stopniu na wesoło, ma jednak niższy poziom jeśli chodzi o język. Wydaje mi się jednak, że Ty Budzimirze powinieneś pisać to trochę ,,lżej". czytając robiłem sobie przerwy, nie przez jakieś znużenie treścią lektury bo ta sama w sobie jest ciekawa, ale zwyczajne zmęczenie czytaniem. Czytając to można się trochę zmęczyć bo styl jest trochę jak dla mnie przynajmniej zbyt ciężki, mógłbyś to napisać trochę mniej jako wykład czy dokument, ale jako coś czego zarówno pisanie jak czytanie posłużyłoby rozrywce. Księga Dźiungli zachowuje swój cel, jednak piszę ją tak aby móc rozerwać się samym pisaniem i tak żeby czytało się ją tak łatwo jak się piszę. Jednym słowem: radzę zmienić styl na trochę lżejszy. Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Stycznia 25, 2013, 09:27:20 Nie mogę pisać źródeł tak po prostu. I tak w pewnych miejscach napisałem je za bardzo współczesnym językiem, toteż kiedyś będę musiał je poprawić. Inna sprawa z komentarzami, te powinny być możliwie najłatwiejsze w odbiorze. Już od trzech miesięcy czekam aż Septimus łaskawie zrealizuje swoją obietnicę tj. zaznaczy gorsze w odbiorze fragmenty, właściwie nie czekam, bo nigdy nie wierzyłem, że to zrobi.
Przypuszczam, że tak podzielone zdania w sprawie 'źródła czy komentarze' wynikają z podejścia odbiorców. Król czy Septimus przeczytali ten tekst nie w celach typowo rozrywkowych, a dla rozszerzenia swojej wiedzy i robili to dobrowolnie. Laszk czytał raczej dla rozrywki, a Ty z przymusu, a od razu widać, że to źródła są częścią fabularno-humorystyczną, a komentarze poważniejszą. Ponieważ musiałeś to przeczytać wolisz luźniejszą część, Laszk to Laszk i kupił go prymitywny humor :D Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Krzysztof Septimus on Stycznia 25, 2013, 09:53:21 Już od trzech miesięcy czekam aż Septimus łaskawie zrealizuje swoją obietnicę tj. zaznaczy gorsze w odbiorze fragmenty, właściwie nie czekam, bo nigdy nie wierzyłem, że to zrobi. I się doczekasz. Od jutra zacznę robić tę listę poprawek. Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Stycznia 25, 2013, 09:54:28 Mówiłeś to w grudniu.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Krzysztof Septimus on Stycznia 25, 2013, 11:01:07 I mówię to teraz. Tym razem bardziej serio. W najbliższym czasie będę miał wystarczającą ilość czasu, by się za to zabrać.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Stycznia 26, 2013, 09:54:52 To dobrze, dawno nie kłóciliśmy się o historię.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Stycznia 30, 2013, 08:41:22 Może ten ,,przymus" trochę miał wpływ na moją ocenę, jednak wydaje mi się, że raczej wpłynęła na to różnica stylów w pisaniu. Mój styl, który widać w ,,Księdze Dźiungli" polega właśnie na luźnym opisaniu samej ,,fabuły" i ja w ten sposób bym to opisał(nie zrezygnowałbym z komentarzy, jednak do fabuły przyłożyłbym większą wagę, bo ja tak właśnie piszę)
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Stycznia 30, 2013, 09:21:09 Sęk w tym, że jeśli kiedyś za milion lat zrobię część drugą i dalsze to będą one miały nieco inną formę. Źródła staną się dodatkami, a fabularnie moje słowa będą opisywały również wydarzenia historyczne.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Stycznia 30, 2013, 09:51:26 Takie coś też może być ciekawe.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lutego 06, 2013, 06:23:27 Jestem ciekaw opinii Ciecierada jako pierwszego studenta, który zdawał egzamin z 'Prologu'. Jako egzaminator myślę, że gdy studenci zdawać będą 3 lub więcej części będą mieli więcej nauki niż na realnych studiach. ;D
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Ciecierad Ciecieląg on Lutego 15, 2013, 06:02:47 Tow. Królu, może pamiętacie realną sytuacje na Okęciu? Założyliśmy, że kelnerka w pizzerii jest po studiach, a jednak nie rozumiała o co nam chodzi kiedy tłumaczyliśmy co jest nam potrzebne do pokrojenia pizzy, a z tego wynika, że na studiach nauki nie ma.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lutego 15, 2013, 06:05:29 U nas na studiach nie uczymy praktycznych rzeczy, których wykonywanie nie przystoi wykształconym ludziom. Taką wiedzę posiadają absolwenci ABH.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Lutego 15, 2013, 07:12:16 Zmieniłem morał przypowieści o chudym Kaliszu. Teraz jest sensowniej. Jedno ze źródeł ma problemy ze stylizacją. Powinienem je wkrótce poprawić.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Lutego 15, 2013, 07:13:20 Pozostaje następujący problem: z użyciem listerina czy bez?
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Lutego 15, 2013, 07:20:18 Trochę rozpuszczalnikiem potraktujemy oryginalny manuskrypt, później napiszemy na nim tak jak być powinno!
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Marca 09, 2013, 09:19:56 Zrobiłem trochę poprawek w źródłach o Ostii i zmieniłem nieco podpisy źródeł (nazwa wydawnictwa).
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Marca 10, 2013, 06:10:52 Poprzednia była lepsza. W ogóle to w przyszłości trzeba będzie pomyśleć nad tym skąd się wzięły Stepy Wewnętrzne.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Marca 10, 2013, 06:35:25 Ta jest lepsza, bo przynajmniej ma sens.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Arkadiusz II Filip on Marca 10, 2013, 06:36:04 Jeżeli chodzi o poprzednią to trzeba by było wyjaśniać dlaczego to wydali za Ferdynanda.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mirosław Kryński on Maja 05, 2013, 10:08:28 Przeczytałem całość już dziś w nocy, ale w swym zmęczeniu padłem. Mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone. ;D
Osobiście jestem zdania, że komentarze do źródeł są dużo lepsze, stanowią logiczne wywody i całkiem ciekawie interpretują wydarzenia. Źródła (szczególnie ostatnie) są nieco chaotyczne, ale jestem prawie pewien, że to element zamierzony. Co do ostatniego źródła, faktycznie, jestem trochę zaskoczony, a groteską jest fragment (uwaga, cytuję): "Najdzielniejszym młodzieniec Ataresem zwany się okazał. W każdej dłoni po dziewięć toporów dzierżył i w nogach też, a ruch jego oczu podmuchy barbarzyńców obalające powodował." Czytało się bardzo przyjemnie, śmiem wręcz powiedzieć, że była to jedna z najlepszych ścian tekstu, z jaką zdecydowałem się zmierzyć. Będę czekał z niecierpliwością na drugą część. PS. Co do wywodu i komentarzy względem Gierkemiasza i jego ciemiężenia, ale też łaski - ciekawi mnie to, że Krost Narowski z jednej strony opisywał go (zgodnie ze swoją chorą wyobraźnią) jako bóstwo mściwe i skore do poniżania, ale także pomocne i litościwe. Głównie chodzi tu o Kalisza, któremu pomógł w odnalezieniu chleba. Propsy, szczerze rozbawiło mnie to źródło! Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Maja 05, 2013, 12:50:08 Przeczytałem całość już dziś w nocy, ale w swym zmęczeniu padłem. Mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone. ;D Pochwała się należy, a nie wybaczenie! Gdyby tak wszyscy obywatele zechcieli to przeczytać...Cytuj PS. Co do wywodu i komentarzy względem Gierkemiasza i jego ciemiężenia, ale też łaski - ciekawi mnie to, że Krost Narowski z jednej strony opisywał go (zgodnie ze swoją chorą wyobraźnią) jako bóstwo mściwe i skore do poniżania, ale także pomocne i litościwe. Głównie chodzi tu o Kalisza, któremu pomógł w odnalezieniu chleba. Propsy, szczerze rozbawiło mnie to źródło! To łatwe do wyjaśnienia, ponieważ Kalisz pojawia się w legendzie nie mającej nic wspólnego z Krostem Narowskim. O ile nasz kronikarz przedstawiał Gierkemiasza jako wcielenie zła to w ludowych opowiastkach bywał postacią pozytywną. Tutaj pojawia się pewna wątpliwość, pomoc w kradzieży jest czynem jakby nie patrzeć wątpliwym moralnie, ale jako istota wyniesiona do rangi boskiej z pewnością wiedział, że Kalisz nie jest do tego zdolny i po prostu zakończył jego beznadziejną wędrówkę.Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Laszk Młynariew on Maja 05, 2013, 03:14:28 No faktycznie ciężko to się czyta. Podział na strony jednak pomaga w czytaniu.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Mistrz Budzimir VII on Maja 05, 2013, 04:06:32 Mogę dodać załącznik z wersją PDF, w sumie już nad tym myślałem.
Tytuł: Odp: Historia Przedinternetowa, część 1. Wiadomość wysłana przez: Tobiasz von Richtoffen-Deithven on Sierpnia 25, 2014, 07:02:36 Ta historia zmieniła moje postrzeganie świata.
|